nadja11
17.08.06, 19:35
Jestem zdołowana.Moj synek przy osobach trzecich zwykł zachowywac sie
skrajnie niegrzecznie,przy moich rodzicach/rodzinie/u lekarza jest
niemożliwy , lata jak jak nakręcony,psoci , histeryzuje itd dosłownie tajfun
małe diable,Choc jest zywym dzieckiem gdy jestesmy sami w domu potrafi byc
spokojny , na placach zabaw jest grzeczny i niesamowicie ładnie i pokornie
bawi sie z innymi dziecmi.Dzis jako ze mały dostał dziwnych wysypek udałam
sie z nim do lekarza gdzie oczywiscie dał ostry popis.Zrobiło mi sie fatalnie
gdy lekarka niemalze jadąc po mnie wydała bez konsultacji neurologicznej
diagnoze ze dziecko jest nadpobudliwe i zachowuje sie tak jakby by doznało
niedotlenienia przy porodzie ( dostał 10 w skali abgar wiec to chyba
wykluczone?)
Czy aktualnie wszystkie niegrzeczne i zbuntowane 3 latki wrzucane są do wora
z napisem "zaburzenia" " ADHD" "upośledzenia" ? tu chyba konieczna jest
konsultacja neurologiczna?