aleksandrynka
06.09.06, 23:49
też tak macie?
Mój synek, 2,9 miesiąca, własnie poszedł do przedszkola. Jakoś to się dziwnie
splotło z pewną nowością w naszym domu - z jego totalną samodzielnością.
Ja sam założę buty (???)
Afera - zdjęłam mu bluzkę wieczorem... Zagapił się... I płacz - ja chciałem
saaaam!
Przyszliśmy wieczorem od znajomych, zabawki posprzatał podczas naszej
nieobecności tata: Ja sam chciałem posprzątać!
Albo po południu - zbieram "baby" z piaskownicy. Wywalił wszystko do piachu:
Ja saaam!!!!
I ryk...
Hmmm...
Ja cierpliwa jestem, no, przesadzam, powiedzmy, że w takich sytuacjach się
impregnuję, bo je rozumiem

Też tak macie? (na pewno)
Macie takie Zosie - samosie w domku?
I K I E D Y to MIJA?

hehe
a tak ogónie to dumna jestem z synka że hejjjj

ledwo 3 dni w przedszkolu a tu proszę

))
No jakoś tak śmiesznie się to zbiegło