Kobiety , macie jakiś pomysł na dziecko które za żadne skarby nie chce jeść
marchewki, ryżu, kleiku , Hipp Ors i nic z tej diety??? Mała ma od kilku dni
b. luźne kupy ,lekarka podejrzewa rotawirus , ale mała nie wymiotuje, nie mna
gorączki , ma apetyt jak smok i pije dużo. Ryczy i wrzeszczy am! ale jeść
tego nie chce

, piekło w chacie.... Może macie jakiś sprytny sposób
przemycania tych rzeczy??