deborah2 30.10.06, 08:34 chodzi mi o to czy płacicie za profesjonalny makijaż albo pomoc w dobioru odpowiedniego stroju(stylizacji). czy wizażystka-stylistka to zawód dający godziwe zarobki ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oxygen100 Re: korzystacie z usług wizażystek? 30.10.06, 12:49 nie bo po co?? mysle ze umiem sie umalowac sama nie gorzej niz zrobilaby to wizazystka. Rozwazam tez opcje jakies szkoly wizazu ale nie wiem czy bede miala na to czas Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek oxy... 30.10.06, 12:51 oxygen100 napisała: Rozwazam tez opcje jakies szkoly wizazu ale nie wiem czy bede miala > > na to czas czyli jednak uwazasz, ze AZ TAKA dobra to nie jestes, skoro do szkoly chcesz sie posylac...? Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: oxy... 30.10.06, 13:21 nauki nigdy nie za wiele, rozwazam pojscie do szkoly zeby moc pozniej profesjonalnie robic babom makijaze, ale sama z porad nie korzystam bo uwazam ze umiem sie umalowac i dobrac kolory dla siebie Odpowiedz Link Zgłoś
a.lenard Re: korzystacie z usług wizażystek? 30.10.06, 13:20 ja nie, ale moja mama tak co do makijażu miałam zrobiony na ślub własny - porażka , płakac mi się chciało jak skończyła za to na ślub siostry miałam inną , rewelacja ! Odpowiedz Link Zgłoś
iljana Re: Oczywiście 30.10.06, 13:26 Korzystam. Wizazystka umalowała mnie do ślubu. W życiu codziennym: Z doborem podkładu czy pudru nie mam problemów, ale róż, cienie i pomadka nie koniecznie pasują do mojej urody mimo że niezmiernie mi się podobają. Dlatego parę lat temu umówiłam się do wizażystek by dobrały mi odpowiednie "kolory". Makijaże były niesamowite. Wybrałam tylko te firmy/kosmetyki/wizazystki, których makijaże były "normalne", i kupiłam sobie to w czym najlepiej się czułam. Teraz kiedy zużyję określony kosmetyk a firma juz wycofała ten odcień/kolor, ponownie umawiam się do konkretnej wizazystki by mi coś dobrała. I co najważniejsze, wykonanie makijażu i konsultacja są bezpłatne!! Odpowiedz Link Zgłoś
mysia-mysia Re: Oczywiście 30.10.06, 13:37 > I co najważniejsze, wykonanie makijażu i konsultacja są bezpłatne!! o, a to gdzie tak jest? bo mnie jedna taka bezpłatna wizażystka wymalowała tak że miałam piękne cienie zarówno pod jak i nad oczami - były w kolorze szaroburym i wyglądały bardzo autentycznie - jakbym ze trzy dni nie spała )) Odpowiedz Link Zgłoś
iljana Re: Oczywiście 30.10.06, 13:49 W clifie, w warszawie. A moze dorwała cię wizażystka w stylu pewnego pana wizażysty który pomalował mnie na pomarańczowo-jasnozielono. Wyglądałam niekoszmarnie ale zabawnie zagadkowo Odpowiedz Link Zgłoś
mysia-mysia Re: Oczywiście 30.10.06, 13:52 ja myślę że ta pani miała ambicję zostać charakteryzatorką filmową i właśnie wyobrażała sobie że szykuje mnie do filmu grozy )) zwłaszcza że do tego zrobiła mi krwistoczerwone usta Odpowiedz Link Zgłoś
iljana Re: Oczywiście 30.10.06, 14:18 Domyślam sie jak mogłas wyglądać. Ja spojrzałam w lustro, a on mnie zapytał: I jak? A mnie się cisnęło na usta: zgłupiał pan? Choć firma zmieniła wizażystę, to unikam jednak pokazu makijażu tego koncernu. Nie przyglądałam się bogactwu gamy kolorystycznej jaki mają w ofercie, ale wiesz, może tam tylko zielony i pomarańczowy jest, więc byłoby to wytłumaczenie dla mojego make-upu - zarumienionej żaby.. Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: Oczywiście 30.10.06, 15:00 I co najważniejsze, wykonanie makijażu i konsultacja są bezpłatne!! nie zostawilas kobiecie napiwku?????? Odpowiedz Link Zgłoś
iljana Re: Oczywiście 04.11.06, 10:26 hi hi, OMG Ty zostawiasz??? I co? Wizazystka się nie obraziła, że potraktowałaś jak kelnerkę, czy fryzjerkę? Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: korzystacie z usług wizażystek? 30.10.06, 14:13 Korzystalam z profesjonalnych wizażystek w poprzedniej pracy.i powiem Ci-to cięzki chleb.Stoja biedne dziewczyny w fatalnej pozycji(kregosłup napieprza na maxa)a zlecen wcale duzo nie jest.Trzeba byc naprawde dobra,zeby sie wybić.Ale to jak w kazdym fachu. Ale do ślubu zrobily mnie bosssko... Odpowiedz Link Zgłoś
mysiam Re: korzystacie z usług wizażystek? 03.11.06, 14:38 tak teraz wlasnie)) jest u mnie od wczoraj kumpela,no moze nie wizazystka ale kosmetyczka .Probuje mnie nauczyc się malować .Generalnie robięto odczasu do czasu ,ale przyznaje ,ze jeszcze musze nad tym popracować .Przed chwilą wlsnie mialam max mocny makijaż-powiem calkiem ,calkiem ,ale poki co nie mam odwagi ,zeby tak wyjśc do ludzi;-/ Za połtora miesiąca będę miala zajęcia z wizazystą ,profesjonalistą -potrwają tydzień ,więc mam nadzieję ,ze czegos sie naucze i juz nie bede straszć soba w makijazu mojej roboty!! Odpowiedz Link Zgłoś
ochotka69 Re: korzystacie z usług wizażystek? 03.11.06, 15:05 Myślę,że kobieta o przeciętnym portfelu korzysta z wizażystek przy wyjątkowych okazjach typu slub. Dla mnie dobra wizazystka, to ta ktora potrafi zrobić makijaż nie tylko pasujący do okazji ale rowniez potrafi zakryć rozne mankamenty skóry. Wcześniej już pisałam ze mam trądzik różowaty i niestety zadna wizażystka nie była mi w stanie pomóc, sama musiałam dużo probek wypróbować zanim trafiłam na swój podkład. Wiadomo jak ktoś nie ma problemów z cerą i jest młody to łatwiej mu zrobić makijaż i dobrać kolory. Wizażystki kompletnie nie radzą sobie z makijażem u osób starszych. Odpowiedz Link Zgłoś
luiaza Re: korzystacie z usług wizażystek? 03.11.06, 15:37 Jestem w szkole wizazu. Do tej pory myslalam,ze moj makijaz jest nienaganny,doskonaly...jednak w szkole przekonalam sie,ze jest inaczej. Sama nigdy nie osiagniesz tego,co zrobi profesjonalna wizazystka. Do tej pory nauczylam sie takich trikow,o jakich wczesniej pojecia nie mialam,łącznie z charakteryzacja i kamuflazem,a jeszcze kilka miesiecy przede mna... Odpowiedz Link Zgłoś
alexa-75 Re: korzystacie z usług wizażystek? 03.11.06, 15:37 Na co dzień maluję się sama, jednak np. na wesele, albo bal firmowy - korzystam z usług koleżanki - wizażystki. Jestem wtedy spokojna o moj wygląd, bo koleżanka potrafi doskonale zatuszować niedoskonalości mojej twarzy i wiem, że makijaż będzie wyglądał doskonale do samego rana i "nie spłynie" po np. szalonej polce Odpowiedz Link Zgłoś
paulina.paulikowska Re: korzystacie z usług wizażystek? 04.11.06, 11:44 nieeee..ja sie nie maluje, nawet nie umiema co do stroju to kupuje to w czym sie dobrze czuje i dobrze wygladam. szkoda byloby mi kasy na taka obobe. paulina Odpowiedz Link Zgłoś