24.08.06, 11:31
mam okropny problem,ktory spedza mi sen z powiek...Otoz od jakiegos czasu
zauwazylam w kuchni latające robaczki,ktore wygladem przypominaja
mole.Zajrzalam do kazdej szafki i nic. Slyszalam ze te robaczki lubia suszone
rzeczy,np.sliwki,albo orzechy,musli,itp. Pozbylam sie tego
wszystkiego,zywnosc trzymam szczelnie zamknieta,a to male cholerstwo wciąż
wylatuje sad(((((( Czym mam to wytępic? Pomozcie!!! Z gory wam dziekuje
Obserwuj wątek
    • shamsa Re: robaczki 24.08.06, 11:36
      moze o kochaną drosophile chodzi? moze za szafe jakis owoc spadł?
    • agula111 Re: robaczki 24.08.06, 13:34
      posprawdzaj wszystkie worki z maka, bulka tart, z makaronem itp. ja mialam to
      samo i tez niemoglam sie doszukac az w koncu zauwazylam na suficie biale robale.
      zrobilam generalny przeglad szafek i znalazlam w kilku miejscach min w mace,
      nawet w herbacie. wlasciwie prawie cala zawartosc szafki wyladowala w koszu. od
      czasu do czasu sprawdzam i myje woda z octem i mam spokoj
    • montechristo4 Re: robaczki 24.08.06, 14:19
      o, to współczuję! Też kiedyś miałam te robale w kuchni - obrzydliwość. Larwy
      gnieżdżą się w płatkach, słodyczach, orzechach śliwkach itp., a rodosłe
      osobniki latają po całym mieszkaniu. Nazywa się toto mąkliki. Jedynym sposobem
      jest wyrzucenie całej żywności, a nowej pakowanie w szczelnie zamknięte
      pojemniki oraz dokładne mycie szafek wodą z octem lub z jakimś środkiem na
      robale.
      Niestety, można je przynieść ze sklepu. Ja nauczyłam się już sprawdzać żywność
      przynajmniej w przezroczystych torebkach - jeżeli w środku np. w płatkach jest
      taka jakby pajęczynka, pojedyncze włókna, to niestety znak, że torebka jest
      pogryziona i złożone są jajeczka.
    • mathiola Re: robaczki 24.08.06, 15:07
      Ha! Ja sie z tym diabelstwem uzeram od ponad roku! To sa mole tylko ze
      spozywcze czy kuchenne, czy jakies tam... Nie lubia ziol - szczegolnie lawendy,
      lisci laurowych i takich tam innych - porozkladalam po szfkach. Wszelakie maki,
      pieczywo, kaszki, ciastka, a nawet kotlety sojowe trzeba trzymac szczelnie
      zamkniete bo wlaza i skladaja tam jaja, wszystko jest takie jakby owiniete
      pajeczynka wtedy i nadaje sie do wyrzucenia. Jak nie beda mialy czym sie zywic,
      przestana przylatywac i sie rozmnazac.
      • beata985 Re: robaczki 25.08.06, 20:23
        cholewcia u mnie też to fruwa i nie umiem zlokalizować...
        zaglądam do mąki i innych przetworów ale nie widzę i w głowe zachodzę skąd
        wylatują.Jest czas ,że nie ma nic a potem 5 naraz wylatuje ni stąd ni zowąd.
        lawenda mówicie.Ale to chyba nie zapobiegnie rozmnażaniu????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka