mama-maaa
15.05.06, 01:08
Poważnie zastanawiam się nad wystąpieniem z prośba o zmianę moderatorek.
Ciągłe niepotrzebne przenoszenie róznych wątków, zniechęca w ogóle do
zaglądania na to forum i zabierania głosu. No bo tak na dobrą sprawę,
podchodząc tak wybiórczo purystycznie, to należałoby wyrzucić z e-mamy 80%
wątków. I tak, zakładane sa przecież wątki o : teściowych,mężach,
porządkach,psich kupach, protestach pielęgniarek, Zus-e, wynagrodzeniu,
śpiewaniu dzieciom, ubraniach po doumu, itd.,itd a przecież wolno dyskutować
tylko o ... (no, własnie o czym, o mamach? czy też ich problemach, nurtujących
pytaniach na KAŻDY temat?). Mogłabym po kolei przytoczyc tematy z ostatnich
dni, które na dobrą sprawę nie dotyczą ściśle tematu "mama". A co dotyczy lub
nie o tym despotycznie decydują moderatorki. Powiem wprost: wkurza mnie, kiedy
wczytuję się w jakiś watek, a potem juz go nie widzę (nie chce mi się szukać
czy i gdzie został przeniesiony), zezłościło mnie, kiedy wyrzucono mój watek
skierowany do MAM (jakie to ma znaczenie, że z zagranicy skoro zaglądają tu?).
Nie przeczę, że sa tematy, które tu nie pasują, jednak odnoszę wrażenie, że w
zdecydowanej większości wyrzucane są wątki tylko po to, aby ...poprawić
samopoczucie moderatorkom (wykazać się władzą), a popsuć forumkowiczkom.
Tymczasem głównym powodem zakładania wątków na e-mamie jest chęć uzyskania
opinii MAM zaglądających na TO FORM, bo to własnie na ich zdaniu nam zależy
(dzięki niepytana za obszerne wyjaśnienia).
Bardzo proszę o zdanie innych mam na ten temat (chociaż być może część
zniechęconych już tu nie zagląda) oraz o niewypowiadanie się moderatorek (ich
zdanie znam, gdyż pojawiało się już na skutek róznych protestów)). Czy my
jesteśmy dla forum, jego ładu i struktury, czy też ono dla nas, a poruszane tu
tematy mają NAM byc pomocne i spełniać nasze oczekiwania.