Dodaj do ulubionych

Do starszych mam z głębokimi wózkami

09.12.05, 23:04
... jesli tu takowe są. No więc tak: Mam 38 lat, synka lat 4 i córcię - 4
miesiące. Wczoraj wieczorem wracam z nią z przychodni, mijam jakąś babę. Ta
zagląda do wózka i szczebiocze: "Jaka piękna dzidzia. To wnuczuś czy wnusia?"
Zauważyła moją konsternację i szybko dodała: "Pewnie pani opiekunka?". Szybko
odpowiedziałam: "Tak" i jeszcze szybciej oddaliłam się. Pani z daleka
dodała: "Ja też mam piękną wnuczkę". Dodam, że byłam ubrana dziadosko ale to
styl dziadoski, a nie babciny (sztruksy, szeroka kurtka, beretka,
trapery...). Było zbyt ciemno, żeby paniusia ta zauważyła moje sińce pod
oczami (mała budzi się w nocy co godzinę), nie zauważyła też strasznie
wypadających włosów (siwizna przykryta kolorem), bo miałam beretkę. Owszem,
mam 7 kg nadwagi po porodzie ale przecież nawet młódki ważą 70 kg! To jeszcze
bardziej mnie zdołowało. Zryczana zadzwoniłam do męża. Odpowiedź:"Ciesz się,
że masz choć młodo wyglądającego męża". Czy Was, podstarzałe mamusie też
spotykają takie historie?
Czy ja naprawdę już tak źle wyglądam (zainteresowanym prześlę foto bez
żadnych upiększeń), czy moja córcia skazana będzie na takie teksty coraz
częściej (np. od rówieśników)? Akceptuję upływający czas, zdaję sobie
sprawę,że miss nie jestem (choć w czasach studenckich...ech, wspomnienia
młodości...)ale nie czuję się jakoś staro i babcino. Załamałam się.
Obserwuj wątek
    • driadea Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 09.12.05, 23:10
      To ja mam odwrotnie - wyglądam na 15 lat, z mocnym makijażem na 18, też czasem
      mnie nieprzyjemności spotykają, zwłasza, gdy córka była niemowlęciem, albo jak
      byłam w ciąży...
      • petto driadea 10.12.05, 21:54
        ty chyba żartujesz, wcale nie wyglądasz młodo. Dałabym Ci ze 35 lat.A ile masz?
        widziałam Twoje zdjęcie
        • driadea Re: driadea 11.12.05, 21:03
          Taaak? A gdzie to zdjęcie? Może żyję w nieświadomości... Daj linka!
          • kupiik oto linek 07.02.06, 17:59
            zdjecie juz nie istnieje,
            ale mozna bylo go zobaczyc gdy sie post pojawil:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=23124009&a=23136960
            • driadea Re: oto linek 07.02.06, 18:10
              Nietrafiony argument, bo skoro zdjęcie nie istnieje to nie ma o czym mówić. Ale
              dziękuję, że się wysiliłaś.
              Pozdrawiam, driadea
      • martaglowacka Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 08.02.06, 10:39
        To jak ja smile Z dwójką dzieci bez makijażu - dziwnie na mnie patrzą smile

        A do autorki wątku - niestety musisz wziąć pod uwagę, że niektóre kobiety mając
        40 lat zostają Babciami!! Ta Pani z pewnością nie chciała być nieuprzejma - po
        prostu każdego oceniała własnymi kategoriami.
        Pozdrawiam serdecznie
        Marta
    • mmc2 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 09.12.05, 23:39
      Hej,
      nie zalamuj siesmile)
      napewno jeszcze Ci sie zdazy nie raz taka sytuacja.
      Ja jeszcze 45 lat i jestem mama 3 corek: prawie 22lata, prawie 19 lat i 2
      letniej.
      Zwykle w sklepach biora moje starsze corki za mame mlodszejsmile,
      do tego juz sie przyzwyczailam.
      Ale 1,5 roku temu jak mala siedziala jeszcze w glebokim wozku, weszlam
      z mala i moja najstarsza do apteki.
      Kupowalam lekarstwa, na koniec mila pani magister mojej najstarszej corce
      wreczyla probke kremu Vichy(zeby mloda mama byla jeszcze ladniejsza dodala z
      usmiechem) a mnie wreczyla pastylke do dezynfekcji trzecich zebowsmile).
      Wtedy bylam trafionasmile)
      Pozdrowienia
      M.
      • bedada Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 10.12.05, 09:36
        Odpowiadasz na :
        mmc2 napisała:

        > Hej,
        > nie zalamuj siesmile)
        > napewno jeszcze Ci sie zdazy nie raz taka sytuacja.
        > Ja jeszcze 45 lat i jestem mama 3 corek: prawie 22lata, prawie 19 lat i 2
        > letniej.
        > Zwykle w sklepach biora moje starsze corki za mame mlodszejsmile,
        > do tego juz sie przyzwyczailam.
        > Ale 1,5 roku temu jak mala siedziala jeszcze w glebokim wozku, weszlam
        > z mala i moja najstarsza do apteki.
        > Kupowalam lekarstwa, na koniec mila pani magister mojej najstarszej corce
        > wreczyla probke kremu Vichy(zeby mloda mama byla jeszcze ladniejsza dodala z
        > usmiechem) a mnie wreczyla pastylke do dezynfekcji trzecich zebowsmile).
        > Wtedy bylam trafionasmile)
        > Pozdrowienia

        Wymiekłam z tej pastylki smile
      • adsa_21 :-)))))))))))))) 07.02.06, 14:38
        o jezuniu..przepraszam ale rze jak kon z tej pastylki do 3-ich
        zebowbig_grinDDDDDDDDDDDDDDDDD
    • ladyq Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 10.12.05, 08:18
      Nie łam się, myślę, że każdą z nas to czasem spotyka, do mnie też znajomy z
      pracy podszedł, gdy szłam z Kają w wózeczku i delikatnie zapytał czy to wnuczka:
      (sad Moja reakcja oburzenie nic pozatym. Najgorsze jednak upokorzenie mnie
      spotkało gdy jedna z urzędniczek, gdy jej przedstawiłam wiek osoby (mojego o
      kilka lat młodszego męża), która jest zainteresowana sprawą, o którą ja
      przyszłam pytać, poradziła mi słowami: "proszę powiedzieć synowi, aby sam
      przyszedł załatwić tę sprawę..." Koszmar!!!!
    • ania.freszel Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 10.12.05, 08:32
      Nie łam sie, ludzie nie zawsze są delikatni. Ja mam jeszcze gorzej, tak uważam.
      Ostatnio w sklepie babka kazała mi pokazać "legitymacje"(!!) bo chciałam sobie
      piwo kupic. A bliżej mi do 30 niż 20.
      • marychna31 Mam tak samo;) 10.12.05, 12:15
        Mam 31 lat i zawsze musze pokazywać dowód jak kupuję alkohol, nie chcieli mnie
        też wpuścić na "Nieodwracalne" w kiniewink teraz, jak jestem w ciąży, pewnie
        myślą, ze jestem nieletnia ofiara uwiedzeniawink)
    • renia68 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 10.12.05, 11:59
      A co się będziesz babiszonem przejmować.Zdjęcia nie widziałam ale na pewno nie
      jest zle.Pozdrawiam!
      • dzindzinka Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 10.12.05, 14:22
        Nie przejmuj się, bywa jeszcze gorzej. Moja koleżanka miała niewiele ponad 20
        lat, gdy usłyszała od faceta: "ale czterdziestki to chyba nie masz?"
        Mnie jeszcze nikt nie wziął za babcię (mam 40 lat), raz nawet usłyszłam, że
        jestem "młodziutka" od kobiety mniej więcej w moim wieku. Chyba miała coś z
        oczami...
        Jak chcesz wyślij fotkę, ocenię obiektywnie.
    • sweet.joan Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 10.12.05, 14:36
      Ja mam na odwrót. Na 18 nawet nie wyglądam chyba (choć, o dziwo, z kupnem
      alkoholu nie miewam problemów). Wysoka nie jestem, strasznie schudłam po ciąży
      (ważę 42kg! - lekarz aż musiał się upewnić, czy dobrze usłyszał, jak mu to
      powiedziałam) i do tego zrobił mi się okropny trądzik. Więc wyglądam jak
      dorastająca panienka, a dziecko ma już trzy i pół roku.
      Kiedyś w poradni dla dzieci i młodzieży (poszłam tam z synem) lekarka wzięła
      mnie za pacjentkę - niezłe zdziwienie się malowało na jej twarzy, kiedy weszłam
      do gabinetu z dzieckiem.
      Spojrzeń przechodniów już nie zauważam - przyzwyczaiłam się.
      Pozdrawiam te wyglądające i te niewyglądające na mamy wink
      • dagmama Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 10.12.05, 15:00
        Ja tak z tymi wnuczkami nie wyskakiwałabym do innych. Lepiej zapytać babcię, czy
        to synek/córeczka. Kobieta się przyzna do bycia babcią i miło jej się zrobi...
        • karmazynowa_dama Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 10.12.05, 22:02
          "Ja tak z tymi wnuczkami nie wyskakiwałabym do innych. Lepiej zapytać babcię,
          czy to synek/córeczka. Kobieta się przyzna do bycia babcią i miło jej się
          zrobi..."
          Dagmamo chyba nie rozumiesz prostego mechanizmu złośliwości polskiejwink
          Mojej znajomej mama urodziła synka mając 45lat i mimo że wszyscy wiedzieli
          o tym ze to jej dziecko (achta siła ploteczek!), z nieukrywaną przyjemnością
          witali ją na dworze tekstem :ale śliczny wnusio"...
          Nic dodać, nic ująć, ot chamstwo!
      • karolinka_23 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 11.12.05, 21:39
        sweet.joan napisała:

        > Ja mam na odwrót. Na 18 nawet nie wyglądam chyba (choć, o dziwo, z kupnem
        > alkoholu nie miewam problemów). Wysoka nie jestem, strasznie schudłam po ciąży
        > (ważę 42kg! - lekarz aż musiał się upewnić, czy dobrze usłyszał, jak mu to
        > powiedziałam) i do tego zrobił mi się okropny trądzik. Więc wyglądam jak
        > dorastająca panienka, a dziecko ma już trzy i pół roku.

        Jakbym pisała o sobie !!! smile)

    • catalinka Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 10.12.05, 17:25
      Ja mam teraz 40, a córeczki 5 i 3 latka. Ze dwa lata temu jakiś facet
      powiedział ale ma pani ładne wnuczki. Wszyscy byli skonsternowani w parku, bo
      generalnie jestem postrzegana jako dość młoda i sprawna babka. Ja się uśmiałam
      z siostrą setnie potem. Pozdrawiam
      Kasia
      • w510 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 11.12.05, 10:50
        Ja mam 37 lat i trojke dzieci w wieku szkolnym. Niejednokrotnie zdarzylo mi sie
        slyszec na ulicy dziwne komentarze lub widziec zlosliwe usmieszki - chodzi o
        komentarze typu (szczegolnie faceci mowiacy niby sami do siebie na glos, gdy
        kolo nich przechodzilam ulica: "Taka mloda a juz ma trojke dzieci"!I krecenie
        glowa z oburzenia (dzieci sa juz dosc duze i urodzilam trojke w ciagu 4 lat -
        wygladam ludziom na jakas nieodpowiedzialna malolate, ktora dala sie zaplodnic
        w wieku nastoletnim az 3 razy "pod rzad").
        Na takie zaczepki odpowiadam po prostu (bez kozery), ile mam naprawde lat i na
        tym konczy sie rozmowa, bo faceta zatyka i daje mi spokoj.
        Ludzie (wszyscy nieznajomi, bez wyjatkow) daja mi na oko o kilkanascie lat
        mniej niz mam, a wiec gdybym teraz chodzila z dzidziusiem w wozku nikt nie
        nazwalby mnie "babcia", ale z drugiej strony tez juz dosyc mam tych spojrzen i
        komentarzy, gdy chodze sama na zakupy z dziecmi albo do McDonalda.
        Mam mlodsza siostre o prawie dekade, a ludzie przy 1. spotkaniu pytaja, ktora z
        nas jest starsza smile)
        Nie, no mile to, w koncu dobiegam do 40., ale nic sobie z tego nie robie.
        A i zadnych zabiegow "liftingujacych" ani botoksow tez nie uznaje. Jak osiwieje
        to zaczne farbowac wlosy smile)

        pozdrawiam serdecznie wszystkie mamusie
    • karina1974 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 10.12.05, 21:47
      Nie przejmuj sie smile
      Mam 8 lat młodszą siostrę i kiedyś jak mama przyszła po nią do przedszkola to
      koleżanka zawołała:
      "Magda BABACIA po ciebie przyszła!" wink
      a moja siostra z oburzeniem
      "TO NIE BABACIA TYLKO MOJA M A M A!!"
      Nie jesteś sama, jeszcze kilka lat i jak bede miała drugie dziecko (mam taką
      nadzieje) to tez bede brana za babcie tongue_out
      • felietonista Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 07.02.06, 15:00
        karina1974 napisała:

        > Nie przejmuj sie smile
        > Mam 8 lat młodszą siostrę i kiedyś jak mama przyszła po nią do przedszkola to
        > koleżanka zawołała:
        > "Magda BABACIA po ciebie przyszła!" wink
        > a moja siostra z oburzeniem
        > "TO NIE BABACIA TYLKO MOJA M A M A!!"

        Ja mam rodzeństwo starsze o 11 i 12 lat. Ktregoś razu, gdy mój tata przyszedł
        po mnie do przedszkola, dyżurne dziecko przyszło do mojej sali ze
        słowami: ”Kasia, dziadek po ciebie przyszedł”. Na to inne dziecko, bardziej
        wtajemniczone, posłało tamtemu gromy: ”Ty głupi, to nie dziadek - to tata taki
        stary!”
        Mój tata do dziś opowiada to jako bardzo zabawną anegdotę. A brat przynaje, że
        jak po mnie przychodził do przedszkola, rzeczywiście był brany za mojego tatę.
        Tata miał lat 38 jak się urodziłam a mama 35. Mama zawsze się oburza, jak
        nazywam się dla żartu ”wpadeczką”. Morał z tego taki, że nie ważne co tak
        naprawdę mówią ludzie o starszych rodzicach - najważniejsze jest to, że tacy
        rodzice dzięki późniejszemu rodzicielstwu dłużej czują się młodzi. I tak
        trzymać!
    • edorka1 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 10.12.05, 22:51
      Popatrz na to z innej perspektywy. Moją siostrę Mama urodziła kiedy miała blisko 40 lat. Dziś jest dzięki temu o dziesięciolecia młodsza od swoich rówieśnic... nosi się młodziej, czuje się młodziej, jest na bieżąco z rzeczami o której panie w jej wieku wiedzą tyle co nic. Nie zestarzejesz się jeszcze przez dłuuuugie lata.!
    • anias29 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 10.12.05, 22:59
      Mam prawie 32 lata i dobija mnie, jak mnie biorą za matkę mojej 15-letniej
      siostry...
    • figrut Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 11.12.05, 00:50
      Mam 34 lata i jak ide z moja 15 letnia corka i dwoma synkami [mlodszy 19
      miesiecy], to nieznajomi wala teksty pod adresem mojej corki :...ale jestem
      podobny do mamusi... itp. , ja sie zwykle dolanczam i pytam czy do babci tez
      chociaz odrobinke. Nie udaje nam sie odejsc zbyt daleko i razem z corka
      wybuchamy smiechem , co nasz rozmowca zwykle odbiera z dziwnym wyrazem twarzy
      bo nie wie o co nam chodzi. Wlasnie przywiazywanie wagi do takich tekstow
      zdradza ze sie starzejesz.
    • edytkus Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 11.12.05, 06:05
      A ja niedawno tez uslyszalam komplement wink Jestem na imprezie z mlodsza o piec lat siostra,
      podchodzi do niej dziewczyna w jej wieku i pyta "czy twoja mama chce cos do picia?" LOL
      • alinaw1 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 11.12.05, 14:06
        Kobiety! Pocieszyłyście mnie szalenie.Wczoraj byłam u lekarza. Tam para z
        dzidzią. Patrząc na nich dałabym głowę, że to dziadkowie (on siwy, ona też-
        wyglądali na ok.50). Potem pomyślała, że może tylko tak wyglądają, że może mają
        już np. trójkę dorosłych dzieci i teraz przytrafiła im się tak fajna
        niespoodzianka itd. Nawet taka pobieżna i być może krzywdząca ocena nie
        usprawiedliwiłaby jakiegoś stwierdzenia typu: "Ale piekny wnusio!" albo
        pytania: "Wnuczka czy córka?". Zaczęłyśmy rozmawiać. Ja używałam stwierdzenia:
        dzidzia, dziecko itd. W którymś momencie zapytałam (zaryzykowałam), czy karmi
        piersią. Pani się uśmiechnęła i powiedziała: "Bardzo bym chciała. Nie mogę.
        Adoptowaliśmy ją miesiąc temu." Czekali na to... 20 lat!Myślę, że się
        ucieszyła, że potraktowałam ją jak mamę, a nie babcię, a ja wzruszyłam się
        niezmiernie!
    • kasper68 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 12.12.05, 09:05
      Przebijam was wszystkie. Mnie ostatnio dawno nie widziana krewna pomyliła z
      moją mamą - starszą o 23 lata. Byłam załamana.
    • bea.bea Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 12.12.05, 09:16
      nie łam sie.....napewno nie jest tak żle...smile))
      mam 39 lat i 2 letniego syna....najlepszy komplement jaki usłyszłam to
      kiedyś....gsy zwróciłam babie uwagę, ze podjazd dla wózka jest właśnie dla wózka
      ...a nie dla plotkowania....na co pani z oburzeniem powiedziała....ty wredna
      gó..aro...smile))...
      z własnego wieku zwykle śmieje sie...no cóż pewnie powiedziałabym pani że
      kobiety tak długo nie żyją...i juz...a jak bym sie bardzo wkurzyła to
      powiedziałabym , ze dziwie sie , ze nie czytała o mnie w prasie...stara i rodzi...smile

      wiecej luzu...pozdrawiam 39 letnia staruszka...42 rozmiar.. albo poprostu młoda
      inaczej...smile
      • dzindzinka Re: Alinko odłam się! 12.12.05, 11:20
        Oświadczam, że widziałam Twoje zdjęcie i nigdy bym nie powiedziała, że wyglądasz
        na babcię. Babcie mają zmarszczki, a Ty masz gładką buzię. Wyglądasz na mamusię,
        która urodziła nieco po trzydziestce.
        • dzindzinka Re: Właśnie mnie olśniło? 12.12.05, 11:27
          Wiem chyba czemu to babsko wzięło Cię za babcię. Czy Twoja beretka była
          moherowa? Podobno modne w tym sezonie, ale ja bym uważała. Bezpieczniejszy jest
          aksamitny kapelusz.
      • piastka Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 07.02.06, 11:26
        Ojej, ten wątek trochę mnie podłamał. Pewnie też kiedyś usłyszę tekst o babci;
        na przykład, kiedy moja najmłodsza pójdzie do przedszkola...

        Z drugiej strony mogę się przygotować psychicznie. A także postaram się jeszcze
        bardziej zadbać o siebie (częściej fryzjer, fitness, makijaż itp, itd. w sosie
        optymizmu życiowego).

        Na razie taka przykrość mnie nie spotkała. Raczej odwrotnie (może zawdzięczam
        to szczupłej sylwetce i słabemu wzrokowi komentujących).

        Pozdrawia mama 42-letnia.
    • apsik1 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 12.12.05, 11:32
      niestety teraz często się to zdarza, później rodzą się dzieci,
      w przedszkolach wiele jest takich pomyłek, najcząściej właśnie dzieci wyskakują
      z takimi tekstami.
      Nie oszukujmy się ja też się zastanawiałam czy rodząc 3 dziecko w wieku 33 lat
      nie jest za późno (kiedyś trzeba skończyć jakąś uczelnie, jak było w moim
      przypadku i urodzić starszą 2 ), jak on będzie miał 10 lat ja 43, mimo iż
      wyglądam naprawdę młodo, nie będę miała tylu sił co 25 latka i nie będę taka
      sprawna ( choć może), no ale jej wyglądu mieć nie będę.
      Dzieci chcą mieć młodo wyglądających rodziców jak rówieśnicy.
      Pamiętam ze szkoły jak dzieci starszych rodziców (porody w okolicach 40) często
      nie chciały się przyznać że to ich rodzice a nie dziadkowie, a przecież bardzo
      ich kochali.

      Ciężko jest znaleźć złoty środek.
      • dzindzinka Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 12.12.05, 11:58
        A ja pamiętam, że mój brat (obecnie 23 lata) nie miał z tym nigdy problemu. Gdy
        brat się urodził mama miała 40 lat, a ojciec 48 i był już całkiem siwy. Tylko
        raz ze śmiechem opowiadał, że sprzedawca w sklepie powiedział "dziadek ci kupi".
        Ojcu o tym nie powiedział, by mu nie sprawiać przykrości. Matkę jakoś nikt za
        babkę nie brał. Dziwnym zbiegiem okoliczności moje dwie przyjaciółki ze studiów
        też miały dużo młodszych braci. Nie wiem nic o przykrościach, których by te
        dzieci doznawały od kogokolwiek, a było to wiele lat temu.

        apsik1 napisała:
        Dzieci chcą mieć młodo wyglądających rodziców jak rówieśnicy.
        > Pamiętam ze szkoły jak dzieci starszych rodziców (porody w okolicach 40) często
        >
        > nie chciały się przyznać że to ich rodzice a nie dziadkowie, a przecież bardzo
        > ich kochali.
      • leli1 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 12.12.05, 12:13
        tez jestem pozną mamusią (ja 38 a synek 1.5 roczku), byłam poznym dzieckiem (urodzona w 40 roku zycia mojej mamy) i zawsze jak byłam nastolatką sobie obiecywałam ze nie będe miała tak późno dzieci.....los zadecydował inaczej.
        Poki co jakis szczegolnie głupich uwag pod moim adresem nie slyszalam, oprocz kolezanki z pracy z textem "na starosc ci sie zachciało", ale pojechalam latem szukac pensjonatu w gorach na zimowiska, byłam ja z małym i kumpela rówiesniczka (spora nadwaga i ulubiona mocna opalenizna), na co gaździna do synka.... Twoja mamusie juz znam, ale widze ze przyjechales tez z babcią!!. Oj głupia sytuacja, tym bardziej ze ja wcale super mlodo nie wygladam, a kumpela na moja mame na pewno tez nie.
        W sumie jak patrzylam latem na placach zabaw to niestety sporo odstaje wiekowo od wiekszosci mamusiek i zdaje sobie sprawe ze kiedys moje dziecko moze usłyszec ze przyszla po niego babcia, ale nic nie poradze, moge tylko bardziej o siebie dbac.
        Pozdrawiam późne mamusie.... smile
      • mal20 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 07.02.06, 14:57
        apsik nie żartuj, 33 lata i za póżno na dziecko? własnie w sam raz,
        teraz mamy zupełnie inne czasy, nasze matki wychodziły za mąż nie majac 20 lat,
        a teraz większość kobiet wychodzi za mąż ok. 30, bo wcześniej nie miały na to
        czasu,
        dlatego głowa do góry, jak twój najmłodszy synek pójdzie do przedszkola to
        zobaczysz w jakim wieku będą mamusie innych dzieci, takie czasy
    • marianna72 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 07.02.06, 14:26
      Nie przejmuj sie zdjecia nie widzialam chetnie obejrze. Pewnie to kwestia
      ubioru w zimie w czapce i opatulona roznie sie wyglada.
      Pamietam ,ze kiedy mialam 20 lat chcialysmy wynajac mieszkanie z kolezanka (
      obie w tym samym wieku) i Pan z agencji tez myslal przyszla corka z matka ( ja
      chuda wtedy bardzo ona lekko przy kosci ) obie opatulone .
      Mam teraz 34 lata i 3 miesiecznego trzeciego synka ale tu gdzie mieszkam
      starszych mam jest sporo wiec pewnie nie bedzie zadnych komentarzy ( mam
      nadzieje)
      Pozdrawiam
    • mieszkowamama Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 07.02.06, 14:31
      Ja jak Driadea... kiedyś szłam z synkiem przez park, a kobita jedna do
      drugiej:" Taka młoda i już dzieciata... sama jeszcze dziecko..."
      A w innej sytuacji myślano, że ja siostra małego, hi hi...
      Nie wiem, co gorsze wink
      • gagarin3 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 07.02.06, 15:23
        mieszkowamama napisała:
        > Nie wiem, co gorsze wink

        Dziewczyny, przestańcie się "użalać" nad swoim młodym wyglądem, bo z pewnością
        nie podnosi to na duchu poważnie wyglądające mamy. Ja całe życie nie nadążam z
        wyglądem za metryką i o ile w czasach studenckich, czy na początku pracy
        zawodowej, strasznie mnie irytowało, gdy w sklepach nie mówiono do mnie per
        pani albo pytano o legitymację, teraz - po przekroczeniu trzydziestki - fakt,
        że jestem brana za znacznie młodszą - uważam za bardzo przyjemny. Mam bratową,
        która jest prawie w tym samym wieku co ja i wiele razy brano ją za moją mamę.
        Wiem, jak było jej przykro i gdybym zaczęła przy niej narzekać, że zdarza mi
        się usłyszeć - taka młoda i już ma dziecko - popukałaby się w czoło...
        • mieszkowamama Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 07.02.06, 15:58
          Gagarin... tam na końcu była buźka... ja żartowałam... Ani mnie to grzeje, ani
          ziębi, kto i co myśli o moim wyglądzie, niech sobie ludzie gadają, co nam do
          tego wink
          • gagarin3 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 07.02.06, 16:17
            Dostrzegłam tę buźkę, a jakże. Mój post był tak ogólnie skierowany do mam
            utyskujących z powodu młodego wyglądu, co powinno być dla każdej kobiety
            powodem do radości. Przypomniała mi się jeszcze jedna historia, moja
            przyjaciółka - kilka lat młodsza ode mnie, w drogerii poprosiła o krem.
            Sprzedawczyni - skądinąd b. miła - "Pewnie dla pań po czterdziestce?".
            Skonsternowana dziewczyna wyjąkała - "ale ja nie mam jeszcze trzydziestki"...

            Niby nic, ale o wiele przyjemniej, gdy bliźni odmłodzą o dekadę czy dwie, a nie
            postarzą...
    • adsa_21 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 07.02.06, 14:37
      jak bylam w ciazy niektore babcie patrzyly na mnie z przerazeniem(mialam 18
      lat). Po porodzie nikt juz nie mial watpliowsci ze jestem mama - po ciazy
      podobno sie "posunelam" w latachsmile

      Ale babcie(moja mama) czesto biora za matke Adaska..a ma 48 latsmile

      Teraz kobiety dosc pozno maja dzieci i granica wielu poszla w gore - nikogo nie
      dziwi 30 paro letnia kobieta z malym dzieckiem.

      Chyba na 50 lat to nie wygladaszsmile
    • wieczna-gosia to siostrzyczka :) 07.02.06, 14:56
      trzeba bylo powiedziec smile)))
    • brygida111 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 07.02.06, 15:11
      Nieżle sie usmiałamsmilesmilesmile Nie z Was oczywiście ale z sytułacji jakie
      opisujeciesmile
      U mnie kiedys było tak, jak tylko gdzieś pojawiałam sie z moim ojcem, wszyscy
      mówili na mnie żona smile A dodam ze mój ojciec do przystojnych i do młodych z
      wygladu nie należysmile Ale to było kiedyś smile Ostatnio bylam na spacerze z
      córeczką ( wtedy miała 8 mies) poszła też z nami moja mamasmile Moja mama trzymała
      na rękach wnusie, podchodzi starszy facet i do mojej mamy z pytaniem smile
      Córeczka czy synek ??MOja mam że córeczkasmile Na to gościu Gratuluje smile Na mnie
      facet nawet nie spojrzał. I wy sie przejmujecie, dręczycie a macie po
      trzydziesci pare lat, a ja 28 smile I co ja mam powiedzieć smile
    • blou1 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 07.02.06, 15:28
      Jakiś czas temu przekroczyłam magiczna 30 tkę. I co z tego a nich ich
      wszystkich ..... A latem założę krótką spódnicę, bo chcę!!!
      Nie myśl o koleżankach córki, komentarzach itp. A co to kogo obchodzi!
    • la_titude Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 07.02.06, 15:32
      jak przeczytałam tytuł wątku to myslałam, ze mówisz o kobietach po menopauzie,
      mamusie po 30 to norma w dzisiejszych czasach
      • monika121975 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 07.02.06, 15:45
        A ja zawsze chciałam być młodą babcią, ale już przepadło smile

        31-letnia mama z 20-mczną córeczką .
        • zonka77 Re: Do starszych mam z głębokimi wózkami 07.02.06, 16:31
          moja mama urodziła moją siostrę jak miała 43 lata.
          Nasłuchała się baaardzo dużo bardzo nieprzyjemnych uwag ale szybko się
          uodporniła smile Naprawdę złośliwość jest faktem, sąsiedzi doskonale wiedzieli że
          to córka i z uporem pytali co tam u wnusi smile
          Teraz ja jak widzę u córki w przedszkolu mamy co do których nie wiem czy to
          mama czy babcia zawsze wybieram opcję że to mama. Te które poznałam bliżej to
          mamy po 40 nie babcie i wcale mnie to nie dziwi i nie szokuje z racji mojej
          własnej mamy i siostry. Między mną a siostrą jest 15 lat różnicy
          Moja mama ma drugą młodość ale ludzie dalej bywają złośliwi z tym że mamę już to
          zdecydowanie nie rusza.
    • pampeliszka czy to pani czy pan? 07.02.06, 17:36
      Ciesz sie, ze płci nie pomylila. Ja stałam kiedys na poczcie w kolejce, miałam
      puchówke, czapkę i okulary, ktore ciemnieją pod wpływem słonca, a jakas kobita
      do mnie, ze chce sobie kolejke zając.I pyta "a to pani czy pan?" Tez sie lekko
      podłamałam wtedy...
    • 18_lipcowa hmmmmm 38 lat ...? 07.02.06, 18:20
      38 lat + niewyspanie + nadwaga = wyglądanie na 48,
      Nie dziw się więc że Cię za babcię wzięła....
      • 18_lipcowa Re: hmmmmm 38 lat ...? 07.02.06, 18:21
        No i dziadoskie ubranie + jakaś siwizna to sie okaże że wyglądałaś na
        babcię ...i to nastolatka...

        Proponuję zadbać o siebie, to że ktoś wziął Cie za babcie to sygnał że
        widocznie tak wyglądasz.
      • anik801 Re: hmmmmm 38 lat ...? 08.02.06, 10:45
        Po prostu zadbaj o siebie!Moja mama ma 50l,urodziła 4 dzieci,a wygląda na 35l.
        (bez kitu!).Pękam z dumy,bo wszyscy mi mówią,że mam młodą i śliczną mamę.A jak
        jest na spacerze z moją córką to obcy myślą,że to jej dziecko.Jak leżałam w
        szpitalu i mama przyszła mnie odwiedzić,a mnie akurat nie było na sali,to potem
        babka,która ze mną leżała powiedziała,że koleżanka mnie szuka!Moja mama to
        naprawdę ładna i zadbana kobieta,obym i ja tak wyglądała po pięćdziesiątce!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka