Dodaj do ulubionych

muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffffff

30.10.06, 19:01
Zacznę od poczatku.
Jestem po ślubie juz prawie 5 lat.
Do tej pory bło cięzko mąz zarabiał 800 na rekę ja nie pracowałam,
opiekowałam się dzieckiem. Mieszkaliśmy u rodziców.
Ciągle się kłóciliśmy nie było perspektyw.

W zeszłym roku mąz zmienił pracę, na nasza korzyśc, odrazu lepsze zarobki i
możliwość wzięcia kredytu hipotecznego.
Szukaliśmy przez pół roku mieszkania na nasza kieszeń. Ale nic nie było,
jedynie stać nas było na 10m2 - mówię tu o Warszawie.
I nagle, znaleźliśmy mieskzanie do kapitalnego remontu, ale.....aż prawie
70m2 .
Ale musieliśmy wziąsc wielki kredyt na remont i mieszkanie.
W tym momencie stać nas na opłacenie kredytu, czynsz, ale ciężko jest z
resztą (jedzeniem, dojazdami, itp). Mieszkanie trochę daleko od miejsca pracy
męza, ale wybór mieliśmy żaden, albo to albo 5 minut do pracy męza mieszkanie
10m2 i pewnie nie starczyłoby nam na te 10m2.
Kupiliśmy na granicy miasta. No ale do pracy kawałłłłłłłłł. Samochodem
szybko, autobusem 5 przesiadek i jakieś 2 godziny w jedną stronę.
Ale o to mi nie chodziło, jesteśmy szczęsliwy ze mamy własny kąt.
Boję się ze nie starczy nam na zycie po opłaceniu opłat, ale jesteśmy
szczęsliwi, innego wyboru nie mieliśmy.Rodzice nie pomopga nam ani moi ani
jego.
Nie mogliśmy u nich mieszkać, ciągłe awantury itp.itd....Ja szukam racy od
nowego roku, bo narazie brak miejsc w przedszkolach, nie ma kto się
zaopiekować naszym dzieckiem. Jest nam ciężko. Całą wypłatę daliśmy na
notariusza i zapożyczyliśmy się zeby pokryć opłaty związane z zakupem
mieszkania. Jesteśmy na minusie, ale z drugiej strony nie wierzę nadal ze
kupiliśmy to mieszkanie. Niestety nie możemy się jeszcze wprowadzic, bo
remontujemy i nie ma kompletnie warunków ani pgrzewania, więc z dzieckiem
odpada zamieszkać.Nie ma łazienek(trzeba zrobić).
Co myślicie, dobrze zrobiliśmy czy nie???? boję się ze naprawdę nam nie
starczy na życie po zapłaceniu czynszu, raty i innych opłat.
Napiszcie swoje zdanie na ten temat.
Dziękuje,
Obserwuj wątek
    • oxygen100 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 30.10.06, 19:07
      dobrze dobrze. Trezba zakladac ze zarobki beda coraz wieksze. Teraz kazdy ma
      prawie jakies dlugi debety i kredyty. Wot kapitalizmsmile
    • moofka Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 30.10.06, 19:08
      głowa do góry
      juz macie swoj kat,
      nawet jak na luksusy nie bedzie na razie to i tak warto bylo
      maz ma lepsza prace z czasem pieniedzy bedzie wiecej, ty do pracy pojdziesz i
      wszystko sie ulozy
      paradoksalnie my tez kupilismy mieszkanie, kiedy bylismy najbiedniejsi
      ostatnie 200 na notariusza pozyczalismy od babci smile
      potem obydwoje dostalismy prace, mieszkanie jest juz prawie wyremontowane
      i warte 3 razy wiecej niz wtedy kiedy je kupilsmy, a nie minely jeszcze 3
      lata smile
      • syriana Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 30.10.06, 19:10
        pewnie, że dobrze
        mieszkanie to inwestycja
      • gwiazdka114 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 30.10.06, 19:10
        powiem Wam ze mieszkanie już jest warte drugie tyl, tak wycenił rzeczoznawca,
        poprostu mieliśmy szczęscie "głupi ma zawsze szczęscie", uważam ze tak miało
        być, kupiliśmy tanie mieskzanie, po remoncie i tak będize warte 2 razy tyle.
        • moofka Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 30.10.06, 19:13
          no i dobrze czyli smile
          za wyjątkiem tych ktorzy mieszkanie zwyczajnie dostali kazdy okupil je
          mniejszymi czy wiekszymi wyrzeczeniami, z nieba nie spada, niestety smile
    • gwiazdka114 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 30.10.06, 19:50
      czynsz wynosi sporo, do tego podatek od nieruchomości, podatek użytkowania
      wieczystego, prąd, ogrzewane gazowe, woda,fundusz remontowy,rata kredytu - nie
      wiem czy damy radę, juz za kilka dni płącimy to wszystko, nie mam pojęcia co
      będzie. A dojazdy męza do pracy - nie ma pojęcia.Moje dziecko chodzi w letniej
      kurteczce bo nie mam nawet zimowej kurtki a jest juz tak zimno. brrrrrrrrrrr
      • demarta Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 00:15
        gwiazdka, zorientuj się gdzie masz konkretny lumpeks w okolicy i kupuj ciuchy
        używane, na wagę. uwierz mi, że tam zaopatrzysz się w sto razy lepsze
        jakościowo ciuchy niż te ze smyka, sryka i co tylko. bądź dumna z zakupu
        mieszkania, bo to rzecz bezcenna. a kupiliście je w tak dobrym czasie, że
        możecie na tym tylko zyskać, jak wejdziemy do dtrefy euro, sprzedaż je za dwa
        razy tyle za ile kupiłaś. a wszystkie panienki, które ci piszą "nie wydawaj na
        internet, tylko oszczędzaj na kredyt", to te ci.ki, które mieszkają kątem u
        teściowych, rodziców i zazdroszczą wam własnego lokum. dacie radę, choćby nie
        wiem co! trzymajj się i nie daj się ani złym myślom, ani chwilowemu brakowi
        kasy. kiedyś wszystko się zmieni, zobaczysz.
        • kattkak Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 09:55
          demarto jezeli dziewczyna pisz ze nie stac ja na kurtke dla dziecka to
          wiekszosc mysli zrezygnuj z internetu to bedziesz miala na kurtke. Proste jak
          konstrukcja cepa.
          Dopiero potem wyjasnia autorka ze internet maja w domu darmowy.
          I nie obrazaj nikogo.
      • pade Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 00:20
        Koleżanka kupiła córce śliczną kurteczkę na allegro za 21zł z h&m, może tam
        poszukaj?
        Lepiej u siebie głodować niż....wiadomo o co chodzismile
        głowa do góry, wygrzebiecie się z dołkasmile
    • aga2751 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 30.10.06, 23:49
      kobieto zrezygnuj z internetu to bedziesz miala kase na kurtke dla
      dziecka.Proste jak slonce!
      • gwiazdka114 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 06:50
        aga2751 napisała:

        > kobieto zrezygnuj z internetu to bedziesz miala kase na kurtke dla
        > dziecka.Proste jak slonce!


        jeśłi zrezygnuję z internetu to tak jakby mąż wypowiedzenie złożył w pracy. Moj
        maz pracuję z internetem.
      • gwiazdka114 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 06:53
        aga2751 napisała:

        > kobieto zrezygnuj z internetu to bedziesz miala kase na kurtke dla
        > dziecka.Proste jak slonce!


        narazie na kurtkę mnie nie stac a na interent stać bo pracodawca go opłaca,
        dota dokąd mąz będzie pracował. Wcale tłumaczyć się nie muszę, bo mi kasy nie
        dajesz, to po co mam się rozliczać z Tobą. Napij się meliski bo chyba jestes
        bardzo wzuszona, tak jak ja.Tyle że ja tym że kupiliśmy mieszkanko.
        Dodam jeszcze ze jest dla mnie za duża powierzchnia, bo dotad mieszkałam w 9m2
        w 3 osoby. Teraz się szukamy.
    • edytkus Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 05:12
      tylko pozazdroscic, gratuluje zakupu, i troche zazdroszcze nawet wink
      • kgbx2 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 08:06
        dobrze że kupiliście a długi norma w dzisiejszych czasach my od trzech lat
        żyjemy pod kreską z powodu mieszkania i to niestety nie własnościowego a oboje
        pracujemy jak na razie .... a metraż szybko się "zmniejszy" - mam podobny i po
        przeprowadzce z jednego pokoju mieszkanie wydawało się wielkie, teraz już nie
        jest wielkie a za chwilę dojdzie czwarty domownik więc mieszkano jeszcze się
        skurczy ... powodzenia i nie miej czarnych myśli- wszystko się jakoś ułoży ...
        i faktycznie zaglądaj do ciucheksów ja własnie tam ubieram swoją córę i
        naprawdę jest b. dobrze ubrana i nie odstaje od koleżanek w nowych, firmowych
        ciuszkach ......
    • weronikarb Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 08:06
      Gwiazdko mnie to czeka od przyszlego roku smile
      Koncza nam sie wszystkie kredyty (moja porazka z czasow panienstwa) i chcemy
      wziasc hipoteczny ok 70 tys. na 10 lat i.............

      skonczyć DOM w ciagu 2 lat powinnismy byc juz na SWOIM smile

      Wole chodzic glodna a byc u SIEBIE

      Niemoge sie doczekac kiedy to sie stanie, ta zima bedzie pelna napiecia i
      planow, dopoki nie ruszymy z budowa, bede patrzec jak rosnie w koncu w gore i
      to mi wszystkie niedogodnosci pokryje smile))))
      • gwiazdka114 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 08:14
        weronikarb napisała:

        > Gwiazdko mnie to czeka od przyszlego roku smile
        > Koncza nam sie wszystkie kredyty (moja porazka z czasow panienstwa) i chcemy
        > wziasc hipoteczny ok 70 tys. na 10 lat i.............
        >
        > skonczyć DOM w ciagu 2 lat powinnismy byc juz na SWOIM smile
        >
        > Wole chodzic glodna a byc u SIEBIE
        >
        > Niemoge sie doczekac kiedy to sie stanie, ta zima bedzie pelna napiecia i
        > planow, dopoki nie ruszymy z budowa, bede patrzec jak rosnie w koncu w gore i
        > to mi wszystkie niedogodnosci pokryje smile))))


        ciesz się ze tak mały kredyt.Bo my dużo większy, więc rata jest zabójcza w
        porównaiu z zarobkami. Rata to połowa zarobków.A gdzie czynsz, opłaty itp?
        • gwiazdka114 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 08:22
          napisze Wam szczerze. Rata wynosi 1000 zł plus ubezpieczenie 200 zł na czas
          wpisu do hipoteki.a więc 1200 zł. opłaty (prąd - ok 50 zł??? - nie wiem bo
          jeszcze nie przyszedł rachunek), woda i czynsz 250 zł. Ogrzewanie na własną
          rękę, liczę 100 zł miesiecznie????????? gazowe??? nie wiem ile liczyc. Ale do
          tego podatek od nieruchomości rocznie 150 zł i użytkowanie wieczyste 400 zł
          rocznie, więc jakie 45 zł miesiecznie dochodzi jakby to podzielić na mieisące,
          chociaż płacic się raz w roku.
          Opłaty wynoszą najmniej 1500 zł (ogrzewanie gazowe chyba o wiele więcej, ale
          napisałam tylko 100 zł).Bilet mieisęczny 90 zł lub dojazd samochodem 300 zł.
          Nie mówiac o utrzymaniu samochodu - 1500 rocznie OC, chcemy sprzedać, ale od
          pół roku sprzedaz samochodu nie ruszyła się, niema chętnych, odkąd wystawiłam
          ogłoszenie.
          Czyli do życia zostaje na 3 osoby 300 zł.
          Damy radę??????? nie mamy skąd pożyczać nawet, rodzina biedniejsza od nas.
          • m.fiorella Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 08:32
            dacie rade, najtrudniejszy jest początek1 i uwierz mi ze lepsza mala bieda ale
            na swoim niz u kogos. sprobuj moze mimo wszystko poszukac juz teraz pracy, moze
            sie okazac ze bedzie cie stac na opiekunke,sprobuj
            pozdrawiam i zazdroszcze duzego mieszkania
          • weronikarb Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 08:46
            Gwiazdka dacie rade, bo macie cel smile

            My jak z mezem bralismy slub mielismy na zycie we dwojke w porywach 200 gora
            300PLN. Przyszlo dziecko to mielismy ok. 400 i wiesz co dalismy rade. Maz
            znalazl dodatkowa prace, ja oszczedzalam gdzie moglam. Teraz mamy 2 tys. z
            tego 1300 kredyt zostaje 700PLN na zycie i oplaty i wiesz co wydaje nam sie ze
            mamy kupe forsy smile
            W przyszlym roku koncza nam sie prawie wszystkie kredyty zostanie do 2008r
            jakies 250PLN rat i dojdzie hipoteczny 510 smile
            To i tak luzik, a co swoje to swoje.

            Bylo nam z kasa ciezko, mieszkamy u tesciow to i stres niezly, ale
            najwazniejsze co mamy to SIEBIE i to dla nas wazne.

            To sobie powtarzamy jak bylo/.jest ciezko: mamy zdrowie i mamy siebie i swoja
            milosc oraz cel DOM - co wiecej trzeba do szczescia???
    • iwonapa Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 09:20
      Postaraj się w MOPSie o dodatek mieszkaniowy i zasiłek na dziecko, zawsze to
      jakieś odciązenie. Gratuluję mieszkania, to podstawa, będzie super, zobaczysz
      • gwiazdka114 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 09:27
        iwonapa napisała:

        > Postaraj się w MOPSie o dodatek mieszkaniowy i zasiłek na dziecko, zawsze to
        > jakieś odciązenie. Gratuluję mieszkania, to podstawa, będzie super, zobaczysz


        czy dodatek przysługuje w mopsie, jeśli kupiłam na własnośc mieszkanie? to nie
        jest z gminy. Jak to wygląda? czy tak apomoc jest dostępna dla tych któryzy
        kupili mieszkania?
    • gwiazdka114 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 09:25

      44ogromne <buziak>buziaki <buziak>pzreslij <buziak>wszystkim <buziak>ktorych
      <buziak>bardzo <buziak>lubisz <buziak>lub <buziak>kochasz <buziak>chocby
      <buziak>po <buziak>przyjacielsku <buziak>pzreslij <buziak>to <buziak>15
      <buziak>osobom <buziak>wciagu <buziak>5minut <buziak>spotka <buziak>cie
      <buziak>niezmierne <buziak>szczescie <buziak>w <buziak>milosci <buziak>jesli
      <buziak>nie <buziak>to <buziak>znaczy <buziak>ze <buziak>nikogo <buziak>nie
      <buziak>lubisz <buziak>oraz <buziak>ze <buziak>mnie <buziak>nie <buziak>lubisz
      <buziak>rozeslij <buziak>to <buziak>wszystkim <buziak>ktorych <buziak>masz
      <buziak>na <buziak>gg <buziak>jesli <buziak>ci <buziak>odesla <buziak>to
      <buziak>cie <buziak>lubia <buziak>jesli <buziak>nikomu <buziak>nie
      <buziak>rozeslesz <buziak>oraz <buziak>nikt <buziak>ci <buziak>nie
      <buziak>odesle <buziak>to <buziak>wiesz <buziak>kto <buziak>cie <buziak>lubi
      <buziak>a <buziak>kto <buziak>nie <buziak>odeslij <buziak>nawet <buziak>jak
      <buziak>ktoś <buziak>jest <buziak>niedostępny <buziak>jeśli <buziak>mniteż
      <buziak>


    • wierzb.a Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 09:31
      nic sie nie martw dacie radę. My tez kosztem wszystkiego mieszkamy na swoim,
      kredyty , raty no coz taka rzeczywistosć..no ale troche moge liczyć na moich
      rodziców.sprawdź pocztę gazetową i odpisz!
      • gwiazdka114 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 10:07
        wierzb.a napisała:

        > nic sie nie martw dacie radę. My tez kosztem wszystkiego mieszkamy na swoim,
        > kredyty , raty no coz taka rzeczywistosć..no ale troche moge liczyć na moich
        > rodziców.sprawdź pocztę gazetową i odpisz!


        opisałam, pozdr
    • janeczka79 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 09:43
      Gratuluję dobrego wyboru, też to przechodziliśmy 3 lata temu. Ponieważ
      mieszkaliśmy u teściów a atmosfera stawała się nie do zniesienia, w bardzo
      szybkim czasie podjeliśmy decyzję o kupnie mieszkania...To wprawdzie 45 m2.,
      ale własne...było ciężko (miszkanie kosztowało 120tyś) wzieliśmy kredyt,
      spłacamy raty, ale jest dobrze, jesteśmy szczęśliwi, że mamy spokój...mąż
      zarabia coraz lepiej ja zaczynam pracę...naprawdę wiem, że było warto!!!

      Życzę wszystkiego dobrego.

      Ps. A co do ciuchów, to tak jak ci ktoś radził zakręć się koło lumpeksów, ja
      tam od roku kupują ciuszki w stanie idealnym za gorsze a mój synek zawsze
      wygląda odjazdowowink
    • michalina7 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 09:54
      Gwiazdka, kto dzisiaj nie ma kredytu? Dacie radę. Lepiej kupić taniej i do
      remontu niż drożej i "po remoncie". Mieszkanie jest duże więc przyszłościowe i
      zrobicie zgodnie ze swoim gustem. Jezeli zainwestowalibyście w jakas małą
      dziuple 20-metrową to za pół roku stanelibyście w punkcie wyjścia i zaczęli
      szukać innego większego lokum bo teraz tak sie może Tobie wydaje - malutkie,
      ciasne, ale własne. Na dłuższą metę takie małe mieszkania męczą.
      Od nowego roku będzie na pewno lepiej, Ty pójdziesz do pracy, dojdzie Twoja
      pensja i od razu lżej. Bardzo dobrze zrobiliście inwestując w to mieszkanie.
      • gwiazdka114 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 10:04
        lepiej się czuję jak mi odpisałyscie, bo mam wyrzuty ze mąz charuje od rana do
        nocy, zeby spłacać kredyt.
        A ja siedze w tym durnym domu(jeszcze u rodziców) i czekam na gotowe.Winię się
        za to że nie pracuję- ale kto by zajmował się dzieckie? i kółko zamknięte.
        • kosheen4 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 14:14
          będzie dobrze smile
          wiesz czego ci zazdroszczę?
          zdolności kredytowej ci zazdroszczę!
          • gwiazdka114 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 14:19
            kosheen4 napisała:

            > będzie dobrze smile
            > wiesz czego ci zazdroszczę?
            > zdolności kredytowej ci zazdroszczę!
            >
            > wiesz co ta zdolnośc taka naciągana.Braliśmy większe umowy poprostu,
            oszukiwaliśmy siebie i tyle.
            • gwiazdka114 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 14:20
              mąz pracuje na zlecenie i ma możliwośc wzięcia większej umowy niż zarobki i
              dlatego mogłismy wziąśc kredyt.bo zarobki wcale nie sa takie wielkie.
            • gwiazdka114 dlatego że.......... 31.10.06, 14:20
              mąz pracuje na zlecenie i ma możliwośc wzięcia większej umowy niż zarobki i
              dlatego mogłismy wziąśc kredyt.bo zarobki wcale nie sa takie wielkie.
              • kosheen4 tak czy inaczej 31.10.06, 14:24
                jest mieszkanie i tego się trzymajmy smile
                macie od czego zaczynać i to jest bardzo dużo
                pomału, pomału i staniecie na nogi. podstawa już jest. alleluja i do przodu wink
    • gwiazdka114 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 14:04
    • iwonapa Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 14:53
      Do MOPSu idziesz, składasz podanie o dodatek. Jeśli nie pracujesz i jesteś
      zarejestrowana w PUP jako bezrobotna, to weż zaświadczenie. Oprócz tego od męza
      z pracy zaśw, o zarobkach z 3 ostatnich m-cy poprzedzających miesiąc składania
      wniosku, np. jeśli złozysz w listopadzie, to za sierpien, wrzesien i
      pażdziernik.
      • zuzanna56 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 15:05
        Trzymaj się ciepło. Własne mieszkanie to dla młodego ( i dla starego )
        małżeństwa najważniejsza rzecz. Dobrze że je kupiliście. Może za jakiś czas uda
        ci się znaleźć pracę a dla dziecka przedszkole. Będzie dobrze.
        Aż mi głupio to pisać ale my mamy przy waszych dość duże zarobki, własne
        trzypokojowe mieszkanie nie obciążone kredytem i wciąż zastanawiamy się nad
        budową domu. A po spłacie kredytu zostałoby nam na 4 osoby 5 tysięcy. Ja mam
        czasami czarne myśli. Zazdroszczę wam optymizmu. Pozdrawiam serdecznie.
        Najważniejsze że macie własny kąt.
      • gwiazdka114 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 15:42
        iwonapa napisała:

        > Do MOPSu idziesz, składasz podanie o dodatek. Jeśli nie pracujesz i jesteś
        > zarejestrowana w PUP jako bezrobotna, to weż zaświadczenie. Oprócz tego od
        męza
        >
        > z pracy zaśw, o zarobkach z 3 ostatnich m-cy poprzedzających miesiąc
        składania
        > wniosku, np. jeśli złozysz w listopadzie, to za sierpien, wrzesien i
        > pażdziernik.


        iwonko mamy 2600-2700 brutto, 3 osoby, czy mamy szanse na dodatek mieszkaniowy?
        • gwiazdka114 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 15:45
          netto 1850, w tym miesiacu bedziemy mieli nawet 1650
          • iwonapa Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 31.10.06, 16:58
            Nie wiem jaki jest pułap, najlepiej zadzwon do MOPSu i dowiedz sie. Wiem że ma
            być netto, podzielone przez 3 miesiace i liczbe osob
    • ania.silenter Gwiazdko 31.10.06, 17:14
      Moim zdaniem zrobiliście bardzo dobrze - przecież musicie gdzieś mieszkać! My
      zrobiliśmy identycznie (kupiliśmy dużą działkę pod Warszawą, zbudowaliśmy 90
      metrowy domek) z tym, że nie braliśmy kredytu hipotecznego.
      pozdrawiam
      P.S. Ile lat ma Twoje dziecko? (mam trochę ciuszków z moich dzieczynek - ale
      raczej unisex bo nie cierpię różowegowink)
      • gwiazdka114 Re: Gwiazdko 31.10.06, 17:21
        aniu napisałam na priv
        • ania.silenter odpisałam n/t 31.10.06, 17:55

    • gwiazdka114 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 01.11.06, 08:37
      odpisałam
    • magda8867 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 01.11.06, 18:36
      Oczywiście że dobrze! Jakby nie było to mieszkanie to inwestycja, może nawet
      najlepsza? za kilka lat może sie okazać, że miejsce to, też staje się coraz
      atrakcyjniejsze i za mieszkanie w tej dzielnicy tzreba zapłacić już 2razy
      więcej! A poradzić sobie poradzicie! nO I OCZYWIŚCIE będziecie mieszkać sami,
      bez rodziców!
    • magda8867 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 01.11.06, 18:38
      Możecie się też starać o dodatek mieszkaniowy w Urzędzie miasta, przysługuje
      gdy wychodzi nie więcej niż ok. 700 zł na osobę
      • gwiazdka114 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 02.11.06, 06:44
        magda8867 napisała:

        > Możecie się też starać o dodatek mieszkaniowy w Urzędzie miasta, przysługuje
        > gdy wychodzi nie więcej niż ok. 700 zł na osobę

        700 netto czy brutto?
        • magda8867 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 02.11.06, 09:31
          700 netto, tak jest w Krakowie, ale w Warszawie to nie wiem. Ma tu również
          znaczenie metraz mieszkania, a Wasz jest trochę duży, tak że w sumie to nie
          wiem czy sie załapiecie. Najlepiej zadzwoń sama i sie dowiedz. Albo u
          administra budynku może się coś dowiesz
          • gwiazdka114 Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 03.11.06, 16:10
            zrobiło się zimno a nie mamy ogrzewania, strasznie cięzko jest coś robić.
    • mlodytatus Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 03.11.06, 16:15
      dobrze zrobiliscie jesli maz ma pojecia o remoncie mieszkaniu. jesli nie, to
      kiepsko bo bede oplaty za firmy. mozna duzo sam robic i oszczedzac duzo kasy,
      ale poprostu trzeba chciec i robic. a chodzac o oplatach to mam nadzieje ze
      wyliczyliscie wszystko ile macie dochody i odchody? chyba nie sdluchaliscie
      banku u ktorego wszystko zawsze brzmi jak najlepiej?
      jesli to wszystko gra i jestecie szczesliwe, to wszystko super. ale teraz
      trzeba remontowac zeby nie oplacic 2 mieszkania! wiec juz, do roboty! wink
    • ania.silenter Gwiazdka - odpisałam n/t 05.11.06, 12:48

      • gwiazdka114 Re: Gwiazdka - odpisałam n/t 06.11.06, 08:00
    • ania.silenter Gwiazdko - napisałam na priv n/t 07.11.06, 21:19

    • mamamonika Re: muszę napisać, Przeczytajcie - długie uffffff 07.11.06, 21:39
      Gwiazdka - trzymajcie się smile. Kasy rzeczywiscie jest bardzo mało. Teraz banki
      rzeczywiście mocno żyłują sprzedaż kredytów, a później - niech się martwi
      kredytobiorca sad(( Może spróbuj coś dorobić korzystając z kompa w domu?
      Gaz może w zimie was wynieść ok. 300PLN - ja płaciłam takie rachunki w 64m.
      Pozdrawiam bardzo ciepło.
      Jaki rozmiar ma dzieciaczek?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka