agnes783 02.07.06, 22:10 Czy wierzycie w to że wzrok niektórych osob może powodować płacz i niepokój dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jakw Re: oczy wrdenych ludzi 02.07.06, 22:25 Nie wierzymy, ale jeśli za tym wzokiem stoi bardzo nielubiana prze cię teściowa to może jesteś zdenerwowana, ręce ci się trzęsą itp i dziecko przejmuje nerwy od Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: oczy wrdenych ludzi 02.07.06, 22:27 Podchodząc do tego racjonalnie wydaje się to totalną bzdurą.Aczkolwiek zaopatrzyłam się w czerwoną kokardę przy wózku po tym jak pewna pani zachwycała się tym, że synek tak śłodko śpi, zanim spacer się skończył mały tak się rozdarł żę wracałam pędem do domu, pewnie zbieg okoliczności.A zmieniająć trochę temat, moja mama jest straszną miłośniczką kwiatów, mieszkanie to dżungla, masa paprotek i innych chabazi no i kiedyś jej siostra bardzo podziwiała te jej paprotki i w krótkim czasie padły niemal wszystkie ocalała jedna.MOżę coś w tym jest??? Odpowiedz Link Zgłoś
corneliss Re: oczy wrdenych ludzi 02.07.06, 22:35 a o fizjonomice nie slyszalas? zajmowal sie nia juz Arystoteles w swoim traktacie 'Fizjonomika' opisywal glownie analogie zwierzece - gdzie opisuje 'ci co maja male oczka....' polecam shell.idealan.pl/~laska/stereo/wydzial_z.php - tu jest fajna strona Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: oczy wrdenych ludzi 02.07.06, 22:37 może rzuć trochę światła ciemnenu ludowi Odpowiedz Link Zgłoś
larakrofft Re: oczy wrdenych ludzi 02.07.06, 22:41 ja niby nie wieze ale raz po pieknych komentarzach pewnej kobiety na ulicy mały wracał do domu w płaczu i cały dzien juz taki był wiec nie wiem wiezyc czy nie dlatego nie lubie jak ktos mido wóżka zaglada i sie zachwyca Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: oczy wrdenych ludzi 02.07.06, 22:40 ja tam zadnej kokardki nie wieszalam bo w zauroczenie nie wierze ale wierze ze mojemu dziecku moze sie ktos nie spodobac, moze odczytac zle intencje czy po prostu kogos nie polubic.Wierze,ze ma cos na ksztalt instynktu samozachowawczego u zwierzat. Poza tym nie musze wierzyc, bo widze to na codzien.Przez poltora roku moj syn spotkal wiele osob na swej drodze i jednych lubi bardziej, innych mniej.Na widok jednych wybuchal placzem, na widok innych gromkim smiechem.I to wcale nie mialo znaczenie czy ktos jest znany czy nie. Nie wiem czy te osoby, na widok ktorych plakal byly 'wredne'ale widocznie bylo w nich cos, co sie Mateuszowi nie spodobalo albo cos, czego sie przestraszyl i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
agalas1905 Re: oczy wrdenych ludzi 02.07.06, 22:41 kiesyś nie wierzyłam dopóki nie przyjechała kuzynka męża-gdy weszła cały czas kwilił i po tej wizycie wył całe dnie przez tydzień bez przyczyny!!!!Byłam u lekarza-dziecko zdrwowe zero kolek!!!!Kobity w sklepach kazały mi lać wosk bo one tak robiły i to w kilku sklepach spotkałam się z taką opinią. W końcu nie lałam wosku ale moja mama dowiedziała się o jakimś opluwaniu i zanim przelałam wosk to zrobiła i jak ręką odjął. Jedna z nich mi mówiła że jej synek wystraszył się psa -nie mógł spać długo płakał itd. przelała wosk i z wosku wyszła jakby głowa psa i dziecko uzdrowione, ostatnio też przestraszył sie jakijś bajki znów to robiła i pomogło. Więc jak tu nie wierzyć...? Odpowiedz Link Zgłoś
galela Re: ?? 03.07.06, 00:11 > A po za głową wszystko w porządku? poza głową oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
jamile Re: oczy wrdenych ludzi 03.07.06, 10:08 To ty szukałaś porady u pań ekspedientek?? <><><><><><><><> KuKa trochę większa <><><><><><><><> Odpowiedz Link Zgłoś
anaesthes Re: oczy wrdenych ludzi 02.07.06, 22:51 Ja tam nie wiem jak z dzieckiem, ale wzrok niektórych osób, a zwłaszcza mojej teściowej, powoduje u mnie czasem płącz i niepokój....... Odpowiedz Link Zgłoś
111a4 Re: oczy wrdenych ludzi 02.07.06, 22:58 moje dziecko na widok mojej tesciowej jest sparalizowane..... Odpowiedz Link Zgłoś
ggosiek Re: oczy wrdenych ludzi 03.07.06, 09:25 dyskutujecie o zabobonach, ale czy żadna z was nigdy nie miała sytuacji, że osoba sie na was spojrzała i od razu pomyślałyście: o rany ale ona musi być wredna osobą? A po dłuższym poznaniu z nią okazuje się że jest fajną babeczką, (facetem). Ja kiedyś rozmawiałam z dziewczyną, która własnie miała taki wzrok i opowiadała mi że ludzie nie znający ją odnoszą wrażenie że jest niesympatyczna i wredna przez jej spojrzenie, twierdziła też ze dzieci czasami też reagują na nią płaczem. A teraz przykład: moja rodzona siostra wystarczy że sie na MArtę spojrzy to ona ryczy, nieważne że sie uśmiechnie, Marta i tak płacze. I tak jest zawsze jak tylko przyjadę i moja siostra spojrzy na córkę. Odpowiedz Link Zgłoś
anaesthes Re: oczy wrdenych ludzi 03.07.06, 10:18 ggosiek napisała: > czy żadna z was nigdy nie miała sytuacji, że > osoba sie na was spojrzała i od razu pomyślałyście: o rany ale ona musi być > wredna osobą? A po dłuższym poznaniu z nią okazuje się że jest fajną babeczką, > (facetem) Mój własny mąż ma właśnie takie "wredne" spojrzenie. Ma taki wyraz twarzy i już. Mógłby grać w filmach mordercę. Gdy go pierwszy raz zobaczyłam myślałam, że to jakiś bandyta hehe. Ludzie się go boją, tymczasem prz bliższym poznaniu- gołębie serce Ale dzieci na jego widok nie płaczą. Odpowiedz Link Zgłoś
kamea78 Re: oczy wrdenych ludzi 03.07.06, 18:45 Nie wierzę, ale jak widzę stare baby, którym w życiu nie wyszło, z jaką nienawiscią zaglądają do wózków to nie dziwię się, że dzieciarnia ryczy. Ściągnięte trupie twarze, fuj. Odpowiedz Link Zgłoś
kiniak22 Re: oczy wrdenych ludzi 03.07.06, 22:04 ja w to wierze chociaz nigdy nie bylam i raczej nie jestem przesadna kiedys moja core oglodala na polu jedna starsza pani ktora sie nadziwic nie mogla jaka to ona jest sliczna i juz na polu cora patrzyla na nia wielkimi oczami i kiedy dotarlysmy do domu mialam 5 godzin nieustannego placzu i noszenia na rekach od tej pory unikam tej sasiadki drugi przypadek mam taki ze ile razy pojde w odwiedziny do tesciowej albo ona przyjdzie do nas to moja cora nie chce nic jesc i to trwa tak kilka dni wiec staram sie unikac urokliwych osob Odpowiedz Link Zgłoś