Drogie Emamy!
W jaki sposób reagujecie na komplementy? Niewazne ,czy dotyczą Waszego
wyglądu, charakteru, sposobu gotowania, czy wiedzy o historii Anglii w
Średniowieczu. Czy po usłyszeniu komplementu, wystarczy powiedzieć "
dziękuję", czy też należy zrewanżować się komplementując coś u drugiego
człowieka?
Moja ozdobą, chyba jedyną

)), są włosy: rude, długie i gęste. Ostatnio w
pracy znajoma pani, tak znajoma na " dzień dobry", odezwała się w nastepujacy
sposób: " Ale ma pani piękny kolor włosów, zazdroszczę!". Sama ma ufarbowane
na rudo włosy, ale w taki sposób, ze nie podoba mi się. Podziękowałam jej z
uśmiechem i chciałam przejść ale kobieta, która szła razem z nią odezwała
się " No Ty masz tez piękne włosy Reniu!!" i spojrzała na mnie z dezaprobatą.
Było mi troche głupio, ale czy powinno? Czy nalezy rewanżować się
komplementem, nawet jeżeli coś nam sie nie podoba? Albo na siłę szukać czegoś
wartego skomplementowania u tej osoby? I czy osoba komplementujaca tego
oczekuje? Bo ja tak nie robię- potrafię powiedzieć komplement koleżance w
pracy, której nie lubię, ale która właśnie dziś wygląda wyjatkowo kwitnąco i
nie oczekuję niczego w zamian.
Czy uważacie, ze postapiłam słusznie czy tez okazałam się gburem?