Dodaj do ulubionych

Topless:)))

15.07.06, 17:29
Właśnie w tej chwili "podglądam" kobietę mieszkającą w bloku na przeciwko
mojego, która w najlepsze opala się topless na balkoniesmileCiało owszem,
owszem, przynajmniej z daleka... ani mnie to gorszy ani specjalnie zachwyca
ale tak sobie myślę, czy to, że jest u siebie upoważnia ją do epatowania
golizną?...ten sam widok z okna miałoby obecnie jakieś 50 osób gdyby były w
domu....nie wiem, nie wiem.
A co jeśli ktoś poczułby się "zgorszony" i do straży miejskiej zadzwonił?
Już widzę te miny strażnikówsmile)))))
A co Wy na to, drogie mamy?
Obserwuj wątek
    • niutaki Re: Topless:))) 15.07.06, 17:56
      zaraz tam epatuje, jakbym miała balkon to pewnie też bym sobie cycki opaliłasmile
      a poza tym w te upały chodziłam sobie po domu na golasa i czasem się zapędziłam
      do okna pranie wieszać bądź na samochód popatrzeć i też ktoś mógł mnie widzieć.
      Daj żyć kobiciesmile może kupiła nową sukienke?
      • lidkakn Re: Topless:))) 15.07.06, 18:11
        Sama się topless nigdy nie opalałam, byłabym wkurzona, gdyby mój maż miał takie
        widoki, dlatego jestem przeciw. Chyba że biust ma obwisły i wyschnięty,
        hihihihi. Wcale nie jestem złośliwa.
        • niutaki Re: Topless:))) 15.07.06, 19:11
          przesada. Skąd wiesz, że na plaży nie widział ładnych gołych cycków?
    • gacusia1 Re: Topless:))) 15.07.06, 18:48
      Tez sie tak opalalam w bloku na balkonie,ale odpowiednio zabezpieczylam sie
      przed ewentualnymi ciekawskimi i jak wstawalam np.sie napic,to zaslanialam
      recznikiem.A co do tej panny...hmmm...przesada,ale to jej sprawa.
    • rita75 Re: Topless:))) 15.07.06, 22:09
      czy to, że jest u siebie upoważnia ją do epatowania
      > golizną?...ten sam widok z okna miałoby obecnie jakieś 50 osób gdyby były w
      > domu....nie wiem, nie wiem.

      golizna to coś najbardziej naturalnego w naszym zyciu...czas sie wyzwolićwink

      • monia145 Re: Topless:))) 15.07.06, 22:46
        Wyzwolić? Ale z czego? Z okowów ubrania? No, ta pani była na pół wyzwolonasmile))
        Jeśli chodzi Ci o moje wyzwolenie z konserwatywnych poglądów na temat nagości
        prezentowanej na forum osiedlowym to sądzę, że jakoś specjalnie nie jestem
        zakonserwowana ale uważam, że czasami warto pomyśleć o odczuciach innych osób,
        nie tylko o sobie i swoich przyjemnościach. Ale to naturalnie moje zdanie
        • rita75 Re: Topless:))) 15.07.06, 22:55
          czasami warto pomyśleć o odczuciach innych osób,
          > nie tylko o sobie i swoich przyjemnościach. Ale to naturalnie moje zdanie

          a jakie to mogą byc odczucia, jezeli cycki ladne..chyba tylko zawisc,
          oczywiscie ze strony kobiet wink
          albo strach o meza ze sie zakocha w tych cyckachsmile
          • monia145 Re: Topless:))) 15.07.06, 23:05
            Zawiść to takie przyziemne uczucie....
            Jest przecież jeszcze zażenowanie, pensjonarskie uczucie wstydu na widok
            nagości obcych ludzismile
            • rita75 Re: Topless:))) 15.07.06, 23:14

              na dobra sprawę odkryte: dlon, usta, udko, uszko są bardziej seksualne niz naga
              piers , istniejaca, by wykarmic młodewink)
              Moze, gdy piersi czesciej beda wystawiane na widok publiczny- przestaną budzic
              zgorszenie...jestem za smile))))
              • monia145 Re: Topless:))) 15.07.06, 23:17
                I oczy, Rito, oczy...podobno gejsze potrafiły jednym spojrzeniem zatrzymać
                mężczyznęsmile)
            • janowa Re: Topless:))) 16.07.06, 13:38
              dzizas, ale masz problem... misjonarski smile) W saunie pewnie w zyciu nie bylas,
              bo ten wstyd i zazenowanie...
              Ludzie, co za kraj! Nawet na wlasnym balkonie nie mozna sie poopalac bez paskow.

              ---
              "Bo tak normalnie to człowiek (kobieta człowiek ma pierś, a na niej cyce) wink"
              bonkreta
              • monia145 Re: Topless:))) 16.07.06, 13:47
                I po co ta ekscytacja?
                Napisałam to bardzo ogólnie,ale nie zaprzeczam, że widok obcego gołego biustu
                wywołuje u mnie manewr odwracania oczu. Nie muszę udawać, że jest to dla mnie
                rutyna i taka jestem wyzwolona.
                Masz rację, nie byłam w saunie, i nie będę, czułabym się tam zbyt ..misjonarsko
                • janowa Re: Topless:))) 16.07.06, 13:52
                  monia145 napisała:

                  > I po co ta ekscytacja?
                  -
                  • monia145 Janowa! 16.07.06, 15:02
                    Przymiotnik " wyzwolona" dotyczyć miał mnie, a nie tej pani. Nie czuję się
                    upoważniona do jakiejkolwiek oceny i określeń pod jej adresemsmile
                    Być może jest to mocne słowo ale celowo użyte....
                    • janowa Re: Janowa! 16.07.06, 15:46
                      Zrozumialam cie dobrze. Dlatego uwazam, ze ten przymiotnik pasuje tu jak piesc
                      do nosa smile
                      A co do tego czy czujesz sie upowazniona do oceny tej pani - najwyrazniej tak
                      skoro zalozylas watek smile

                      ---
                      "Bo tak normalnie to człowiek (kobieta człowiek ma pierś, a na niej cyce) wink"
                      bonkreta
                      • monia145 Re: Janowa! 16.07.06, 16:03
                        A jednak nie zrozumiałaś.... nie chodziło mi o ocenę jej postępowania tylko o
                        odczucia postronnych osób, takich jak ja, które widzą ten negliżwink
                        • janowa Re: Janowa! 16.07.06, 16:34
                          Boszsz... no wlasnie to zrozumialam smile Nie trzeba byc wyzwolona zeby umiec
                          zaakceptowac fakt, ze ktos ma ochote na swoim balkonie opalac sie topless!
                          Jasniej juz nie umiem smile Sama napisalas, ze odczuwasz potrzebe odwrocenia
                          wzroku - to bardzo dobrze, bo akurat wgapianie sie, co robi sasiadka na balkonie
                          nie nalezy do dobrego tonu smile) Nie mozesz sobie na drzewka popatrzec? smile

                          ---
                          "Bo tak normalnie to człowiek (kobieta człowiek ma pierś, a na niej cyce) wink"
                          bonkreta
                          • monia145 Re: Janowa! 16.07.06, 20:31
                            Niestety, ja przyrodniczka z wykształcenia i zamiłowania nie mam widoku z okna
                            na ożywioną przyrodę...betonowe ściany niedawno wyrosły mi przed oknamismile))))
                            • janowa Re: Janowa! 16.07.06, 22:55
                              To wspolczuje, ja mam najwiekszy park w Wiedniu za oknami... Zielen, az oczy
                              bola. A raczej odpoczywaja smile

                              A moze sobie fototapete walnij w stolowym? smile

                              ---
                              "Bo tak normalnie to człowiek (kobieta człowiek ma pierś, a na niej cyce) wink"
                              bonkreta
    • dorianne.gray Wolnoć Tomku w swoim domku, n/t 15.07.06, 22:27

      • zabelka24 Podpisuję się "rękami" i nogami 15.07.06, 22:37
        a jeśli jeszcze ma czym się pochwalić, to tylko pozazdrościć
        • monia145 Re: Podpisuję się "rękami" i nogami 15.07.06, 22:48
          Z tego co było widać, to rzeczywiście ma smile))
          A pozazdrościć, to jej biustu czy mnie widoków?smile)))))
          • zabelka24 Re: Podpisuję się "rękami" i nogami 15.07.06, 22:54
            hehehe może Wam obu wink
    • niepytana Re: Topless:))) 15.07.06, 22:35
      A ja jestem "szczegolny przypadek" hehehehe. Po prostu nie mam wstydu ani
      zazenowania (nie bic za ortografie). Autentycznie moge sie rozebrac i chodzic
      nago po ulicy, w sklepie, w kosciele, na plazy, obojetnie. Nie podnieca mnie to
      ani nie zawstydza. Nie wiem czemu tak mam, ale mam, i to od malego. Moze i to
      nienormalne jest, ale mi osobiscie nie przeszkadza ten brak wstydu wiec
      szczegolnie sie ta nienormalnoscia nie przejmuje. Jest jednak inny aspekt. A to
      jest wolnosc innych do niewidzenia mnie nago. Ktos moze sobie tego poprostu nie
      zyczyc. Ja sie nie musze wstydzic, ale ktos moze sie krepowac. W naszej
      kulturze i cywilizacji nie chadza sie nago, topless, czy bottomless. A moze
      komus sie to zle kojarzy, a moze innemu sie moje intymne czesci ciala
      niepodobaja i sie dajmy na to ich brzydzi, kto inny moze czuc sie w jakis
      sposob podniecony patrzac na gola kobiete, nawet wbrew swojej swiadomej woli, i
      to tez moze byc dla niego wstydliwe, kto inny nie ma ochoty zeby jego dzieci
      patrzyly na naga osobe, badz to dorastajacy chlopak czy mala dziewczynka, a
      jeszcze kto inny nie chce zeby jego pies lizal moje gole dupsko. Rachunek jest
      prosty. Ubieram sie. Ubranie wcale mi nie przeszkadza ani nie krepuje. Ktos
      jeszcze wczesniej wspominal o 'wyzwoleniu sie' bo nagosc jest naturalna.
      Naturalny jest rowniez stosunek sexualny i ktos naprzyklad tak jak ja mam z
      nagoscia moze miec bezproblemowo sex w miejscu publicznym. Wiekszosc naszego
      spoleczenstwa nie ma jednak ochoty na ogladanie publicznego stosunku,
      pozadania, sapania czy orgazmow obcych ludzi na zywo, a tymbardziej przy
      dzieciach. Sprawa zalatwiona. Kochamy sie tak zeby innych 'nie narazac' na
      bycie ewentualnym swiadkiem naszych rozkoszy. Sa jeszcze inne takie aspekty
      zycia ktore w naszej cywilizacji naleza do intymnych. Naprzyklad czynnosci
      fizjologiczne, osobista higiena, czy nawet najbardziej naturalne w swiecie
      drapanie palcem w nosie. Oprocz swojego 'wyzwalania' z byc moze i nielogicznych
      wstydow trzeba jeszcze pamietac o otoczeniu ktore tegoz 'wyzwalania' moze sobie
      nie zyczyc. Zycze wszystkim i sobie tak wolnosci jak i tolerancji i szacunku
      dla ogolno przyjetych zasad naszego spoleczenstwa.
      • janowa Re: Topless:))) 16.07.06, 13:39
        Boszsz... przeciez to tylko cycki! A nie uprawianie seksu na oczach dzieci smile

        ---
        "Bo tak normalnie to człowiek (kobieta człowiek ma pierś, a na niej cyce) wink"
        bonkreta
        • niepytana Re: Topless:))) 16.07.06, 20:59
          janowa napisała:

          > Boszsz... przeciez to tylko cycki! A nie uprawianie seksu na oczach dzieci smile
          >

          No argument po cholerze hehehehehe. To mi nie pisz. Dla mnie to tez tylko
          cycki, a dla innych to bedzie tylko sex. Zrozum cos innego jednak. W naszej
          kulturze, cywilizacji, otoczeniu jesli pozwolisz, panuja pewne zasady. Kto wie,
          moze i nie logiczne. Ale skoro wiekszosc sie z nimi czuje swobodnie i
          komfortowo to kim jestem ja, Ty, czy jakis nudysta zeby ludzi "oswiecac",
          czy "wyzwalac". Dla jednego nagosc jest rzecza naturalna (dla mnie i dla Ciebie
          naprzyklad) a dla kogo innego nagosc jest krepujaca. Ciezko Ci to pojac?
          Naprawde? Moze gdzies na wyspach Bergamutach kobiety chodza topless, a
          mezczyzni bottomless, ale nie w naszej cywilizacji. W innej cywilizacji podobno
          dzieci maja kontakty sexualne z doroslymi i o dziwo nie maja zadnych problemow
          w sferze psychicznej, ale znowu, nie w naszej cywilizacji. Co dla jedengo jest
          naturalne dla drugiego jest krepujace i intymne.
          • janowa Re: Topless:))) 16.07.06, 22:59
            Owszem, ciezko mi pojac, ze komus przeszkadzalyby MOJE cycki na MOIM balkonie
            smile I wybacz, ale jest duuuuza roznica miedzy wywaleniem na balkonie cyckow, a
            uprawianiem seksu. Mysle, ze dla wiekszosci, nawet tej wyzwolonej smile
            A ta kobitka akurat nie chciala nikogo oswiecac ani wyzwalac, tylko opalic sie
            bez paskow. Chyba wolno?

            ---
            "Bo tak normalnie to człowiek (kobieta człowiek ma pierś, a na niej cyce) wink"
            bonkreta
            • niepytana Re: Topless:))) 16.07.06, 23:29
              janowa napisała:

              > Owszem, ciezko mi pojac, ze komus przeszkadzalyby MOJE cycki na MOIM balkonie

              Tak samo jak komus moze przeszkadzac sex MOJA dupa, na MOIM balkonie wink))

              I wybacz, ale jest duuuuza roznica miedzy wywaleniem na balkonie cyckow, a
              > uprawianiem seksu.

              Zupelnie subiektywnie podchodzisz do sprawy. Dla jednych jest to roznica
              duuuuza, dla innych duza, dla innych jeszcze mala, a dla niektorych moze i
              wcale nie ma. Tyle opinii ile ludzi i nie zawsze Twoja czy moja opinia to ta
              jedynie sluszna. Warto sobie z tego zdac sprawe.

              > A ta kobitka akurat nie chciala nikogo oswiecac ani wyzwalac, tylko opalic sie
              > bez paskow. Chyba wolno?

              Nie wiem czy wolno czy nie wolno z prawnej strony w Polsce. Wiem natomiast ze
              to czy jej wolno opalac sie w neglizu na jej wlasnym balkonie zalezy rowniez od
              tego jak ustyulowany jest ten balkon. Mozna sie opalac publicznie topless tak
              jak ta babcia o ktorej wczesniej pisalam, a mozna to robic rowniez w stylu
              exhibicjonistycznym (na pokaz). To pierwsze jest ewentualnie do zaakceptowania,
              a to drugie moze juz krepowac. Nieprawda?
    • lidkakn Re: Topless:))) 15.07.06, 22:37
      Mój mężulek lubi furczące trójeczki. Kiedyś takie miałam, ale teraz po dwójce
      dzieci zostały mi zwisające jedyneczki. Nie dziwcie się wiec, że nie zadowalałby
      mnie widok z okna na takie właśnie obrazki.
      • kattkak Re: Topless:))) 15.07.06, 23:13
        a ja wolę obejrzeć na balkonie ładną babkę w topless niż oglądać tłusty brzuch
        dziada na balkonie .
        Mój sąsiad waży chyba ze 100 kg, wygląda obleśnie wywalając swój gruby brzuch
        do słońca.

        • monia145 To też prawda:))))))) 15.07.06, 23:14

      • a.nancy Re: Topless:))) 16.07.06, 11:07
        lidkakn napisała:

        > Mój mężulek lubi furczące trójeczki. Kiedyś takie miałam, ale teraz po dwójce
        > dzieci zostały mi zwisające jedyneczki. Nie dziwcie się wiec, że nie zadowalałb
        > y
        > mnie widok z okna na takie właśnie obrazki.

        podejrzewam, ze twoj maz doskonale wie, jak wygladaja takie "obrazki", a jakby
        sobie chcial popatrzec, to odpowiedni obiekt znajdzie i bez "pomocy" sasiadki.
        chociazby w sieci. poza tym faceci maja wyobraznie wink i potafia sobie
        "dorysowac" co nawet kompletnie ubrana kobieta w autobusie ma pod bluzka.
        zabronisz wszystkim kobietom z wiekszym biustem niz twoj wychodzic z domu?
    • kawka74 Re: Topless:))) 15.07.06, 23:09
      Niech się opala kobita, bo gdzie? W parku pogonią wink, na plażę pewnie czasu nie
      ma, zresztą zaraz by ją jakaś pani bynajmniej nie w kostiumie, ale
      w "standardowej" bieliźnie pogoniła, to niech chociaż na swoim własnym balkonie
      ma spokój. smile
      • monia145 Re: Topless:))) 15.07.06, 23:13
        O tak, standardowa bielizna na plaży to sam miód....smile))
        • rita75 Re: Topless:))) 15.07.06, 23:16
          szczegónie brudny, bialy staniksmile))
          • kawka74 Re: Topless:))) 15.07.06, 23:18
            Jaki biały, jaki biały? Biały to on może był przed wojną.
            Ja mam w dupie, kto i w czym się na plaży opala, ale jednego znieść nie mogę:
            właśnie widoku pań opalających się w bieliźnie, która z reguły czasy świetności
            ma dawno za sobą.
            • monia145 Re: Topless:))) 15.07.06, 23:19
              Pani i bielizna, jak mniemam?smile))
              • kawka74 Re: Topless:))) 16.07.06, 00:02
                Pani niech sobie ma za sobą te czasy, taki lajf wink Ciała raczej nie wymieni,
                ale bieliznę może, że nie wspomnę o prostym rozwiązaniu problemu - kupnie
                kostiumu smile
                • janowa Re: Topless:))) 16.07.06, 13:42
                  A nii przyszlo wam do glowy, ze moze ich nie stac na kupno kostiumu, ani nawet
                  na wymiane stanika raz na 3 miesiace? To maja z tego powodu juz na plaze nie
                  chodzic?
                  Bo nie oszukujmy sie, bialy stanik po 20 praniach nigdy juz nie jest bialy...
                  ---
                  "Bo tak normalnie to człowiek (kobieta człowiek ma pierś, a na niej cyce) wink"
                  bonkreta
                  • kawka74 Re: Topless:))) 16.07.06, 14:02
                    Janowa, dajże spokój, mówisz tak, jakbyś nigdy nie była nad polskim morzem. Tak
                    było dwadzieścia lat temu, tak jest teraz i pewnie jeszcze trochę potrwa. To
                    kwestia mentalności, a nie zasobności portfela.
                    • janowa Re: Topless:))) 16.07.06, 14:12
                      Nie wiem, przeciez nie znam tych osob... Ale mimo wszystko wydaje mi sie, ze
                      jest to mozliwe, ze po prostu nie maja pieniedzy. Znam osoby, ktorych naprawde
                      nie stac na zakup kostiumu sad
                      Jakikolwiek jest powod - zgadzam sie, ze to nieestetyczne. Mozna sobie tez
                      pokrytykowac, jak ktos lubi... Ja tez czasem lubie jak mam nastroj smile Ale to
                      nie zmienia faktu, ze jezeli nie siedzi nago na plazy dla tekstylnych to jej
                      wolno. A inni moga nie patrzec, jak ich razi i tyle smile

                      ---
                      "Bo tak normalnie to człowiek (kobieta człowiek ma pierś, a na niej cyce) wink"
                      bonkreta
                      • kawka74 Re: Topless:))) 16.07.06, 21:41
                        Ja już bym wolała oglądać goły tyłek starszej pani, niż jej nieświeżą
                        bieliznę. smile
                        • janowa Re: Topless:))) 16.07.06, 22:59
                          Bleeee, chyba takiego tylka nie widzialas! smile

                          ---
                          "Bo tak normalnie to człowiek (kobieta człowiek ma pierś, a na niej cyce) wink"
                          bonkreta
                  • e_r_i_n Re: Topless:))) 17.07.06, 15:57
                    janowa napisała:

                    > Bo nie oszukujmy sie, bialy stanik po 20 praniach nigdy juz nie jest bialy...

                    Jak sie pierze w dobrym proszku i dostatecznie czesto, zeby nie przeszedl
                    brudem na wylot, to jest wink
        • zabelka24 To urok naszych plaż :) 15.07.06, 23:17
          • niepytana Re: To urok naszych plaż :) 15.07.06, 23:19
            zabelka24:

            > To urok naszych plaż smile

            Zartujesz chyba! Naprawde?! :o :o
            • rita75 Re: To urok naszych plaż :) 15.07.06, 23:21
              szczegolnie panie 50+ - to ja juz wolę topless
              • niepytana Re: To urok naszych plaż :) 15.07.06, 23:25
                rita75 napisała:

                > szczegolnie panie 50+ - to ja juz wolę topless
                >

                W bieliznie?!?! Zarty sobie ze mnie robicie?!? W Polsce dawno nie mieszkam ale
                co nieco pamietam. Ale W BIELIZNIE na plaze?! To juz przerasta moja pamiec. A
                moze ja mam pamiec wybiorcza i pamietam tylko to co chcem wink))
                • rita75 Re: To urok naszych plaż :) 15.07.06, 23:27
                  i to nie jest jakas fikusna bielizna, ale pancerniki o ramiaczkach 3 cm
                  szer.smile))
                  • zabelka24 Re: To urok naszych plaż :) 15.07.06, 23:28
                    a swoją drogą - ciekawe gdzie takie można dostać ??? wink
                    • rita75 Re: To urok naszych plaż :) 15.07.06, 23:29
                      > a swoją drogą - ciekawe gdzie takie można dostać ??? wink

                      juz nigdzie crying to staniki z tych, pamietajacych lepsze czasy...smile)))))
                      • zabelka24 Re: To urok naszych plaż :) 15.07.06, 23:30
                        cholera nawet nie mam od kogo w spadku dostać wink
            • zabelka24 Re: To urok naszych plaż :) 15.07.06, 23:23
              Nie, nie żartuje - plaż, kąpielisk itp
              • kattkak Re: To urok naszych plaż :) 15.07.06, 23:30
                rita 75, jak będziesz w Polsce, to pojedź do najbliższych ogródków działkowych.
                Tam emerytki w pełnej krasie od rana do nocy paradują w stanikach koronkowych i
                majtasach po kolana.
                Nic się nie zmieniło od 20 lat
              • niepytana Re: To urok naszych plaż :) 15.07.06, 23:37
                Pamietam jak bylam mala (6lat) i poszlam z rodzicami na plaze na basen. Tam
                byly takie budynki co trzymali w nich jakis tam sprzet. No i kolo tych budynkow
                ale w sumie zdala od generalnej publiki opalala sie babcia (kobieta moze kolo
                60lat) wlasnie topless. Pamietam ze byla bardzo brazowa i mocno pomarszczona.
                Widzialam ja tylko przypadkiem jak przechodzilam. Nie rzucala sie mocno w oczy
                w kazdym razie. Nie chodzila na spacer wkolo basenu ani zadne takie. Nie
                obnosila sie z ta swoja ekscentrycznoscia. Mi to tam nic nie robilo ze ja
                zobaczylam bo ja to w ogole z definicji bezwstydna jestem wink i nie po to babka
                sie na uboczu kladzie zeby jej sie przychodzic i przypatrywac. Wiec taki
                topless jest ok. Napewno bardziej ok niz zabytkowy stanik nie pierwszej
                swiezosci na paradujacej pani w wieku "respektowanym" hehehehe.
    • iwles Re: Topless:))) 16.07.06, 02:54
      Monia, Ty lepiej się za bardzo tej sąsiadce nie przyglądaj, bo możesz zobaczyć
      to samo, co zobaczyła pewna pani z bloku naprzeciwko mojego.

      Baba, gdy paliła papieroska w otwartym oknie - bezczelnie gapiła się w nasze
      okna (jeszcze nie mielismy firanek), no i na parapetówce kilku kolegów jak
      sobie popiło i akurat baba była na papierosku - wyszli na balkon i na komendę
      zdjeli gatki i pokazali jej gołe du... smilesmilesmilesmile

      Od tej pory baba nie pali papierosów smilesmilesmile
      • monia145 Re: Topless:))) 16.07.06, 11:02
        Ale skąd wiesz, że nadal Was nie podgląda? Bo to chyba było najważniejszesmile)
      • monia145 Re: Topless:))) 16.07.06, 12:49
        Poza tym, gdyby były to ładne, jędrne pupki, to nie miałabym nic przeciwkosmile))))
        • iwles Re: Topless:))) 16.07.06, 18:58
          Pupki były niezłe smilesmilesmile sama przyznaję, było na co popatrzeć smilesmilesmile tyle że
          nie w tej pozycji smile
          Baba już nie podgląda, wiem, bo musiałaby wychylić się z okna, zeby
          nas "szpiegować", a ja te jej okna przez długi czas bacznie
          obserwowałam smilesmilesmilesmile

          Chyba teraz pali w pokoju, którego okna wychodzą na drugą stronę smilesmilesmile
    • triss_merigold6 Re: Topless:))) 16.07.06, 08:37
      U siebie na balkonie jest i co najważniejsze - nie hałasuje kobieta, nie
      stepuje nago, tylko cichutko się opala. Ktoś musiałby bardzo się postarać żeby
      poczuc się zgorszonym.wink
      Do Niepytanej: właśnie wróciłam znad polskiego morza i fakt są panie w
      bieliźnie zwykłej oraz - uwaga - panowie w zywkłych gaciach/slipach. B. często
      ci w szaroburych bawełnianych slipach to nie dziady tylko młodzi faceci
      paradujący pod rękę ze swoimi niuniami. Inne obserwacje to miliony petów na
      plaży i wyjątkowo mało dobrze zbudowanych mężczyzn - nawet dwudziestolatki na
      oko mają jakieś miękkie brzuszki, boczki, fałdy. Fuj.
      • rita75 Panowie tez? I to mlodzi?? 16.07.06, 10:40
        i niedopalki, tluste brzuszyska?
        Ne strasz- wlasnie sie wybieram do krynicy wink
      • alexandra74 Re: "wałkomania" 16.07.06, 14:13
        to fakt, wystarczy pójść na basen aby zauwazayć, ze dzisiejsza "młodzież" w
        ogóle nie dba o ciało. Płeć męska szczególnie - klatki zapadnięte, brzuchy
        wystające, boczki falujące, wszystko się trzęsie, przelewa, marszczy...Ohydasad
        • triss_merigold6 Re: "wałkomania" 16.07.06, 14:57
          Za dużo fast foodów i siedzenia na dupie. Jesli dwudziestoparolatek ma wyraźną
          ciążę spozywczą to jak bedzie wyglądać mając 40+ lat? 18-20-latek IMO nie ma
          prawa mieć grama tłuszczu, przecież to wiek w którym chlopcy powinni byc
          najbardziej wybiegani i wyskakani... Na basenie odkrytym byłam przed wyjazdem i
          sorry nawet nie było na kim oka zawiesić.
    • bea.bea Re: Topless:))) 16.07.06, 10:16
      nie wiem czy śmiać się czy płakac...czytając takie posty...
      bo czy panna jest zgorszona bo cycków nigdy nie widziała, czy może sąsiadka ma
      ładniejsze, a moze mąz sie onanizuje z kolegą ...widząc obce wdzięki...
      a dbanie o morale sąsiadow....smieszne...może właśnie dla niektórych sąsiadów to
      najszczęśliwszy dzień w ich zyciu...taki widok..

      a poważnie, to pani jes na swoim balkonie..i to jej problem co myślą o niej inni...
      jak komuś nie pasyje to zamiast gapić sie gdzie niepowinni , to proponuje
      zasłonić okno, albo iść do kuchni obiad gotować...
      mnie bardziej śmieszą niż gorszą , panie czy panowie paradujący po własnych
      balkonach w rozciągniętych gaciach czy stanikach...zresztą na plażach tez ich
      nie brakuje...a jestem na plaży codzienni prawie..

      zresztą co do opalania toples na balkonie to tez sie dopalam...i niech sie
      wstydzi ten kto widzi...
      były takie czasy...że na plaży w gdyni królował toples i nikogo to nie gorszyło
      ...wręcz przeciwniewink...a teraz widze że ...mocherowe berety wyciągamy nawet
      latem...i dlatego przegrzane rozumki...smile)
      • monia145 Bez komentarza:((((((( 16.07.06, 11:06

      • iwles Bea a gdyby to obserwowali 14-16 latkowie ??? 17.07.06, 08:09
        chłopacy, tacy w wieku 14-16 lat?
        Czy to tez byłoby bez znaczenia? Bo mój balkon?
        Takim chłopakom naprawdę niewiele potrzeba do rozbudzenia fantazji. A balkon
        jest miejscem, które może zobaczyć każdy.
        Ja wiem, że takich rozbieranych zdjeć jest pełno w gazeta, ale to nie znaczy,
        że i "na żywo" dzieci muszą oglądać.
    • bea.bea Re: Topless:))) 16.07.06, 11:43
      nie wiem czy pamietacie poniedziałkowe teatry telewizji
      była tam taka swietna sztuka..nie pamietam tytułu...ale chodziło o to że w bloku
      mieszkalo młode małzeństwo, które starsznie głosno sie kochało...co wdzbudzało
      zgorszenie i protesty...mieszkańców owego domu...
      pikiety z transparentami...opalatowanie domu...itp...
      ale to byla tylko przykrywka..bo najbardziej zgorszeni byli ci którzy tak
      najbardziej zazdroscili młodym temperamentu...odwagi...wyobraźni...
      którzy marzyli o gorącym seksie..a w ich alkowach...smile)
      moze z toba jest tak samo...
      wiecej tolerancji kolezanko.smile)
      • monia145 Re: Topless:))) 16.07.06, 11:57
        Nie , nie jest tak samo Sherlocku, i nie sil się na zrozumienie mojej osoby,bo
        jesteś daleka od celu i idziesz na łatwiznę, co raczej finezji Twoim
        wypowiedziom nie dodajesad((
        Zarzucenie braku tolerancji i ewentualne wypomnienie moherowych części
        garderoby jest bardzo modne i proste, jeśli ktoś myśli inaczej, prawda?
        Równie proste, jak dopisanie sobie ideologii do własnych czynów, która to,
        będzie usprawiedliwieniem naszego postępowania.

        P.S Uwielbiam słuchać jak kochają się sąsiedzi, to wpływa również na moje
        libido...smile
    • aski68 Re: Topless:))) 16.07.06, 16:24
      Nic a nic mi takie postępowanie nie przeszkadza, nie gorszy itp smile
      No ale fakt... to męski punkt widzenia smile)

      pzdr
    • czajkax2 Re: Topless:))) 16.07.06, 21:52
      A mnie zastanowiła kwestia prawna takiego opalania sie nago na balkonie?
      Czy mozna bo mój balkon?
      Czy jednak jest to miejsce publiczne(w koncu kazdy moze zobaczyc) i nie wolno?
      kto sie orientuje?
    • 18_lipcowa heh, a wystarczy nie wychylac sie za bardzo 17.07.06, 11:44
      ze swojego balkonu...
      nie przeszkadzaloby mi to, nie patrzylabym po prostu...

      gorzej jesli sasiadka ma lepsze piersi od ciebie a ty meza podgladacza...
      • monia145 Re: heh, a wystarczy nie wychylac sie za bardzo 17.07.06, 15:50
        Biust, przynajmniej z daleka, robił wrażenie...może i ładniejszy od mojego,
        kwestia gustu zapewnesmile))Co do męża, to nie wiem, dotychczas nikogo nie
        pdglądał, ale kto wie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka