Dodaj do ulubionych

Problemy z nianią - pomóżcie

01.04.06, 22:28
Miałyście taką sytuację że 8 czy 9 mies. dziecko nie może się przyzwyczaić do
niani i zmieniłyście nianię i było ok bo mój mały już dwa mies. siedzi z
nianią i ciągle płacze i jest nieznośny jak ją widzi? Co robić pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • kasia.julka Re: Problemy z nianią - pomóżcie 02.04.06, 00:45
      Pogadaj z nianią jaka jest tego przyczyna?Może mu robi krzywdę i dziecko tak
      źle na nia reaguje,bo ma jaiegoś rodzaju ura.Przez 2 miesiące powinien się juz
      dawno przyzwyczaicmoze zostaw jakis dyktafon czy kamere,wiem że brzmi to
      fatalnie ale to jedyny sposob by zobaczyc jak niana zajmuje sie dzieckiem
      • kamyk4 Re: Problemy z nianią - pomóżcie 02.04.06, 01:58
        Zmien nianie! NIeistotna jest przyczyna. Twoje dziecko tej niani nie lubi a twoje dziecko i jego samopoczucie sa dla ciebei najwazniejsze. Nawet bym sobie glowy nie zawracala sprawdzaniem co jest nie tak.
        • majan2 Re: Problemy z nianią - pomóżcie 02.04.06, 11:23
          Zmien, dziecko najwazniejsze, chyba ze po prostu dziecko chce byc z toba.
    • mama_helenki Re: Problemy z nianią - pomóżcie 02.04.06, 12:02
      Przyłączam się do poprzedniczek - zmień nianię, również ze względu na JEJ
      samopoczucie - ona też musi czuć się fatalnie, skoro Twoje Dziecko tak się przy
      niej zachowuje, trudno mi sobie wyobrazić że w takiej sytuacji po 2 miesiącach
      mogłaby zachować cierpliwość dla nieakceptującego jej dziecka.
      Co nie znaczy, że z drugą będzie lepiej sad ale jest jakaś szansa...
      Powodzenia!
    • hanka13 Re: Problemy z nianią - pomóżcie 02.04.06, 14:19
      Zdecydowanie zmien nianie! Jesli dziecko przez dwa miesiace nie moze jej
      zaakceptowac, to cos jest nie tak...i wlasciwie niewazne co, rozmowa z niania
      nic nie da, jesli maluszek jej nie lubi to trzeba sprobowac, jak bedzie z inna.
      Nie moge Ci powiedziec, czy bedzie lepiej, ale nowa niania bedzie miala wieksze
      szanse na akceptacje, jesli nie zostawisz z nia dziecka w szybkim tempie na dlugo...
      pozdro
      hanka
      • rousia Re: Problemy z nianią - pomóżcie 02.04.06, 15:13
        Moj skarb tez płakał przy pierwszej niani wytrzymałam tylko tydzien i jej
        podziękowałam. Tez miałam rozterki ze moze "mały" chce byc tylko ze mna ze nie
        zaakceptuje nikogo obcego itp.. Po zmianie nianki sytuacja sie zmieniła Krystek
        jest zadowolony i usmiechniety po prostu lubi nowa nianię. Wbrew pozorom dzieci
        tez maja swoje typy. Niektórzy ludzie są lubiani a niektórzy nie, przeciez my
        tez nie wszystkich lubimy. Powodzenia.
        • sbial Re: Problemy z nianią - pomóżcie 02.04.06, 19:48
          mój synek był mniej więcej w tym samym wieku, kiedy pierwszy raz został z
          nianią. Wcześniej bywał z innymi ludzmi niż mama i tata, ale znał ich, więc to
          się nie liczy. Mały płakał równo miesiąc, codziennie. Natomiast kiedy
          wychodziłam, przestawał( wiem, bo podsłuchiwałam). Po miesiącu płacze ustały.
          No, ale dwa miechy to trochę długo...A niania co na to?
          • polomel Re: Problemy z nianią - pomóżcie 21.04.06, 22:51
            Witajcie.
            Ja własnie od wczoraj stoje przed dylematem zmiany niani i to z dnia na dzien.
            Moja mala ma teraz 3 latka i praktycznie od poczatku tzn od wrzesnia płacze na
            widok niani. Oczywiscie tez mi mowila ze to normalne ze Ona potem przestaje i
            sie super bawia i ja w to wierzylam. Zaczely mnie niepokoic inne sytuacje.Ginely
            mi drobne kwoty z domu, drobne w doslownym znaczeniu 2,1,5zł. Myslalam ze sie
            myle ze zle policzylam az doszlo do tego ze jak zostawaly w domu pieniadze
            jakies to dokladnie sobie rozpisywalam jakie i ile ( wiem dla kogos to sie moze
            wydawac glupie)nigdy nie zabrala papierowych tylko monety. Potem kiedy sie
            wygadala ze u niej moje dziecko nie siedzi na kanapie ani fotelach tylko caly
            czas na podlodze i twierdzila ze chyba nie chce, gdzie u mnie to byla normalnosc
            i ja jej pozwalalam z nami siadac. To mi dalo do myslenia ze cos jest nie
            tak.Zaczelam nagrywac na MP3 jej dzien jak wyglada.No i sie okazalo ze
            praktycznie zupelnie nie rozmawia z moim dzieckiem, nawet jak wstaje czy ida sie
            myc ( oile to robia bo teraz i w to watpie) nic nie mowi slychac tylko wiecznie
            grajacy telewizor. Mala sie bawi klockami albo gania z kotem, ale to co
            uslyszalam wczoraj to mnie ........ moje dziecko siedzialo na nocniku i
            szlochalo a jak zaczynalo glosniej to krzyczala na nia aby sie uspokoila po
            ktoryms razie wkoncu zerwala sie do niej i albo nia telepnela albo uderzyla bo
            slychac bylo tylko okropny placz a potem juz cisze.Malo tego po jakims czasie
            pojawil sie jej syn u nas w domu na ktorego strasznie krzyczala a moje dziecko
            bylo tego swiadkiem. To jej ostatni tydzien w naszym domu a na koniec dostanie
            od nas prezent nagrana plyte z tym jak wygladal Dzien z zycia Weroniki.
            • a.lenard Re: Problemy z nianią - pomóżcie 22.04.06, 09:26
              polomel- jestem w szoku, ale i takie krety.....ki się zdarzają, Boże ja bym nie
              wytrzymała i zrobiła taką aferę, ze baba już nigdzie by nie dostała pracy. Ja
              byłam kiedyś opiekunką i do głowy mi nie przyszło zeby miec gzdeiś w d...
              dziecko, zajmowałam się jak własnym. Jego mama powiedziała ze mogę mu dawać
              klapa jak zasłuży ale ja nie potrafiłam uderzyć dziecka. Póżniej po latach
              odezwała się siostra tej Pani u której pilnowałam synka z prośbą o opieke nad
              jej dzieckiem. To miłe, że ktos był az tak zadowolony ze poleca najbliższym.Aż
              mi sie włos na głowie jeży, jak sobie pomyślę ze są takie złe nianie. Tak więc
              polecam zmianę nieni. Faktycznie dziecku moze nie podobać się niania jako
              osoba, nie musi go wcale krzywdzic. Ot poprostu jej nie lubi. I wtedy się do
              niej nie przekona, nawet po czasie.

              Kingulek 24.03.2005.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=39768454
              • berecik7 Re: Problemy z nianią - pomóżcie 22.04.06, 09:35
                Wszystko oki, ale ja bym jej nie dawala plyty. Znajdzie prace gdzies indziej i
                bedzie jeszcze bardziej cwana, bo bedzie podejrzewac, ze ktos ja nagrywa.
                Po prostu wywalilabym i juz...
                • psylwia Re: Problemy z nianią - pomóżcie 22.04.06, 10:54
                  a jabym ujawniła nazwisko tej pani np. na forum nianie, aby nigdy nie zajmowała
                  się już dziećmi
                  też kiedyś byłam nianią -opiekowałam się trzema chłopcami i nie wyobrażam sobie
                  takiej sytuacji
                • niutaki Re: Problemy z nianią - pomóżcie 22.04.06, 10:56
                  właśnie, berecik ma rację, chociaż z drugiej strony może jak się dowie, że może
                  być nagrywana to choćby strach ją powstrzyma przed złym traktowaniem? A w ogóle
                  to dupa nie niania, którą trzeba straszyć żeby się dzieckiem dobrze zajmowała.
                  kopa w dupę bym dała.
    • 222j444 Re: Problemy z nianią - pomóżcie 22.04.06, 10:53
      Zdecydowanie zmień i to jak najszybciej, nawet jeśli niania nie robi małemu
      krzywdy to takie zachowanie dziecka prowokuje podejrzenia, że jednak coś jest
      nie tak. Może niewłaściwie się nim zajmuje. Ja nie zniosłabym myśli, że może ona
      jednak krzywdzi moje dziecko, maluch tylko w taki sposób może sygnalizować Ci,
      że mu źle, przecież Ci tego nie powie. Ja miałam szczście, mój synio został z
      nianią jak miał 7 -m-cy i było bez problemów, teraz ma 13,5 m-ca i wita nianię z
      uśmiechem.
      Życzę takiej właśnie niani! Zmieniaj jak najszybciej, szkoda dzieciaczka!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka