20.09.05, 17:43
będzie to historia o ......baloniku mojego synka i naszej wycieczce na festyn....

główny bohater balonik ...cena 30 gr....
idziemy sobie na festynie...marcel(2 lata) z balonikiem w reku dorosli z
lodami...wesoło i miło ...aż...
nagle moje dziecko krzyczy....mamo mamo balon....
patrzę a przed nami biegnie koles ok 10lat z balonikiem marcelkowym...

i co robi stara matka....nie olewa balonikaza 30 groszy ...tylko daje sie w
poscig za złodziejem ...smile)
stara jestem , ale kondycje mam niezła ...wiec nie trwa długo jak koles i
balonik sa w moich rekach...

i tu zbulwersuje obrończynie losu pokrzywdzonych dziecismile))...bo wyszarpałam
kolege zdrowo...miał szczęście , ze mu nie natłukłam...a miałam ochote...no
ale dziecko przecieżsmile)

on był zrowo zaskoczony...no bo kto goni za balonikiem???

i jaki wniosek.....dziś balonik....jutro babcina torebka....



Obserwuj wątek
    • asieek Re: balonik 20.09.05, 17:58
      I dobrze zrobiłaś smile)
    • elena70 Re: balonik 20.09.05, 18:17
      Ja też nie jestem zwolenniczką bezstresowego wychowania. A bandziorów nawet 10
      letnich trzeba lać!!! Amen.
    • karina1974 Re: balonik 20.09.05, 20:09
      i dobrze zrobiłaś! trza dawać nauczkę łobuzom!
    • mamadacja Re: balonik 20.09.05, 20:15
      I bardzo dobrzesmile Przynajmniej jeden smarkacz nawrócony!!! Może uratowałaś
      człowieka...
      • balba_77 Re: balonik 20.09.05, 21:48
        heh, a ja gratuluję kondycji bo te dziesięciolatki strasznie szybko biegają wink
        wiem bo sama kiedyś goniłam jednego... i nie dogoniłam sad
    • tynia3 Re: balonik 20.09.05, 21:51
      Boszzzz, Bea wink)). Szacunczek normalnie wink)).
    • anna-pia Re: balonik 20.09.05, 23:13
      bardzo dobrze zrobiłaś, dzisiaj balonik, jutro złotówka matce z torebki...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka