Dodaj do ulubionych

Mamy meżatki- nosicie obraczki?

    • kama_mama Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 08.10.05, 21:45
      Noszę i raczej nie zdejmuję.Ostatnio spodobało mi się srebro ale brzydko
      wygląda ze złotem na jednej ręce więc rezygnuję ze srebra.
    • elena70 Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 08.10.05, 21:58
      oboje! Ja zdejmuję tylko jak robię pierogi lub ciasto. Mąż nigdy. Po porodzie
      musiałam rozbić bo "urosły" mi stawy, ale bez obrączki czuję się "nago". Dla
      mnie jest to symbol wiecznej miłości, bez początku i końca. Jak koło.
    • ligia76 Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 09.10.05, 00:41
      Nie.

      Pozdrowienia
      Ligia
    • musia2002 Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 09.10.05, 04:50
      Ja tak, maz nie.
      • a.g9910 Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 09.10.05, 08:16
        Od zawsze nosze,tylko do pierogów ściągam,no i w pracy(wg,przepisów bhp)
        Kiedyś zapomniałam bo czyściłam,i zoriętowałam się na dworze,więc się wróciłam,i
        kazałam męzowi zrzucić z okna,bo wysoko miałam wówczas do domku(95 schodów w
        jedną stronę)
        Mąz nie nosi w zasadzie przez prace.
    • nanuk24 Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 09.10.05, 08:46
      My z mezem jeszcze obraczek nie mamysmile Slub bralismy w dzinsach, bez obraczek:-
      )
      Moze sobie kiedys sprawimysmile
    • mamahani2 Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 09.10.05, 09:17
      Nigdy nie zdejmuję !
      • anusiamilusia Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 09.10.05, 10:17
        Oczywiscie że tak i gadanie że to mi na palcu przeszkadza jest śmieszne.
        • nanuk24 Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 09.10.05, 19:15
          A to niby dlaczego smieszne?
          Czy noszenie obraczki to dowod milosci, czy co?
          My z mezem nie mamy obraczek, bo bez obraczek bralismy slub. I co wedlug ciebie
          to oznacza?smile
          • anusiamilusia Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 09.10.05, 19:18
            Obrączka to odstraszacz dla potencjalnych amantówsmile)))))))
            • nanuk24 Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 10.10.05, 00:48
              Wiesz, jak ktos nie jest uczciwy wobec partnera to obraczka nie pomoze.
              Obraczke w kazdej chwili mozna zdjac i schowac do kieszeni i robic za pannesmile
              A i sa tez mezczyzni ktorzy wola mezatkismile
    • morenaa Do gosiuniek1 09.10.05, 10:16
      "nie. nie lubię złota. żle się w nim czuje. pozdrawiam
      ps. ale to nie znaczy że nie czuję się żoną i matką."

      ja też mam psychiczną alergię na żółte złoto - oooooooo!!! taaaaaaaaaką
      wielką!!!!! ale to przecież nie problem - nasze obrączki (których nota bene
      oboje nie zdejmujemy, tylko na początku przy pielęgnacji noworodka bo są
      szerokie i grube, baliśmy się że Małej zrobimy krzywdę) wykonane są z... tytanu
      łączonego ze srebrem. Są bardzo oryginalne i tak "nieślubne" że kilka osób nas
      pytało już dlaczego obrączek ślubnych nie nosimy :o)

      acha! na tym samym palcu noszę pierścionek zaręczynowy z białego złota, który
      gdyby nie oczko to też wyglądałby trochę jak srebrna obrączka. Nie noszę ŻADNEJ
      INNEJ biżuterii.
    • gaja24 Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 09.10.05, 14:02
      Ja nie, mam uczulenie.
      • anusiamilusia Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 09.10.05, 15:13
        na męża czy na obrączkę?
        • gaja24 Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 09.10.05, 21:28
          Chba zaczynamm mieć na jedno i drugie.
    • elza78 Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 09.10.05, 15:16
      zdjelam raz jak mnie wiezli na blok na cc...
    • agnisiaz Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 09.10.05, 16:11
      ja jestem 10 lat po ślubie i miałam obrączke na palcu może z pół roku po slubie
      po tem zdjełam
      nie nosze bizuterii wcale tylko srebrny zegarek, nie trawie żadnych
      pierscionków więc i obrączka mnie krępowała
      ale jestem szczęsliwa i bez niej a i mąż nie robi problemów z tego faktu że jej
      nie nosze (wiele razy o tym rozmawialiśmy)
      aga mama wiki
    • asiawi Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 09.10.05, 17:16
      nosimy ,nosimy ja i mój mąż .Ja bardzo lubię moją obrączkę i bez niej czuję się
      jak bez ręki.To moja jedyna biżuteria.
    • aomega Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 09.10.05, 19:52
      od czasu kiedy mąż zaczął pracować na morzu nie nosimy-on bo kwestia
      bezpieczeństwa,ja bo...nawet nie wiem dlaczego..kiedys ściągnęłam i załozyłam
      srebrną i tak juz zostało.Poza tym podoba mi się bardziej srebrna biżuteria i
      ta złota obrączka nie pasowała do reszty.
    • weronikarb Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 10.10.05, 08:35
      Tak nosze obrączke ściągam ja tylko do "brudnych" prac i jak mi sie palec
      odparzy (przekladam na druga reke).
      Pozatym nosze zareczynowy, od meza co dostalam na 18-stke, od ś.p. taty (tez na
      18) i od chrzestnego (tez na 18-stke)
      Nawet nie czuje ze nosze tak sie przyzwyczailam
    • vivyan Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 10.10.05, 13:49
      Nosimy. Mąż zawsze a ja czasami zamieniam na inna (srebrną ) obrączke którą
      dostałam od męża w narzeczeństwie.
    • gawliki Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 15.10.05, 10:08
      ja po 2 latach,i nie bardzo.awsze gdzies nie po drodze lezy....
    • adsa_21 nie... 15.10.05, 15:50
      nie nosze, z wielu wzgledowsmile
      • gabi683 Re: nie... 15.10.05, 16:59
        Ja nosze juz 12 latsmile
      • yenna_m Re: nie... 15.10.05, 17:12
        ja tez nie nosze, mąż rowniez
    • magdalodz Re: Mamy meżatki- nosicie obraczki? 17.10.05, 21:35
      Ja nie noszę...W pierwsz dzień świąt dowiedziałam sie, że mój mąż ma kochankę.
      Wyrzuciłam...Chciałam, żeby oddał mi swoją ale nie chciał. Nosi ją nadal. Nadal
      jesteśmy razem. Nowej nie mam, nawet gdyby to by nie założyła...jeszcze nie.
      Boje się, ze nigdy. Czasu sie nie cofnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka