Dodaj do ulubionych

Maximus-Nadarzyn

08.11.05, 12:08
Która z Was tam była lub może słyszała coś ciekawego.
Warto tam pojechać?
Obserwuj wątek
    • polka3 Re: Maximus-Nadarzyn 08.11.05, 12:24
      Ach bywam bywamsmile))))
    • polka3 Re: Maximus-Nadarzyn 08.11.05, 12:25
      Myśle że warto i moge poprzec swoją teorię kilkoma argumentami..jeśli masz
      ochotę jakies szczegóły usłyszeć
      • goniag33 Re: Maximus-Nadarzyn 08.11.05, 14:24
        Ja też chętnie posłucham,bo mam zamiar się tam wybrać a nie wiem czy
        warto.Głupio byłoby tłuc się ponad 100 kilometrów i wracać z niczym.big_grin
        • polka3 Re: Maximus-Nadarzyn 08.11.05, 18:30
          No 100 kilometrów.... to nie wiem czy warto rzeczywiscie..
          powiem tak w maximusie na kilka setek sklepów jest może 6 dobrych..a dlaczego
          są dobre,bo sprzedają tam niby podróby firmowych ciuchów- nie sa te podróby
          wcale bardzo tanie ale sporo od firmówek tańsze..a co najwazniejsze albo to nie
          sa podróbki,albo oryginay w firmowych sklepach to nie oryginały-
          tych fajnych ciuchów jest w sumie ograniczoina ilość- trzeba się ich naszukać,
          przynajmniej za piwerwszym razem-
          a firmy takie: Olsen,Dior,Maxmara,Channel,Mexx itd, ubranek tych tam na
          lekarstwo ,ale jak mi jedna Pani w tajemnicy powiedziała niby podróby,a z tego
          samego źródła- widziałam orygionały w firmowych sklepach- to jest to samo...
          Acha i sa dwa może trzy fajne sklepiki dla dzieci

          Ale cała reszta to delikatnie mówiąć wielkie g......chinszczyzna, tajwan i inne
          dziadostwo...więc nie wiem czy 100 kilosów warto robic, dla trzech bluzek smile
          Sama oceń goniag- ja mam 0k 10 kilometrów,to i bywam..ale nie zawsze sobie coś
          kupie-ot czasem smile))
          • 5aga5 Re: Maximus-Nadarzyn 08.11.05, 19:00
            Ja co prawda mam z drugiego końca W-wy ok.25km. ale chyba pojadę na rekonesans.
            Co prawda na tajwan to ja nie mam żadnej ochoty, no ale może cos mi tam
            wpadnie. A jeśli już kompletnie nic - będę miała o tym molochu ( podobno )
            jakieś zdanie.
            Ale póki co, dzięki.
            • nadka1 Re: Maximus-Nadarzyn 08.05.06, 19:06
              Aga jak tam dojechałaś od nas?
          • goniag33 Re:polka3 08.11.05, 20:21
            Czyli temat należy poważnie przemyśleć.Pewnie skończy się tak,że wpadnę tam
            przy okazji,bo bardzo często jestem w Milanówku czy Grodzisku więc to już o
            wiele bliżej,może kiedyś starczy mi czasu na mały rekonesans.Dzięki wielkie
            kochana za cenne wskazówki!big_grin
            Pozdrawiam.
            • polka3 Re:polka3 08.11.05, 22:16
              Goniag a powiedz Kobieto co Ty tak często w moich stronach
              bywaszsmile))))))))))))))
              • goniag33 Re:polka3 09.11.05, 07:12
                A widzisz kochana,pan monsz pracuje w firmie transportowej z Milanówka to i
                zawieżć do pracy a potem odebrać trzeba.I tym sposobem średnio dwa razy w
                tygodniu robię sobie takie wycieczki, czasem w bardzo dziwnych godzinach (hi
                hi )np.o 23.00 lub 3.00 w nocy. big_grin
                • polka3 Re:polka3 09.11.05, 10:24
                  to mi przykro, bo o tej godzinie Cie na kawke nie zaproszęsmile))))))))))
                  • goniag33 Re:polka3 09.11.05, 12:24
                    Eeee nic straconego,w normalnych porach też bywam .smile))
                    A to był tylko taki ekstremalny przykład smile)))))
                  • polka3 Re:polka3 09.11.05, 14:37
                    no to zapraszam,tylko nie teraz, bo mam ospę w domusmile)
                    • goniag33 Re:polka3 09.11.05, 14:50
                      no to przypomnę o sobie niebawem...smile)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka