Dodaj do ulubionych

Poród na wesoło!

    • miirabelka Re: Poród na wesoło! 05.11.05, 21:34
      Pierwsze dziecko rodziłam 29 czerwca, w imieniny męża, a żeby było śmieszniej to
      rano powiedziałam, że ja dla niego prezentu nie mamsmile
      Kiedy pod wieczór złapały mnie skurcze pojechałam do kliniki. Podczas badania,
      męża interesowało przede wszystkim to czy lekarze zdążą do północy(miałam
      zaplanowana cesarkę)i czy córeczka faktycznie stanie się jego najbardziej
      niezwykłym prezentem imieninowymsmile
      A tak na marginesie, chyba nie bardzo zdawał sobie sprawę z tego co to są
      skurcze i że są "trochę" bolesne, ponieważ kiedy robili mi badanie sprawdzające
      częstotliwośc i siłę skurczów ogladał z zainteresowaniem wykres i prosił żebym
      "zrobiła" jeszcze jedną taką fajną górkęsmile
      Pozdrawiamsmile

      ♥♥ • ♥♥ • ♥♥ • ♥♥

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka