Dodaj do ulubionych

Chrapanie męża o wrrr

10.08.06, 07:23
Normalnie iść i się pochlastać mój chrapie jak stara lokomotywa, jeszcze
troche i bęą tynki lecieć z ścian. Już dostał z łokcia i kopniaka i nic, i
dalej. Dziś eksmisja do drugiego pokoju albo łazienki.
Obserwuj wątek
    • a.lenard Re: Chrapanie męża o wrrr 10.08.06, 07:41
      ja swojego jak już nic nie pomaga ( prośba o nie spanie na wznak, o przełożenie
      się na drugi bok, wkońcu z łokcia w żebra )to wywalam do drugiego pokoju. Ale
      zauważyłąm ze w rytm jego chrapania lepiej śpi nasza córka big_grin
    • oxygen100 Re: Chrapanie męża o wrrr 10.08.06, 07:46
      co sie masz chlastac. Wyslij go do poradni zaburzen snu a najsamprzód do
      lekarza po skierowanie
    • mamarazydwa1 Re: Chrapanie męża o wrrr 10.08.06, 07:46
      Jak nas odwiedziła moja mama i zasnęła to dopiero rozległo się chrapanie! Komp
      jest akurat w tym pokoju gdzie spała a mąż miał pracę do skończenia. I nie
      skończył, bo nie umiał się skupićsmile A ja z ciekawości na necie sprawdzałam co
      może pomóc. Jeden ze sposobów brzmiał: "na plecach piżamy osoby chrapiącej
      przyszyj skarpetkę z piłką tenisową w środku - na pewno na plecach spać nie
      będzie a to najczęstsza pozycja sprzyjająca chrapaniu". Było duużo metod, ale
      najprostszy wydaje mi się areozol z apteki - na pewno w każdej się taki
      znajdzie. Kilka aplikacji przed snem i chrapanie powinno ustąpić. Polecam.
      • niutaki Re: Chrapanie męża o wrrr 10.08.06, 07:50
        na mojego męża aerozol nie działa, a piłeczkę to sobie mogę wsadzić, bo on
        chrapie w każdej pozycji, to po ch.. mu ta piłeczka na plecach?smile
        • ichi51e Re: Chrapanie męża o wrrr 22.02.14, 22:46
          Gwizdanie?
          • mysz1978 Re: Chrapanie męża o wrrr 23.02.14, 00:00
            moj tez chrapal (pewnie chrapie nadal). Spray do nosa czy tez jakies plastry pomagaly sporadycznie.
            Na szczescie nie jest juz moim mezem (zeby nie bylo - chrapanie nie bylo przyczyna rozstania big_grin ) i mam swiety spokoj wink

            Moze ma krzywa przegrode nosowa????
          • marychna31 Myslisz, ze przez 8 lat nie znaleźli jakiegos rozw 23.02.14, 17:59

            rozwiązania?
    • be.em Re: Chrapanie męża o wrrr 10.08.06, 12:32
      polecam zatyczkiwink
    • lacido Re: Chrapanie męża o wrrr 10.08.06, 21:59
      Współczucia mój ex też chrapał, po domu walała się masa stoperóe którymi bawiła
      się kocica.Po którym z kolei szturchnięciu zrywał sie jak oparzony i
      mówił "przecież nie robię tego specjalnie, ty też chrapiesz ale ja cię nie
      budzę, od dziś tez tak będę robił"- na jego szczęście nigdy mnie nie budził.A
      przez to chrapanie budziły się we mnie mroczne instynkty.
      • edycia274 Re: Chrapanie męża o wrrr 11.08.06, 09:32
        Dziś w nocy wywaliłam go do drugiego pokoju, a propos oxygen raz go wygoniłam
        do lekarza. Dostał skierowanie i co i nic, w końcu po długim leżakowniu w koszu
        wylądowało.
        • be.em Re: Chrapanie męża o wrrr 11.08.06, 09:33
          mój miał zabieg udrażnainia przegrody nosowej i ...chrapie dalejwink
          • edycia274 Re: Chrapanie męża o wrrr 11.08.06, 14:31
            Dlatego mój od dziś będzie sypiał w drugim pokoju aphhiii smile
            • be.em Re: Chrapanie męża o wrrr 11.08.06, 14:34
              powiem Ci w tajemnicy, że mój też sypia w drugimwink
              • edycia274 Re: Chrapanie męża o wrrr 11.08.06, 15:07
                no i tak porzydku z niego nie mam to niech se spi no nie smile)
                • edycia274 Re: Chrapanie męża o wrrr 11.08.06, 15:49
                  ale błąd zrobiłam ojej
    • sandra1301 Re: Chrapanie męża o wrrr 22.02.14, 22:41
      ja od lat używam zatyczek, jedyny sposób
    • mamusia1999 Re: Chrapanie męża o wrrr 22.02.14, 22:41
      szyna na zeby, o ile chrapie, bo mu szczeka opada (nie musi otwierac ust). szyny sa drogie od ortodonty, albo plastikowe do kupienia przez internet. ja mam snorban, po rozgrzaniu w kapieli wodnej dopasowuje sie do walsnej szczeki. rewelacja. przestalam chrapac, i budze sie bardziej wypoczeta. owszem ztrzeba sie przyzwyczaic, ale to pikus maly.
      • micha11 Re: Chrapanie męża o wrrr 23.02.14, 00:19
        Gdzie można kupić taki aparat?
        • mruwa9 Re: Chrapanie męża o wrrr 23.02.14, 00:30
          robi sie indywidualnie , u stomaologa, na podstawie indywidualnych modeli. Niestety, nie kazdy stomatolog to potrafi, bo to jest specjalna szyna dwuszczekowa, ustawiajaca zuchwe w specjalnej pozycji.
        • mamusia1999 Re: Chrapanie męża o wrrr 23.02.14, 13:14
          koszt szyny od ortodonty to u mnie 500-600€ (w zaleznosci czy trzeba poprawiac w pocztakowym uzytkowaniu), ale u nas to glownie koszt uslug medycznych jest taki wysoki. nie bylam pewna czy ja chrapie przez opad szczeny (bo zatoki mam okresowo podejrzane o polipy), a nie chcialo mi sie bawic w laboratorium snu. wiec kupilam przez internet snorban za 50€. sposrod takich tanszych modeli przekonalo mnie to termiczne dopasowanie do wlasnej szczeki, tak ze szyna nie uwiera w dziasla i zeby. jednak zeby dzialac, musi utrzymywac szczeke w okreslonej pozycji i to do tego "napiecia" trzeba sie przyzwyczaic. poszlo mi gladko, dzieci i maz potwierdzaja, ze nie chrapie. dalej, w razie kataru, moge oddychac ustami. jak zacznie zdradzac oznaki zuzycia walne sobie taka ortodontyczna TAP-szyne.
    • koza_w_rajtuzach Re: Chrapanie męża o wrrr 23.02.14, 06:32
      Też kiedyś chrapałam, tyle tylko, że sama nie mogłam przez to spać, bo mnie to budziło.
      Przestałam chrapać, bo nauczyłam się oddychać przez nos. Zasypiałam oddychając przez nos aż w końcu weszło mi to w nawyk. No bo siłą rzeczy jak oddychasz w nocy przez nos, to nie będziesz chrapać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka