Dodaj do ulubionych

Orgazm ???

12.12.05, 12:17
Czytając fragmenty poradnika małżeńskiego dotyczącego seksu wyczytałam,że
orgazm lechtaczkowy traktowany jest jako ten gorszy i właściwie sprowadzający
sie do powierzchownego skurczu i oczywiscie nie można go porównac do
wpaniałego przeżycia jakim jest orgazm pochwowy.
Poradnik skierowany do chrześcijan....
Stąd moje pytanie, czy rzeczywiście tak jest wartościowane to doznanie jakim
jest orgazm?
Na forum wychowanie w wierze wpisałam hasło "orgazm" w wyszukiwarce i
absolutnie nic nie znalazłam....Może któras wiarząca mama odpowie tu na moje
pytanie....
Obserwuj wątek
    • lajlah Re: Orgazm ??? 12.12.05, 12:23
      Szczerze mówiąc, w momencie orgazmu nie zastanawiam się czy to jest łechtaczkwy
      czy pochwowy. I nigdy nie zastanawiałam się, ktory jest bardziej wartosciowy.
      Moim skromnym zdaniem, ten poradnik dla chrześcijan, chyba stara się odwieść
      kobiety od straszliwego grzechu jakim jest masturbacjawinkAle mogę się mylić.
      • polka3 Re: Orgazm ??? 12.12.05, 12:32
        nie mylisz się oczywiście,takie jest założenie właśnie...
        • mamamonika Re: Orgazm ??? 12.12.05, 13:13
          A czy podręcznika nie pisał jakiś facet tongue_out ?
    • 18_lipcowa Re: Orgazm ??? 12.12.05, 13:25
      Heheh...
    • edytkus Re: Orgazm ??? 12.12.05, 22:56
      kazdy orgazm jest inny, mnie osobiscie wiecej przyjemnosci sprawiaja lechtaczkowe
    • mufka51 Re: Orgazm ??? 12.12.05, 23:03
      A ja lubię obydwa...
      • nchyb Re: Orgazm ??? 12.12.05, 23:08
        A ja w kwestii technicznej, to co to własciwie jest ten orgazm?
      • galela Re: Orgazm ??? 13.12.05, 00:19
        A najlepiej dwa na raz, albo jeden po drugim....
        • marychna31 Re: Orgazm ??? 13.12.05, 01:00
          > A najlepiej dwa na raz, albo jeden po drugim....
          Ewentualnie jednocześniesmile
    • scania81 Re: Orgazm ??? 13.12.05, 08:58
      zachłanne kobietysmile
      a wiecie, ze my mozemy miec pochwowy, łechtaczkowy, analny, co niektóre panie
      jeszcze przez dotyk piersi, a facecie nie tylko że jeden to jeszcze ch...owywink
      • dagmama Re: Orgazm ??? 13.12.05, 09:23
        Słyszałyście chyba o męskim punkcie G?
        • polka3 Re: Orgazm ??? 13.12.05, 10:13
          A właściwie to o co ja pytałam?
          • niutaki Re: a czy niewierzące tez mogą odpowiedzieć na 13.12.05, 10:31
            Twoje pytanie? bo tylko wierzące pytasz o różne rzeczy, dyskryminacja jakaś czy
            co?smile))
            • ledzeppelin3 Re: a czy niewierzące tez mogą odpowiedzieć na 13.12.05, 11:20
              Anatomicznie łechtaczka połączona jest z punktem G na przedniej ścianie pochwy,
              więc dzielenie orgazmów na łechtaczkowy i pochwowy to anachronizm z epoki
              Freuda. Obecnie seksuologia wycofała się z takiego podziału.
    • gagunia Re: Orgazm ??? 13.12.05, 11:23
      Ale bezsens. Co to znaczy, ze lechtaczkowy daje powierzchniowy skurcz???? buahaha
      Roznica polega tylko na tym, ktora czesc ciala jest pobudzana. Orgazm jest
      zawsze ten sam i zawsze powoduje skurcz miesni pochwy, a nie skurcz lechtaczki.
      A ktora forma pobudzenia jest przyjemniejsza to juz kwestia osobnicza.
      Wartosciowanie w tym przypadku to jakas totalna bzdura.
      • polka3 jasne że i niewierzące mogą:))))))) 13.12.05, 11:33
        Interesowało mnie tylko szczególnie podejście kścioła- bo poradnik jest
        stosunkowo młody,a teorie zaiste dziwne,dlatego ciekawa byłam czy osoby głęboko
        wierzące mają jakieś spracyzowane zdanie na ten temat,czy w ogóle gdziekolwiek
        sie o tym mówi,bo skoro kościół zajmuje sie antykoncepcją to może i obchodzą go
        również orgazmy u kobiet......
    • janowa Re: Orgazm ??? 13.12.05, 11:58

      Qrde, a co zaroznica? Wazne czy przyjemnie czy nie smile
      ---
      "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
      fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
      kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
      • ledzeppelin3 Re: Orgazm ??? 13.12.05, 12:00
        Nie sądzę, aby ten podręcznik pisał jakiś doktor teologii i aby można było
        opierać się na nim, oceniając stanowisko Kościoła w kwestii współżycia
        płciowego. To tak, jakbyś oceniała zasób wiedzy medycznej polskiego środowiska
        lekarskiego po przeczytaniu poradnika "Możesz uzdrowić się sam",
        czy "Encyklopiedia zdrowia dla każdego".
      • ala67 Re: Orgazm ??? 13.12.05, 12:04
        No jak to jaka różnica? Z punktu widzenia kościoła dość oczywista.
        Orgazm łechtaczkowy można osiągnąć, unikając szansy na prokreację. I jako
        stanowiący przyjemność sam w sobie - niegodzien jest osiąganiasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka