Dodaj do ulubionych

Co macie na twarzy?;-)

29.10.06, 17:58
Jest pozne popołudnie ciekawe co macie w tej chwili na twarzy ?winkKonkretny
make up, krem nawilzający , a moze zupełnie nic?Wpisywac wszystko po koleiwink
Ja niedawno wrociłam z marketu , siedze w makijazu ( Krem z filtrem
LRP ,podkład Diora , pod oczyma korektor LRP, na powiekach kredka Sephory, na
policzkach sypki Róz Diora na ustach resztki jakiejs pomadki)wink
Obserwuj wątek
    • ojejkuniu Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 17:59
      taaa, no jesteśmy pełne podziwu dla tego ile w siebie zainwestowałąs...
      • demarta Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:00
        zrób zdjęcie i zamontuj w wizytówce.
      • monia145 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:01
        Buhahahahahahaha
      • elejna Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:03
        Czy uraczyłas mnie złosliwoscią tylko dlatego ze opisałam jakich dokładnie
        uzywam kosmetyków,napisałam nazwy firm ?wielkie sorry ze zachwiałam twą
        wewnetrzną równowage to sie wiecej nie powtorzy, szkoda ze nie moge zrobic
        korekty mojego postu specjalnie dla ciebie kochana ;-(
        • ojejkuniu Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:06
          czy ty aby nie za bardzo pochlebiasz sobie przypuszczeniami, że zachwiałaś moją
          wewnętrzną równowagę?!
          hehe
    • tchibo_1974 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:01
      Wow........
      A ja podkład casmir efekt, firmy Eveline...taki zwykły, za osiem złotych.
    • monia145 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:04
      To ja czuje się przy Tobie, jak Afrodyta wynurzająca się z morskiej piany.......
      • elejna Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:09
        łoo matkoooo przepraszam za wstrzelenie sie z postem w niewłasciwe wirtualne
        grono,dlaczego ten luzny wątek jest odebrany jako chwalipiecko wyliczeniowy ?
        to mogło sie zdarzyc tylko na tym forum,nie podejrzewałam ze tu takie matki
        polki...
        • ojejkuniu Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:11
          został odebrany jako chwalipięctwo
          bo nie bardzo wiem jaki inny cel miało dokładne wymianianie nazw kosmetyków
          które właśnie masz na sobie.
          żeby wrażenie było większe powinnaś jeszcze przy każdym kosmetyku podac cenę.
        • ojejkuniu Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:11
          PS. póki co jestem tylko Polką. bez matkibig_grin
          • elejna Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:16
            Wątków podobnej tresci jest na portalu gazety setki nigdzie indziej nie
            spotykają sie one z tak negatywnym odbiorem , i zjadliwym komentarzem hehehehe
            urocze
            • ojejkuniu Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:18
              mogę poprosić linki?
              bo jakoś nie zauważyłamsmile
              ale wszytskich forów nie obstawiam...
        • monia145 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:13
          Ale o co ci chodzi?
          Nie zrozumiałaś mojej odpowiedzi?
          Napisałam poetycko, że nie mam makijażu.......
          Czyzby poziom poczucia humoru był u Ciebie odwrotnie proporcjonalny do ilości
          makijazu na twarzy?
          • elejna Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:18
            poetyckie "buahahaha "było rzeczywiscie bardzo rozwinietą wypowiedzią ,
            przepraszam ze dotknełam cie komentarzem big_grin
            • monia145 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:20
              "Buhahah" było komentarzem do wypowiedzi ojejkuniu.
              Do Ciebie napisałam o Afrodycie........
    • ineska2 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:25
      nie mam nic, gladziutka cera i powiekszone usta za sprawa hormonow w ciazy big_grin
      Gdyby nie to, pewnie mialabym resztki pudru Max Factor i tuszu do rzes.
      • ojejkuniu Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:32
        nie gadaj że w ciąży powiekszają sie usta od hormonów???
        • ineska2 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:38
          ja mam pelniejsze, tak zauwazylam. wogole poza brzuchem to chcialabym tak
          zawsze wygladac, jak teraz w ciazy.
          • ojejkuniu Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:39
            no że piersi rosną ( o brzuchu nie wspominamwink) to wiedziałam, ale o ustach nie
            słyszałamsmile
            • mathiola Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 19:38
              mi tez rosły!! słowo!!
              • agastrusia Re: Co macie na twarzy?;-) 30.10.06, 16:11
                a może żeś spuchła poprostu wink ?
        • ineska2 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:39
          moze zbieg okolicznosci, ale mysle, ze hormony moga miec na to wplyw, tak jak
          na wlosy czy skore.
    • lola211 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:36
      Rany, jak moglas w tym towarzystwie z Diorem wyskoczyc? Co innego, gdybys tu
      wyjechala z Eveline, czy inna Soraya, o , wowczas Twoj watek zostalby odebrany
      wlasciwie, jako jeden z "luźnych", a tak - widzisz- okazuje sie, zes
      chwalipietasmile).
      Ja mam na twarzy resztki porannego makijazu, i to lekko rozmazany, bo
      zdrzemnelam sie godzinke, krem z filtrem LPR, kompakt Lumene, tusz chyba
      Rimmel, choc pewna nie jestem i, o grozo, cien Chaneltongue_out.
      Dzis pewien niedawno poznany pan mi powiedzial, ze z minimalnym makijazem
      prezentuje sie korzystniej niz "z", poprawil mi samopoczuciesmile).
      • mysia-mysia Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:37
        a co to jest LPR? mi się tylko z polityką kojarzy smile
        • lola211 Re: Hehe , LRP oczywiscie;) 29.10.06, 18:54
      • monia145 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:39
        Lola, a co to jest to "z"- bo nie rozumiem..smile))))))))
        • lola211 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:55
          Slowo daje, trzezwa jestem- BEZ , BEZ mialo bycwink)).
          • monia145 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:55
            tak myślałamsmile)))))
      • ojejkuniu Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:41
        tusz rimmela?
        no daj spokójbig_grin
        • mysz007 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:46
          hmmm...a ja na twarzy mam maseczkę z Oriflame ( za całe 8 zł wink i bardzo ładnie pachnie mi pod noskiem smile
      • headonshoulders Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:44

        • mysia-mysia Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:47
          to chyba nie tylko na tym forum, ale ogólnie w Polsce
          chociaż jak zajrzysz na
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=720
          to zobaczysz że tam trzeba się wstydzić zarówno dobrej jak i kiepskiej sytuacji
          materialnej smile
          no ale co to jest to LPR?
        • ojejkuniu Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:52
          chwila
          nikt nie mówi że trzeba się wstydzić dorego statusu materialnego
          nic podobnego
          ale posty w stylu pierwszego w tym wątku są dla mnie smiesznym przejawem
          snobizmusmile
        • lola211 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:59
          No to pojechalas..;P.
        • elejna Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 19:42
          headonshoulders zapewniam cie ze moj zestaw absolutnie nie musi swiadczyc o
          zyciu ponad stan i rewelacyjnej sytuacji finansowej , uwazacie ze polska
          pracująca kobieta zakladając ze ma dodatkowo pracującego faceta i nawet
          dziecko nie jest w stanie pozwolic sobie na podkład Diora ( wydatek rzedu 150
          zł raz na kilkanascie miesiecy , czy w ogole na kolorówke ktorą zuzywa sie
          przeciez niemal latami??Polecam to naprawde dobra opłacalna inwestycja nie
          tylko dla hiper zamożnych.
          • grochalcia podklad starcza Ci na miesiac??? 30.10.06, 11:50
            tak powaznie pytam...bo jesli diora starcza na kilkanascie miesiecy to
            wolalabym wydac 150 na poltora roku niz 50 co 2 miesiace na Max
            Factora...chyba, ze sie nie malujesz codziennie.Pozdrawiam. Kasia
            • grochalcia Re: podklad starcza Ci na kilkanascie miesiecy?? 30.10.06, 11:51
              nieprzytomna jestem chyba, byk w tytule))
    • edytkus Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 18:44
      elejna napisała:

      > Ja niedawno wrociłam z marketu , siedze w makijazu

      robienie makijazu na zakupy w markecie to dla mnie strata czasu - dresy, adidasy i tylko troche pianki
      na wlosy. W makijazu to tylko jesli musze wstapic po pracy.
      • mamakasienki1 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 19:04
        oczy, nos i usta i kilka piegów na nosie
        • elejna Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 19:21
          Widzisz ja naleze do kobiet które nie wychodzą z domu bez makijazu , nie wazne
          czy to market ,oficjalne spotkanie, czy wyprowadzenie burka pod drzewo w celu
          odlania i bynajmniej nie jestem typem tip top snobki, ba! nazwy firm kosmetyków
          jakich uzyłam wymieniłam ot tak bez zadnej filozofii czy głebszych rozwazan
          moze dlatego ze do głowy by mi nie przyszło ze zostane za powyzsze zrugana , bo
          niby czemu ??za co???przeciez nie moze byc mowy o wirtualnej zawisci czy
          zazdrosci ( cholera o co o sredniopolkową koloróke <LOL>wink?, zazdroscic droga
          uzytkowniczko "ojejkuu" mozesz ewentualnie osobie która w jakims stopniu
          istnieje w twoim zyciu chocby marginalnie ale anonimowej wirtualnej postaci ???
          Dlatego nie rozumiem twojej logiki i tej alergicznej reakcji.
          • ojejkuniu Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 20:45
            zazdrości?
            alergicznej reakcji??

            no proooszę Cię!
    • oxygen100 [...] 29.10.06, 19:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • pandora_ Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 19:33
      Krem z Urody (super), Dream Matte Mousse, róż i cień Bourjois. Tuszu niet. I
      kredke ochronną Chapstick smile
    • mathiola Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 19:36
      Matko swieta... a ja mam masc cynkowa firmy nie wiem jakiej... Herbapolu????
      • demarta Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 19:53
        a ja balsam do ciała dla niemowląt. w tą pogodę nigdzie się wybierałam, a ze
        dziś był dzień przytulańska z rozwydrzonym niemowlakiem, to była to opcja
        najbezpieczniejsza. chociaż wolałabym wersję oxygen....wink)))
        • oxygen100 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 20:05
          oj nieplecamsmile) mam juz piekace parchysmile) musze bardziej uwazac gdzie przyjmuje
          nsienietongue_out
          • demarta Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 20:44
            hmmmm, polecam nasienie mojego pierwszego męża (no mam i miałam tylko jednego,
            ale nigdy nic nie wiadomo wink)) po nim gęba jak du.a niemowlaka, tylko bez
            przedziałka wink)
    • kaczorek48 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 19:53
      Mialam dzis gosci w domu wiec sie umalowalam (podklad DIOR, puder MAYBELLINE,
      kredka, cienie DEBORAH i tusz do rzes CLINIQUE). Wlasciwie od miesiaca (mam
      male dziecko) siedze w domu codziennie wiec sie nie maluje a uwielbiam sie
      malowac. Ale jak nie wychodze to po co? Wieczorem trzeba robic demakijaz... Ale
      dzis sie umalowalam i od razu inaczej sie czulam. Po prostu zadbalam o siebie.
    • malgra Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 20:00
      krem nawilżający Olay,grafitowa kredka do brwi Astor,odrobina tuszu do rzęs
      Astor i błyszczyk Vipera.
    • aluc Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 20:01
      po kolei?
      wodę, piankę Clean&Clear do mycia twarzy, instant skin renewer Clinique
      (rewelacyjny), krem ziai "poranne wygładzanie", resztki pasty do zębów, zapach
      z pieczonego łososia, sok warzywny Tymbark fit w wersji śródziemnomorskiej
    • ania.silenter nic n/t 29.10.06, 20:17

    • semida Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 20:19
      Krem Nivea mam,to wszystkosmile
    • elza78 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 20:19
      skore mam na twarzy smile))
    • black_currant Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 20:39
      Ja dziś siedzę w pracy, a więc w pełnym rysztunku kosmetycznym (nie będę
      wypisywać).
      Tylko taka jedna myśl mi się nasunęła - Elejna, Ty naprawdę używasz tych
      podkładów przez półtora roku?
      Ja zawsze wywalam kosmetyki kolorowe po przepisowych 6 miesiącach od otwarcia
      (tusze do rzęs wymieniam co 3), niezależnie od tego czy to Avon czy Dior.
      Nie szkodzi to skórze?
      • marcysia51 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 20:42
        Piegi.
      • elejna Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 20:48
        Podkłady w kremie starczaja mi na bardzo długo z reguły flakon konczy sie po
        11, 12 miesiacach , inna sprawa ze nie zawsze jade na nim do konca bo w miedzy
        czasie mam ochote przetestowac cos nowego itd z reguły podkłady tracą waznosc
        po 24 miesiacach od otwarcia ja osobiscie zawsze sprawdzam etykiete gdzie
        zakodowana jest data produkcji oraz umieszczony jest symbol z iloscią miesiecy
        kiedy to kosmetyk po otwarciu jest zdatny do uzycia,BTW najszybciej konczą mi
        sie podkłady w kompakcie, inne sa naprawde bardzo wydajne.
    • onika27 Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 20:47
      Nic smile)) i rewelacyjnie mi z tym pomalowane kukly smile) to do was wszyst5kich co
      miacie na twoarzy Bóg wie co oprócz waszych twarzy smile)
    • 0golone_jajka Dramat 29.10.06, 20:50
      Tyle makijażu do glupiego marketu!!!

      Moja znajoma nie rusza się bez makijażu nigdzie! Wstaje półtorej godziny wcześniej by zdążyć zrobić włosy, potam nakłada tapetę czasem jeszcze maluje paznokcie (o ile nie ma tipsów akurat) i już jest gotowa. Fakt, wygląda ładnie. Ale raz ją widziałem bez makijażu. Po prostu potwór! Cera zniszczona, przebarwione, pomarszczona, szara, nieświeża... W życiu bym nie chciał mieć takiej żony. No chyba że ona nawet w nocy ma tapetę na facjacie.

      Moja żona, a ma już po 30stce używa tylko tuszu do rzęs. I tak właśnie lubię.
      • aluc Re: Dramat 29.10.06, 20:52
        0golone_jajka napisał:

        > Moja żona, a ma już po 30stce używa tylko tuszu do rzęs. I tak właśnie lubię.
        >
        na kurze łapki też?
        • demarta Re: Dramat 29.10.06, 20:54
          z tego co wiem, to jajka po ogoleniu to hurtownia kurzych łapek, wizualnie
          naturalnie, więc oswojony i przyzwyczajony wink))
        • 0golone_jajka Re: Dramat 29.10.06, 21:06
          nie ma kurzych łapek - o ile chodzi o zmarszczki koło oczu, bo ja się nie znam na tej terminologii
          ona używa tylko jakichś kremów, ale nie tapety
          • aluc Re: Dramat 29.10.06, 21:08
            uff, uspokoiłeś mnie, bo już myślałam, że tylko tuszu na wszystko
            • 0golone_jajka Re: Dramat 29.10.06, 21:26
              wyraźnie napisałem, że tuszu używa do rzęs
              • umasumak Re: Dramat 29.10.06, 22:22
                0golone_jajka napisał:

                > wyraźnie napisałem, że tuszu używa do rzęs

                Napisałeś, że używa tuszu do rzęs, a nie, że traktuje rzęsy tuszem ;-P. Czyli
                niewyraźnie napisałeś ;-P.
      • larune Re: Dramat 30.10.06, 14:00
        Może nakłada tą tapetę po to właśnie żeby nikt o niej nie powiedział potwór?
        Wyobraź sobie: nie wszystkie kobiety mają wspaniałą cerę i mogą bez pudru,
        podkładu wyjść z domu, bo nie lubią swojej cery i nie chcą się spotkać z takimi
        komentarzami
    • pade Re: Co macie na twarzy?;-) 29.10.06, 21:05
      LPR to zdaje się La Roche Posay
    • figrut Re: Co macie na twarzy?;-) 30.10.06, 00:08
      Czytam, czytam i zastanawiam się, czy niektóre z Was nie czują się z tym
      wszystkim na twarzy, jak byście miały klej na niej ? Ja z tych nie malujących
      się i jedyne co w tej chwili na tej mojej 35 letniej gębie mam, to krem
      rozświetlający do twarzy [jeszcze przed kąpielą jestem smile].
      • mathiola Re: Co macie na twarzy?;-) 30.10.06, 00:11
        Eeee, nie, no, geba zupelnie inaczej wyglada jak sie ja zamaluje i zapudruje,
        nie oszukujmy sie. Byle nie przedobrzyc. Ja tam lubie sobie cos polozyc na
        skore i przykryc to i owo.
        • figrut Re: Co macie na twarzy?;-) 30.10.06, 00:21
          Ja wiem, że zupełnie inaczej wygląda smile Zastanawiam się tylko, czy kobiety które
          tyle na swoją twarz nakładają z własnej i nie przymuszonej woli "noszą" to
          wszystko z dobrym samopoczuciem, czy mimo złego samopoczucia z tymi wszystkimi
          fluidami, pudrami, maskarami katują się tym dla dobra sprawy, czyli ładnego
          wyglądu. Ostatnio musiałam to wszystko na siebie nałożyć [szłam na wesele] i
          mimo dobrych, markowych kosmetyków [kumpeli, bo mnie, przy moim sporadycznym
          używaniu zdążyło by się wszystko zepsuć do następnego użycia] czułam się, jak by
          moja skóra błagała o powietrze. Czy można się do tego przyzwyczaić jak na
          przykład do stanika ?
          • headonshoulders Re: Co macie na twarzy?;-) 30.10.06, 00:36
            ..a nawet trzeba. Geba bez kremu na noc i na dzien oraz odpowiedniej pielegnacji to jak cyc bez
            stanika - zarowno kremy jak i stanik opozniaja zmeczenie i "zwis" materialu.

            Maluje sie bo lubie. Mimo iz bez makijazu wygladam dobrze, to z makijazem wygladam bosko. Wole
            wygladac bosko niz dobrze. Nie czuje jakby moja skora wolala o powietrze. Nie musialam sie
            przyzwyczajac. Od poczatku po prostu uwielbialam sie malowac. Ot i cala filozofia.
    • lakie Re: Co macie na twarzy?;-) 30.10.06, 10:41
      to masz na twarzy równowartość moich zakupów na conajmniej pół miesiaca o ile orientuję się w cenach.

      Kasia
    • iljana Re: Co macie na twarzy?;-) 30.10.06, 11:57
      Widząc twoje pytanie pierwszą myślą było: oczy i nos.
      smile
      • grochalcia Re: czasem trzeba sie umalowac 30.10.06, 12:03
        fakt, kobiety, ktore maja idealna cere moga sobie makijaz darowac, ale ktos
        taki jak ja, co musi co nieco ukryc pomalowac sie musi...kremik, podklad Max
        Factora, troszke pudru matujacego Maybellina, tusz do rzes Rimmel, cienie do
        powiek Inglot(uwielbiam), szminka Oriflame..to chyba nie grzech?? nawet jak
        siedze w domu lubie ladnie wygladac. wtedy rezygnuje juz ze szminki i cieni,
        ale cala reszta jest. Zreszta nawet jak kobieta ma super cere to tusz do rzes,
        cienie i pomadka dodzadza jej uroku, a nie zaszkodza.Pozdrawiam wszystkie e-mamy
    • blou1 Zmarszczki:) 30.10.06, 11:59
    • driadea Uśmiech n/t 30.10.06, 14:05

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka