Dodaj do ulubionych

wysylka fotelika - ryzykowac?

17.08.06, 20:54
dziewczyny, pomocy! chce wyslac fotelik chicco (9-18kg) do innego miasta, ale
nie mam oryginalnego pudelka. nie udalo mi sie znalezc nic zastepczego, wiec
kurier zaproponowal, by owinac fotelik folia babelkowa i tak wyslac. nie
jestem pewna czy to dobry pomysl, wiec umowilam sie, ze ewentualnie nadam go
jutro. boje sie, ze moze sie zniszczyc w transporcie, ale jakos go wyslac
musze. poradzcie cos!
Obserwuj wątek
    • agnes123 Re: wysylka fotelika - ryzykowac? 17.08.06, 21:26
      Witaj....jak sprzedawałam fotelik po mojej córci-to dokładnie zapakowałam go
      tak,jak poradził Ci kurier smile Także sądze iż jest to dobry pomysł...Pozdrawiam
      cieplutko smile)
    • kawad Re: wysylka fotelika - ryzykowac? 17.08.06, 21:28
      Pójdź do sklepu i poproś o karton. Pełno tam tego mają. Ja zawsze tak robię
      gdy muszę coś wysłać. Nigdy mi nie odmówiono.
      • lakimi Re: wysylka fotelika - ryzykowac? 17.08.06, 21:37
        w tym problem, ze od kilku dni szukam odpowiedniego kartonu i nie znalazlam.
        bylam chyba w kazdym sklepie w okolicy i na stacji benzynowej. kazdy chcial
        pomoc, ale ich kartony byly za male sad najwiekszy jaki udalo mi sie dostac jest
        5 cm za niski i nie da sie zamknac sad kartonu po tv, ktory ewentualnie by
        pasowal, nie chcieli mi dac z wiadomych wzgledow. moze rzeczywiscie opakuje
        fotelik w te folie babelkowa i tak wysle? troche boje sie, zeby steropian nie
        pekl w transporcie.
        • mama.tadka Re: wysylka fotelika - ryzykowac? 18.08.06, 10:08
          Wlóż w ten za niski karton (bedzie zabezpieczony z prawie każdej strony), a
          wierzch przykryj folią bąbelkową, a jeszcze lepiej jakimś innym kawalkiem
          kartonu. Posklejaj taśmą i będzie ok smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka