paparazi1
17.01.06, 09:47
Jestesmy po slubie 6 lat,mamy dwoje dzieci. Od jakiegos czasu(od roku)żona
zachowuje sie bardzo dziwnie. Coraz zadziej ze sobą rozmawiamy,jest
rozdrazniona,wszystko jest zle i to oczywiscie moja wina.Pomagam jej w domu
jak moge,sprzątam,gotuję,piorę,zajmuje sie dziecmi.Twierdzi ze to chormony po
ciązy (Angela ma 1,5 roku)ale to staje sie nie do zniesienia.Prace ma bardzo
lekką,sluzbowe auto,forsy nie brakuje,piękny dom co jej jeszcze moze
brakowac? O sprawach inntymnych nawet nie pytajcie bo juz o tym
zapomnialem,ona niema na to ochoty.Może ma za dobrze? Powiedzcie co robic,ja
juz niemam sil!