Dodaj do ulubionych

jedynak czy duża róznica?

25.07.06, 12:49
staramy sie o drugiego maluszka już od prawie dwóchh lat i nic; nie chcę
rozpoczynać kolejnej kuracji hormonalnej- mam dość ale jednocześnie smutno
mi,że mała będzie jedynaczką ale z drugiej strony robi się coraz większa
różnica wieku teaz przechodzi koło naso 4 lata róznicy więć będzie na pewno
więcej jeśli będzie....
nie potrafie też zostawiś tę sprawę własnemu biegowi....
niewiem co lepsze jedynactwo czy duża różnica wieku, czy będzie kontakt
między dziećmi- między moi bratem i mną jest 8 lat i jest tak jak by go nie
było- ma inny świat jeszcze , bo może jak będzie dorosłym mężem i ojcem to
może znajdziemy wspólny jezyk a na razie żle wspominam chwile z dzieciństwa
kiedy robiłam za jego niankę...
jakie Wasze zdanie, chętnie poczytam może jakoś to pomoże w podjęciu decycji
czy stsarać się dalej czy nie...
Obserwuj wątek
    • lenka_13 Re: jedynak czy duża róznica? 25.07.06, 13:08
      Między moimi skarbami jest 7 lat różnicy.
      Starszy brat uwielbia swoją młodszą siostrzyczkę.
      Teraz z perspektywy czasu oceniam,że nie jest tak zła taka duża różnica wieku
      między rodzeństwem,a jeżeli mądrze poprowadzisz dzieci to kontakt między sobą
      będą miały napewno dobry. Decyzję o mojej 2 ciąży przyspieszył właśnie starszy
      mówią,że bez rodzeństwa jest źle,bo nie ma się z kim dzielić,z kim kłócić i
      kochać kogoś inaczej niż rodziców smile)))
      • zuzanna56 Re: jedynak czy duża róznica? 25.07.06, 13:11
        Widzę że zależy ci bardzo na drugim dziecku.
        Więc warto się starać dalej.
    • agnieszkas72 Re: jedynak czy duża róznica? 25.07.06, 13:17
      A może staraj sie po prostu nie myśleć o poczęciu dziecka i zdaj się na to,co
      los przyniesie?Moim zdaniem KAŻDA różnica wieku jest dobra i fajnie jest mieć
      rodzeństwo.Naturalnie,trzeba mądrze wychowywac dzieci a starsze nie powinno się
      czuć jak przymusowa niańka.
      Mam czwórkę i widzę,że najstarszy kocha tego najmłodszego inaczej,ale bardzo się
      nim cieszy,jest sam,z własnej woli opiekuńczy...a mały patrzy w niego jak w
      obraz i próbuje naśladować -jest między nimi 7 lat różnicy.
      Jestem jedynaczką i zawsze brakowało mi rodzeństwa,dlatego chciałam mieć dużą
      rodzinę.Moi rodzice nie mogli mieć kolejnego dziecka,rozważali nawet adopcję ale
      ojciec dobiegał pięćdziesiątki,zaczynał chorować...Wcześnie zostałysmy z mamą
      same.Nikomu nie doradzałabym pozostania przy jednym dziecku ale może u Ciebie
      starania o drugie wytworzyły pewną blokadę i brak planów,że to drugie musi być
      akurat teraz, mógłby okazać się lepszy?
      Pozdrawiam i życzę podjęcia jak najlepszej decyzji.Agnieszka
      • guderianka Re: jedynak czy duża róznica? 25.07.06, 13:20
        ja zawsze miałam żal do moich rodziców ze jestem jedynaczką

        mam na razie 2 dzieci-między nimi jest róznica 6lat (bez 6 tygodni)-wg
        psychologów najkorzystniejsza różnica wieku miedzy dziećmi to albo 1 rok albo
        właśnie 6 lat.

        może adopcja?
        • moofka Re: jedynak czy duża róznica? 25.07.06, 13:23
          )-wg
          > psychologów najkorzystniejsza różnica wieku miedzy dziećmi to albo 1 rok albo
          > właśnie 6 lat.


          moglabys cos wiecej na ten temat? czym popierają te teze?
          • guderianka Re: jedynak czy duża róznica? 25.07.06, 13:32
            6latek jest uporzadkowany emocjonalnie wiecej rozumie jst samodzielny wiez z
            rodzicami jest mniejsza bo wzrasta wiez rowiesnicza-chodzi do zerowki i uczy
            sie poaznych rzeczy ale chetnie robi regresy i bawi sie z maluszkim jego
            zabawkami

            1 rok-to rowiesnik-nie ma zazdrosci zaborczosci strachu ze rodzic przestanie
            kochac
            • agnieszkas72 Re: jedynak czy duża róznica? 25.07.06, 14:51
              Uwazam,ze takie okreslenie jedynych,dobrych róznic wieku jest czystą
              bzdurą.Kazda róznica ma swoje ciemne strony i swoje zalety.W dobrej rodzinie
              jest więź miedzy dziecmi,bez wzgledu na ich wiek,mimo róznych
              potrzeb,zainteresowań i zajec.
              • guderianka agniechaa 25.07.06, 15:58
                oczywiscie ze masz racje-niczego nie mozna uogólniac ale gdyby isc za twoim
                tokiem rozumowania to nie byłoby poradników odnośnie zywienia(bo kazde dziecko
                je inaczej), nie byłoby opisanych w ksiązkach kolejnych etapach rozwoju i
                niemowaka i związanych z tym kolejnych osiągniec (bo kazde dziecko rozwija sie
                inaczej) czasem uogólnienia są potrzebne-jasne ze wszytsko zalezy od tego jak
                sie wychowuje dziecko i przygotowuje na przyjscie świat drugiego. u mnie
                sprawdziło sie jak w morde- 4,5 roku-koszmarny okres w zyciu córki i naszym,
                bunt, agresja brrrr jak se przypomne...a z kolei JA nie dałabym rady zajac sie
                niemowlęciem mając w domu dziecko 1-2 roczne.
      • zuzanna56 Re: jedynak czy duża róznica? 25.07.06, 13:22
        Właśnie tak.
        • zuzanna56 Re: jedynak czy duża róznica? 25.07.06, 13:23
          Chciałam rzec że zgadzam się z agnieszkas
    • wenus2006 Re: jedynak czy duża róznica? 25.07.06, 13:20
      U mnie jest rocznikowo 8 lat różnicy i jestem z tego faktu zadowolona.Po I nie
      mogło być mniejszej różnicy , bo zwyczjnie nie byłam gotowa na drugie dziecko.W
      każdej różnicy wieku będą plusy i minusy.Między mną a moja siostrą jest 7 lat i
      rzeczywiście długo nie mogłam się z nią dogadać, matkowałam jej zawsze,ale kiedy
      wyszłam za mąż i poszlam z domu mamy kumplowski kontakt
      Pozdrawiam pa
    • lidkakn Re: jedynak czy duża róznica? 25.07.06, 13:36
      Między moimi córeczkami jest 6 lat różnicy. Też nie udawało mi się zajść w
      ciążę, ale los okazał się łaskawy. Myślę, że nie jest to zła różnica wieku,
      chociaż dziewczyny mają całkiem różne zainteresowania ( 8 i 2 lata). Obie
      jednakowo potrzebują zainteresowania i miłości.
    • magdzia-30 Re: jedynak czy duża róznica? 25.07.06, 14:22
      też mam ten dylemat. Moja córa we wrześniu zaczyna pierwszą klasę a ja ciągle
      nie mogę sie zdecydowac, co gorsze zauważyłam ,iż sama wynajduję sobie mnóstwo
      przeszkód by nie teraz... fakt jest jedna przeszkoda rzeczywista . jestem
      migrenowcem i od ponad roku mam strasznie nasilone ataki, ciągle mnie czymś
      leczą a efektów specjalnie nie widzę. Niemniej nie będę zachodzic w ciaże
      biorąc silne leki, bo nie chce szkodzic dziecku, a kiedy przestaje je brac stan
      sie pogarsza - bledne kołosad
      Z upływem czasu widzę jednak , że decyzja o dziecku jest coraz trudniejsza.
      Niestety to jest też tak że mając kilkulatka, który potrafi już sam zjeśc,
      ubrac sie , umyc i zając sie sobą przeraża nas często fakt totalnego zawrotu
      głowy przez niemowlę . Ale jedynakowi jest nienajlepiej. Jest sam i to smutne.
      Kiedyś moja córcia , gdy ktoś ją zagadnał o rodzeństwo powiedziała , że
      straciła już nadzieję sad
      pozdrawiam wszystkie mamy nie mogące sie zdecydowac ...
    • przeciwcialo Re: jedynak czy duża róznica? 25.07.06, 14:38
      Miedzy córka i synem jest 6 lat różnicy- to dużo. Najmłodszy jest młodszy od
      syna 2,5 roku i to jest dobra róznica.
    • ewa2233 Re: jedynak czy duża róznica? 25.07.06, 15:18
      Oczywiście, że lepsza duża różnica wieku ! smile

      Mówi Ci to mama z dzieciakami o różnicy wieku = 9 lat smile
      Oraz siostra, z młodszym od siebie o 9 i 12 lat, rodzeństwem smile

      Może, jeśli przestaniesz ciągle myśleć o powiększającej się różnicy wieku
      między dziećmi - COŚ się wydarzy ? wink
      ------------------------------------------------------------
      çççççççççççççççççççççĂççĂç
      Gdyby motyle w moim brzuchu zamieniły się w krowy - mogłabym się zająć
      produkcją mleka na dużą skalę.
    • annaka Re: jedynak czy duża róznica? 25.07.06, 16:18
      Między moimi synami jest 9 lat róznicy (11 i 2).
      Chłopaki kochają się nad życie. Młodszy wpatrzony jest w starszego jak w obraż,
      starszy uczy sie odpowiedzialnośći i opiekuńczości (przyda się na
      przyszłość smile). Nie mam problemów z rywalizacją (czasami niezdrową) miedzy
      rodzeństwem.
      Nie wiem, jaki bedzie ich kontakt w przyszłości, tak jak nie wie tego matka z
      dziećmi o innej (mniejszej) róznicy wieku. W ogóle nie przejmuj się różnicą
      wieku.
    • jagnak Re: jedynak czy duża róznica? 25.07.06, 21:12
      och, moje drogie wiedziałm, że mogę liczyć na Wasze doświadczenie...
      bardzo dziekuję, tchnęłyście we mnie nowe nadzieje
      to fakt bardzo pragnę kolejnego szkraba nawet zdradzę, iż nastawiałam się na
      trójeczkę...
      za pierwszym razem zaszłam w drugim cylu, więc dlatego tak się martwię
      lekko dobija mnie i zarówno cieszy zachowanie córci (3l i 3 m.), która od
      blisko roku przygotowuje się do nowego członka rodzinki- to tak po pytaniu czy
      chcialaby i jak by to było- bardzo chce i wszystko "za małe" odkłada dla
      dzidziusia i snuje z jej relacji wynika, że ja nic nie bede robić tylko dawać
      mleczko z piersi a ona resztę... słodziutka
      oczywiście nie podsycam tego tematu i nawet ostatnio jej staram się tłumaczyć
      że może dzidziusia nie być...
      a dlaczego trudno mi pozostawić sprawy własnemu biegowi? otóż jak nie dziecko
      to może jakś firma, powrót do życia zawodowego??
      dziękuję raz jeszcze, postaram się wyluzować i o tym nie myśleć
      a starania niech trwają...
      pozdrawiam
      • anita.anita80 Re: jedynak czy duża róznica? 25.07.06, 23:20
        ja uważam ,że warto dac dziecku rodzenstwo nawet o dużej róznicy (nie fajnie
        być jedynaczką)życze powodzenia
    • myelegans Re: jedynak czy duża róznica? 26.07.06, 00:38
      Drugie, czy kolejne dziecko powinno sie miec dlatego, ze samemu sie chce miec to
      drugie, trzecie, czwarte dziecko, a nie zeby dac rodzenstwo. To nie sa dobre
      pobudki zeby miec drugie dziecko, dlatego ze jedno prosi o rodzenstwo. Przeciez
      mogloby poprosic o psa - towarzysza zabaw. Kilkulatki najczesciej nie zdaja
      sobie sprawy, ze to male, nie przychodzi w wersji gotowe do zabawy tylko na ta
      wspolna zabawe potrzeba poczekac wiele lat, a z duza roznica wieku, starsze juz
      z lalek wyrosnie i mlodsze jest jak jedynak, bo starsze szybciej z domu wyjdzie,
      pojdzie na studia i tyle go widziano.

      Poza tym rodzenstwo nie jest zadna gwarancja, ze dzieci beda mialy dobry
      kontakt, beda sie razem bawily, czy beda przyjaciolmi w doroslym zyciu, ani
      gwarancja na starosc rodzicow.
      Znam rodziny, w ktorych rodzenstwo jest sklocone, maja ze soba malo kontaktu, i
      gdyby nie fakt, ze laczy je rodzina, nigdy nie szukaliby wlasnego towarzystwa.
      Wiec nie ma tu zadnych gwaracji. Opieka nad starzejacymi sie rodzicami tez
      najczesciej spada na jedno, wiec nie ma co demagogizowac i straszyc nikogo
      jedynactwem i ubolewac nad "biednym, samotnym jedynakiem", to my projektujemy te
      emocje na dziecko. Najszczesliwsze dziecko, to dziecko wychowane w stabilnej i
      kochajacej sie rodzinie, ktora daje mu poczucie bezpieczenstwa, obojetnie czy to
      bedzie 2+2,3,4,5 czy tylko mama, tata, pies i ja.

      Autorko droga, to Ty powinnas odpowiedziec sobie na pytanie czy TY chcesz drugie
      dziecko i skup sie na tym, nie na roznicy wieku. Kazda roznica ma swoje plusy i
      minusy, a na razie ciesz sie rodzina, ktora masz, a nie doluj sie, ze nie masz
      takiej, ktora moglabys miec. Ja tez bym chciala miec nogi 10 cm dluzsze smile,
      pewnych rzeczy nie przeskoczysz. Na pewno jeszcze w ciaze zajdziesz, cierpliwosci.
      Pozdrowienia
      • myelegans PS 26.07.06, 00:51
        I jeszcze jedno, mam kolezanke, ktorej rodzice bardzo dlugo starali sie o drugie
        dziecko, duzo sie o tym mowilo, planowalo, widziala rodzicow zmartwionych, mame
        placzaca, a ona sama ... zastanawiala sie czego jej brakuje, i co zawinila, ze
        rodzice tak bardzo chca drugie dziecka. I zyla w poczuciu winy i wpadala w
        kompleksy.
        To tak na marginesie, zebys nie tracila perspektywy, ze najwazniejsza jest
        rodzina ktora masz TERAZ, a reszte traktuj jak mily bonus. "icing on the cake"
        jak mowia miejscowi gorale.
      • ewa2233 Re: jedynak czy duża róznica? 26.07.06, 13:59
        >>Drugie, czy kolejne dziecko powinno sie miec dlatego, ze samemu sie chce miec
        to drugie, trzecie, czwarte dziecko, a nie zeby dac rodzenstwo. To nie sa dobre
        pobudki zeby miec drugie dziecko, dlatego ze jedno prosi o rodzenstwo.<<


        Chęć "posiadania" drugiego dziecka, może, jak najbardziej, wypłynąć z chęci
        posiadania rodzeństwa przez pierwsze dziecko. Po prostu może to stać
        się "powodem" do rozważenia, czy rodzice też tego chcą.
        ---------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂççĂç
        Gdyby motyle w moim brzuchu zamieniły się w krowy - mogłabym się zająć
        produkcją mleka na dużą skalę.
      • aagatha1 Re: jedynak czy duża róznica? 26.07.06, 14:25
        "Drugie, czy kolejne dziecko powinno sie miec dlatego, ze samemu sie chce miec t
        > o
        > drugie, trzecie, czwarte dziecko, a nie zeby dac rodzenstwo."

        Też tak myślę.Ja nie chcę mieć drugiego dziecka i nawet gdyby moja 12-letnia
        córka chciała mieć brata albo siostrę to nie zmieniłabym swojej decyzji.
        Na szczęście nie chce słyszeć o niemowlaku w domu.
        Co z tego,że mam siostrę i brata skoro jest tak jakbym ich nie miała.
        Siostra ma swoje towarzystwo (jest tylko 4 lata młodsza ode mnie) i
        najwidoczniej nie czuje potrzeby kontaktu ze mną.A brat jest pod wpływem swojej
        żony,która uznaje jedynie swoją rodzinkę.
    • vharia Re: jedynak czy duża róznica? 26.07.06, 14:40
      Poprostu nie będziesz wrabiać dziecka w niańkowanie i sprawa załatwionasmile Jest
      to główny problem, na jaki skarzy się starsze rodzeństwo, masowo. U nas jest 8,5
      roku różnicy i jest naprawdę fajnie, tylko NIGDY nie zmuszam córki do
      niańkowania. Wiem, ze jeśli zaczne to robić, to skutecznie jej brata obrzydzę.
      Dlatego sama sie do niego garnie i spontanicznie wymysla zabawy- i siłą rzeczy i
      tak mocno mnie odciążasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka