s-y-l-l-a 27.10.05, 08:48 ...nie palę już 16 dzień Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorotaberut Re: po 12 latach rzuciłam palenie...!!! 27.10.05, 18:52 gratulacje!!!! trzymaj tak dalej, ja niestety nie mogę sie jakos zebrac napisz, jak sie czujesz, czy głód nikotynowy jest straszny itd. może kilka wskazówek i dobrych rad pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
s-y-l-l-a Re: po 12 latach rzuciłam palenie...!!! 28.10.05, 06:31 hmmmm..... to jest dobre pytanie nie jest źle. do tej pory jednak, jak usiłowałam przestać to udawało mi się max 4 godz. nie palić i byłam zła, wściekła, marudna itp. tym razem jest inaczej. po prostu postanowiłam, że jak skończą mi siępapierosy to nie palę. i tak zrobiłam, ostatnią fajkę wypaliłam 11 paźdz. o 21 nie powiem - mam czasem ochotę zapalić, ale nie jest to jakieś natrętne myślenie o fajce tylko raczej przypadkowe. po tylu latach rzucania myślę, że do tego trzeba dorosnąć. w moim przypadku na pewno nie pomagało ograniczanie się, bo prędzej czy później znowu wracałam do paczki a nawet 1,5 paczki dziennie teraz najgorzej jest na uczelni. przerwa, tłumy ludzi walą na papieroska a ja..... no cóż - zajadam się batonikami życzę powodzenia i wytrwałości.... Odpowiedz Link Zgłoś
vanilla4 Re: po 12 latach rzuciłam palenie...!!! 29.10.05, 10:26 gratulacje. Ja właśnie wczoraj się niestety złamałam po miesiącu niepalenia... ale kiedyś mi się uda.. Odpowiedz Link Zgłoś
musia2002 Re: po 12 latach rzuciłam palenie...!!! 29.10.05, 16:56 Ja tez juz nie pale. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Musia :) 15.11.05, 00:21 Bardzo się cieszę, że nie palisz, czujesz teraz jak pachnie chleb? Cmok w przyssawę i pokaż się wiesz gdzie! Dawno Cię nie było Palenie można skutecznie rzucić - nie palę od ośmiu lat )) Co prawda z małą przerwą - byłam u koleżanki, której obecność prowokowała mnie do palenia no i sobie pokopciłam przez tydzień Teraz od kilku lat mam spokój... i chleb znów pachnie Odpowiedz Link Zgłoś
xx444 Re: po 12 latach rzuciłam palenie...!!! 29.10.05, 21:33 Witam Cię serdecznie i gratuluję.Ja dwa razy rzucałam palenie i niestety nic z tego nie wyszło.W ubiegłym roku miałam trzy miesiące przerwy i znów zaczęłam palić.Tłumaczę tym,że mam nerwowy tryb pracy {z ludzmi},którzy doprowadzają mnie do takiego stanu,wówczas nie wyrabiam nerwowo i poszłam po papierosy,choć kręciło mi się w głowie i było mi niedobrze lecz mimo tego kopcę.Pozdrawiam Cię serdecznie Jadwiga Odpowiedz Link Zgłoś
aomega Re: po 12 latach rzuciłam palenie...!!! 12.11.05, 19:53 Ja nie palę od stycznia.Najgorsze były pierwsze 2 tyg.A teraz...10 kilo do zrzucenia Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Ala 15.11.05, 00:23 Z odchudzaniem trochę dłużej - podobno wystarczy wytrzymać pierwsze dwa lata, potem już z górki )) Odpowiedz Link Zgłoś
fortek1 Re: Ala 15.11.05, 09:41 Najgorsze były pierwsze 2 tyg potem kilka lat satysfakcji. Niestety po 7 latach nie palenia od pewnego jakiegoś czasu (1r) zaczęło się popalanie. Odpowiedz Link Zgłoś
anonimowaskrzynka Re: po 12 latach rzuciłam palenie...!!! 16.11.05, 23:03 Gratuluję! Szczerze mówiąc zazdroszczę silnej woli. Odpowiedz Link Zgłoś
s-y-l-l-a Re: po 12 latach rzuciłam palenie...!!! 18.11.05, 08:10 Nadal nie palę Dokładnie 1 miesiąc, 1 tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
aga989 Re: po 12 latach rzuciłam palenie...!!! 18.11.05, 22:27 Gratulacje! Ja rzuciłam w lutym po 20 latach palenia. Do papierosów już mnie nie ciągnie. Ale ile przytyłam ... strach mówić. Teraz biorę się za zrzucanie kilogramów. Odpowiedz Link Zgłoś
s-y-l-l-a Re: po 12 latach rzuciłam palenie...!!! 29.11.05, 07:48 Nadal nie palę....... 1 miesiąc, 17 dni...... Przez jakiś czas wydawało mi się, ze brzuszek trochę urósł, ale jednak nie. Waga bez zmian.... - nadal 64 kg Odpowiedz Link Zgłoś
lolka11 Re: no i palę :-( 06.04.06, 12:59 no chyba zartujesz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kurcze, ja rzucilam we wrzesniu i sie trzymam....wogole mnie nie ciagnie... Jak to bylo z Toba? Ciagnelo Cie czy tak sobie chcialas sprobowac zapalic jednego? Dorota Odpowiedz Link Zgłoś