kasiuncia25
26.11.05, 09:36
w związku z tragediami maltretowanych dzieci.
Mąż właśnie wrócił ze spaceru z psem i mówi że spotkał sąsiadke. Ta oznajmiła
ze po mieszkaniach chodzą policjant z pracownikiem socjalnym i sprawdzają czy
dzieciaczki nie mają śladów maltretowania. Moze to jakaś plotka ale moim
zdaniem to całkiem niezły pomysł i tak powinno sie robić. Ja nie mam nic
przeciwko, mogą sobie mojgo synka ogladać. Jeśli taka akcja uratuje chociaz
jedno dziecko to będzie sukces. Zastanawia mnie tylko jedno, czy wszedzie tak
chodzą zy tylko tutaj bo raczej większe jest pawdopodobieństwo znalezienia
patologii w biednych dzielnicach niz na nowych osiedlach tak jak tu.
Słyszałyście cos o takiej akcji?