polka3 Re: OSPA:((( 09.11.05, 10:30 Jas ma ospę, jak tu Julcią uchronić, najstarszy miał 2 lata temu,przechodził ją strasznie!!!miał rany na stopach..po prostu koszmar jak sobie przypomnę brr Jaś nie zachorował,tzn miał dwie krostki na brodzie, myślałam,że to jakaś lekka odmiana,ale chyba jak widac nie Czy moze któreś z Waszych dzieci chorowało jak było maleńkie(julka ma7 miesiecy)- jak to wtedy przechodziło? Odpowiedz Link Zgłoś
typson Re: OSPA:((( 09.11.05, 10:42 Ja mialem ospe w wieku 18 lat (akurat byly egzaminy maturalne). Koszmar, gorączka 41 stopni, takie rozbicie, ze bylem gotów zsikac sie do lozka, byle nie musiec sie z niego ruszac. Przechodzilem bardzo ciezko, bo im sie jest starszym tym gorzej. Ospa zarazil sie ode mnie brat (wtedy mial niecaly roczek) i spokoj. Mial ze trzy kropki na dloniach, ktore namietnie oglądał, lekka gorączkę i juz Na pocieszenie dodam, ze warto by choroby typu ospa czy swinka przejsc jak najszybciej bo w zyciu doroslym sa bardzo niebezpieczne i groza powaznymi powiklaniami (typu bezplodnosc) Odpowiedz Link Zgłoś
niespodziewanka Re: OSPA:((( 09.11.05, 10:49 Teoretycznie dzieci di roku nie chorują na choroby zakaźne.Ja mialam noworodka w domu i starszą córke z różyczką, noworodek nie zachorował jedyne co zrobiliśmy to przesuneliśmy termin szczepienia o dwa tygodnie. A żeby mi nie bylo za lekko później mialam powtórkę z rozrywki, jak znowu mieliśmy malucha w domu(1,5 miesiąca) to córka miała ospę i też tylko przesuneliśmy termin szczepienia przyjmując za optymalne rozwiązanie wyliczenie kiedy najpóźniej może się pokazać wysypka dodaliśmy dla pewności jeszcze tydzień, ale córcia ospy nie miała. Odpowiedz Link Zgłoś
goniag33 Re: OSPA:((( 09.11.05, 12:31 W 100% zgadzam się z Niespodziewanką.Moja pediatra też mi tłumaczyła,że tak małe dzieci nie chorują na choroby zakażne,a w szczególności te ,które były lub są karmione piersią gdyż chronią je przeciwciała nabyte od matki.I chyba coś w tym jest ,bo u nas udało się uniknąć u Młodego (gdy był w takim wieku) ospy i różyczki. Odpowiedz Link Zgłoś
polka3 Re: OSPA:((( 09.11.05, 14:36 no niestety nie ma na to reguły..ten sam wątek zaczęłam na emama i jest kilka mam których bardzo małe dzieci chorowały-np.4 miesiące-ale spytam, czy karmiły Odpowiedz Link Zgłoś
ania970 Re: OSPA:((( 09.11.05, 15:25 Współczuję. To okropna choroba. U nas zdarzyła się, gdy Agnieszka miała 4 miesiące, a Marta 2 lata, do tego dołączyłam ja. Dwulatka miała kilka krostek i spokój, młodsza bardzo duże krosty (niestety kilka blizn na brzuchu zostało, bo trudno było nie tknąć strupów przy pielęgnacji), ale stan ogólny dobry. A ja? Czułam się okropnie. Na szczęście u żadnej z nas nie było powikłań. Teraz czeka nas pewnie kiedyś ospa u najmłodszej, której wtedy nie było na świecie. Co do karmienia piersią, to Agnieszka była od urodzenia na butelce. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
flurcia Re: OSPA:((( 09.11.05, 18:22 Moja 2 letnia Ola właśnie przeszła ospę - od tygodnia wychodzimy już na spacery. Gdyby nie to, że była "wymalowana" na twarzy, to nikt by nie powiedział, ze jest chora. Nie miała gorączki, nie drapała sie, dopisywał jej humor i apetyt. Jedynie co to na początku trochę marudziła , ze chce na dwór. Odpowiedz Link Zgłoś
polka3 Re: OSPA:((( 10.11.05, 13:01 Jaś pojechał do babci-żeby może Julkę uchronić-choć nie wiem, czy to coś da, bo trzy dni przed wysypaniem tez sie podobno zaraża.... Ma wysoką gorączkę i w ogóle jest w średniej formie mam ochotę go przywieźć do domu Odpowiedz Link Zgłoś
flurcia Re: OSPA:((( 10.11.05, 13:29 Zaraża się na 2-3 dni przed wystąpieniem wysypki Odpowiedz Link Zgłoś
kargab Re: OSPA:((( 10.11.05, 13:39 Ja też jestem w temacie,bo siostrzenica ma właśnie ospę i wiem że zaraziła dziewczynki,ale czekam aż je obsypie.A co do wieku,to chyba nie ma znaczenia kiedy,kolezanki 3 miesięczna córeczka przechodziła w lecie tylko dlatego,że starsze miały i nie dało jej sie przed tym uchronić. Odpowiedz Link Zgłoś
polka3 Kargab? 10.11.05, 14:02 Kargab napisz skąd wiesz,że siostrzenica zaraziła dziewczynki,jesli nie mają wysypki-są jakies inne metody rozpoznawania? Odpowiedz Link Zgłoś
kargab Re: Kargab? 10.11.05, 20:11 nie nie ma,przynajmnie ja o nich niewiem,domyślam sie,a tym bardziej zastanawiające jest to ,ze młodsza miała jakieśdwa tygodnie temu wysypkęna twarzy bardzo podobną do ospy,ale nie byłam u lekarza,to się zagoiło i zostały tylko slady,z tego co wiem ospą zaraża sie tydzień przed wysypaniem i 3 dni po,ale mogę sie mylić. ja jako dziecko z siostrą miałyśmy po dwa razy ospę,a jedna to było cośw stylu tego co miała teraz młodsza poczekamy zobaczymy,może nic im nie będzie teraz ale u znajomych w wakacje było podobnie,najpierw miał średni synek,potem była u nich cisza 3 tygodnie i się zaczęło złapał mąż koleżanki,starsza córka i najmłodsza 3 miesięczna Odpowiedz Link Zgłoś
polka3 Re: Kargab? 11.11.05, 07:22 Mój Jeremi miał 2 lata temu a Jaś sie nie zaraził choć chłopaki mieszkają razem (hihi jak to bracia) -- A jak choróbsko przeszła ta mała trzymiesięczna o której piszesz? CHRZEST POMÓŻ Odpowiedz Link Zgłoś
kargab Re: Kargab? 11.11.05, 13:50 No to w sumie fajnie,ale z drugiej strony pewno i tak go to nie ominie. U mnie jak na razie spokój,a koleżanka siostrzenicy z ławki też ma ospę. Odpowiedz Link Zgłoś
nadka1 Re: OSPA:((( 13.11.05, 09:58 Epidemia jakaś?W piatek byłam u siostry a jej córka znalazła na swoim brzuchu kilka krostek,wczoraj poszły do lekarza-ospa.Ciekawe co będzie z moja małą?Zaraziła się czy nie.I teraz mam problem.A jeśli się zaraziła?Ja jestem dziś umówiona z koleżanką która jest w ciąży,czy mam zabierać ze sobą dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
flurcia Re: OSPA:((( 13.11.05, 10:10 Lepiej dmuchać na zimne i nie zabierać dziecka. Chyba, że koleżanka chorowała, ale zdrzają się przypadki, że osoby chorują 2 razy. Odpowiedz Link Zgłoś
nadka1 Re: OSPA:((( 13.11.05, 11:35 Juz się dowiedziałam,koleżanka w dzieciństwie miała "2 krostki" i lekarz stwierdził tylko że mogła to być ospa,więc trudno przełożyłam spotkanie,wolę jej nie narażać. Odpowiedz Link Zgłoś
kargab Re: OSPA:((( 23.11.05, 12:08 No i niestety,nas tez dopadła,właśńie wróciłam od lekarza.Młodsza załamana smarowaniem non stop płacze,a jak sie zobaczyła w lustrze to jużbył koszmarny płacz.Starsza ma tylko kilka,a młodsza jest bardzo obsypana.Uziemiły mnie na 2 tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
niespodziewanka do natka1 13.11.05, 11:32 Na mój gust lepiej odpuścić sobie spotkanie z koleżanką w ciąży, ponieważ ty też możesz roznosić wirusa, nawet jak chorowałaś na ospę to zawsze mozliwy jest półpasiec który wywoływany jest przez ten sam wirus u osób które chorowały na ospę. W tej sytuacji lepiej chyba pochuchać na zimne niż kobiecie w ciąży przyspożyć kłopotu. Odpowiedz Link Zgłoś
polka3 Re: Oczywiście wiadomość do nadka1 23.11.05, 23:21 Jasko zdrowieje a Julcia?? czekamy Odpowiedz Link Zgłoś
iwona-mama-majki Re: Oczywiście wiadomość do nadka1 24.11.05, 08:46 ehhhh no widzę , że ze wszystkich stron szerzy się choróbsko. U mojej Majki w żłobku dwójka dzieci z jej grupy też już ma , więc pewnie i nas czeka Odpowiedz Link Zgłoś