nimfa_morska
08.04.06, 15:13
Chciałam podzielić się z Wami swoimi spostrzeżeniami.
Zauważyłam, że wiele kobiet kupuje dla dzieci odzież w lumpeksach, tymczasem
same zaopatrują się w normalnych sklepach. I nie są to bynajmniej panie,
które są biedne i ledwo wiążą koniec z końcem. Zrozumiałabym jeszcze gdyby
były ubogie, lub lubiły starą odzież i całą rodzinę zaopatrywały w
szmateksach, tymczasem traktują w ten sposób tylko najmłodszych. Często
tłumaczą, że wybierają tylko markowe ubranka. Dla mnie to tylko
usprawiedliwianie siebie na siłę.
Ja ubieram siebie i swoje dziecko w zwykłych sklepach. Może ubrania nie są
przeważnie markowe, ale ładne. Gdybym jednak chciała zaoszczędzić na odzieży,
to siebie bym ubierała w lumpeksach, nie dziecko. Myślę, że to naturalny
odruch kobiety, że dla dziecka wybiera najlepsze kawałki mięska, sobie czegoś
pożałuje, a dziecku da, tak samo z ubrankami - woli zaoszczędzić na swoich
ubraniach, żeby troszkę ładniej dziecko ubrać. Dla mnie to logiczne.
Co o tym sądzicie?