Dodaj do ulubionych

ale strzeliłam gafę...

21.10.05, 14:19
Wczoraj wyłączyli nam prąd na osiedlu. Mieszkam tu od 3 mies., jest to pod
miastem, w zasadzie na wsi. Prąd wyłączają często, co mnie strasznie wkurza,
bo nawet herbaty nie mogę zrobić. Więc przed 8 prądu nie było, o 10 też nie i
o 12 nie wytrzymałam. Nie mogłam się napić kawy, głowa mnie bolała i w ogóle.
Wściekła zadzwoniłam do Zakładu Energ. Odbiera jakiś facet.
ja"dzien dobry, chciałam się dowiedzieć, w którym tysiącleciu będzie prąd na
osiedlu Łan?", w słuchawce cisza - ale zrobiłam wrażenie. Więc
kontynuuję "Proszę Pana, czy wy sobie jakieś żarty robicie? Ciągle wyłączacie
prąd, już mam tego dosyć, może by tak w końcu naprawić raz a porządnie?!!!".
A pan odpowiada mi poirytowanym głosem"Proszę Pani, już tydzień temu
pisaliśmy w gazecie, że dziś jest przełączenie i prądu nie będzie od 6 do
14!". Myślałam, że się spalę ze wstydu, powiedziłam dziękuję i się
rozłączyłam.
Pocieszcie, że Wy też casami walniecie jakąś gafę...
pozdr
M.
Obserwuj wątek
    • dagmama Re: ale strzeliłam gafę... 21.10.05, 14:23
      Fajna gafa.
      Ja nie czytam gazet lokalnych i tak samo by byłosmile))
      • mamaemmy Re: ale strzeliłam gafę... 21.10.05, 14:29
        a kto powiedział,ze gazete musisz czytac
        powinni na domach rozklejac-u nas tak robią(Kraków)
        oni popełnili gafe,nie Tysmile
    • wegatka Re: ale strzeliłam gafę... 21.10.05, 14:30
      Ja myślę, że to wcale nie gafa, przecież nie masz obowiązku czytać jekiejś tam
      gazety. Zakład energetyczny powinien wywiesić w kilku widocznych miejscach
      ogłoszenia o wyłączeniu prądu - na moim bloku w takiej sytuacji zawsze wisi
      kartka z informacją.
      • mamaemmy Re: ale strzeliłam gafę... 21.10.05, 14:31
        Wegatka własnie to samo napisałam,haha!
        • wegatka Re: ale strzeliłam gafę... 21.10.05, 14:36
          smile)
    • mmu podobno jest taki przepis... 21.10.05, 14:45
      ...że Zakł. En. musi dać tylko ogłoszenie w gazecie. Wiem, że w blokach są
      kartki, ale ja mieszkam, co tu ukrywaćsmile)) na wsi, może to sołtys powinien coś
      takiego napisać?
      M
      • cesarus Re: podobno jest taki przepis... 21.10.05, 22:14
        nie wiem czy sołtys rozwiesza, ale ja tez mieszkam na wsi (pod krakowem) i gdy
        mają coś robić, to chodzą i rozklejają na ogrodzeniach, latarniach i innych
        miejscach widocznych z ulicy, aby wszyscy wiedzieli. Ale może u nas nikt nie
        czyta gazet?...... I robi to Enion sam a nie sołtys biega....
        ania
    • jakw Re: ale strzeliłam gafę... 21.10.05, 23:27
      A Ty pewnie tylko wiadomości w necie czytasz...Kurcze, nie masz chyba obowiązku
      czytania wszystkich gazet wokoło?
    • bea.bea Re: ale strzeliłam gafę... 22.10.05, 08:35
      nie uważam , ze popełniłas jakąś gafę.....w końcu nie masz obowiązku czytać gazet...
      a pan ma obowiazek, odpowiedzieć ci miło na twoje watpliwośći , zapytania i
      uwagi...smile))
      pozdrawiam
      • alicia83 moja gafa 22.10.05, 10:07
        zamowilam sobie pizze i taka czekam,czekam,patrze,przed domem jakis gosc w samochodzie,ale mysle,nie wychodzi to w takim razie nie z pizzerii,moze do sasiadow z gory,dzwoni zaraz kbieta z pizzerii,ze on dzwoni i nie otwieram,a ja ze nikt nie dzwonil,byla co prawda opryskliwa,ale ja na nia naskoczylam,ze co ja ,jaja sobie robie,ze zamowilam pizze po to by ja zjesc,wiec bym otworzyla,w koncu tak sie poklocilysmy ze wrzasnelam,ze nie chce pizzy,a ona ze to odbrze,a po chwili sie okazalo,ze mamy zepsuty zamek.no i sie poryczalam,ze jestem taka wredota i za kare nie mam pizzysmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka