Dodaj do ulubionych

czy to dziwne?

02.11.06, 21:17
czasami sama się zastanawiam, co się ze mną dzieje, ale po kolei... W zeszłym roku urodziłam synka. Cała ciąża była bardzo trudna, poród nastąpił w 31 tygodniu, co było dla mnie straszliwym szokiem. Dziecko ważyło kilogram. Mniej więcej od 20 tygodnia czułam, że coś jest nie tak, że dziecko jest za małe, że za słabo się rusza(mam porównanie bo mam też 6 letnią córkę). Moje obawy były zbywane przez męża, matkę i lekarza. Słyszałam, że jestem histeryczką, że czytam głupoty i mam za dużo czasu na wymyślanie różnych bzdur. Mam op to cały czas żal do nich, ostatnio wykrzyczałam mężowi, że będę go nienawidzieć do końca życia za jego zachowanie ( dzień przed trafieniemdo szpitala błagałam go żeby mi pomógł, bo tak mnie boli głowa i czuje się fatalnie, ale on wyszedł z kumplem). Czuję się strasznie niespełniona ( miał byc poród rodzinny, donoszona ciąża, powrót z dzidziusiem do domu. A był koszmar, cc po 2 dniach pobytu w szpitalu, najpierw walka o życie dziecka, potem koszmarny strach jak mały będzie się rozwijał, pielgrzymki po lekarzach. Z tym wszystkim czułam się sama. Chciałabym mieć trzecie dziecko, urodzić je po 9 miesiącach, ale nie wiem czy po tym co przeżyłam, zaryzykuję.Czuję się macierzyńsko niespełniona, zazdroszczę kobietom w ciąży, nie mogę sobie darować,że nie posłuchałam swojej intuicji, może moje dziecko urodziłoby się większe i w lepszym stanie. Nie mogę zapomnieć koszmaru,któryprzeżyłam, to wszystko było takie nagłe.Nie mogę spokojnie mysleć o tym swoim lekarzu, który nic nie zauważył i nie traktował mnie poważnie.
Pomimo, ze synek rozwija się wspaniale, jest duży, mądry - co jest dla mnie cudem, ja cały czas czuję się tak jak opisałam . A to już rok...
Obserwuj wątek
    • mathiola Re: czy to dziwne? 02.11.06, 21:22
      Przeżywasz to samo co ja - też urodziłam za wcześnie. I wysnułam własną teorię,
      że przy tak gwałtownie przerwanej ciąży kobieta czuje sie jak osierocona,
      pozbawiona czegoś zbyt szybko, ten niedosyt u mnie trwał jakiś czas, ale już mi
      przeszło... Tylko że ja nie wykrzyczałabym w życiu mężowi, że go za to
      nienawidzę. To nie jest niczyja wina. Tak się zdarza. Może tylko lekarz
      powinien bardziej sie przyłożyć, usg porządnie zinterpretować.
      Najważniejsze że synek dobrze się rozwija. Ciesz się tym i nie histeryzuj smile)
      • demarta Re: czy to dziwne? 02.11.06, 21:27
        albo poszukaj pomocy u psychologa..?
        • marta76 Re: czy to dziwne? 02.11.06, 21:32
          może potrzeba Ci więcej czasu.Czas leczy rany.A jak rozmawiasz z mężem to wraca
          do tego,że tak Mu powiedziałaś?Ja ponad miesiąc przed rozwiązaniem leżałam w
          szpitalu i było podejrzenie,że dziecko urodzi się z jakąś wadą.Jak wyjęli
          Młodego to się trzęsłam ze strachu,ale wszystko było w porządku.Natomiast
          psychicznie nie byłam gotowa na kolejne dziecko jeszcze przez ponad 2 lata.
    • lolinka2 Re: czy to dziwne? 02.11.06, 21:29
      kobito, to deprecha jak w mordę dał... a wierz mi, ze wiem co mówię, niestety...
      Weź się za to, bo się męczyć będziesz dłuuuuuuugo i straszliwie, a razem z tobą
      ci, co cię kochają, i dziecko również - bo ono świetnie wyczuwa takie motywy.
      • ledzeppelin3 Re: czy to dziwne? 02.11.06, 22:20
        Żal do męża i najbliższych najbardziej przeszkadza Ci dojść do formy
        psychicznej. Prawdopodobnie czas zaleczy i tę ranę, ale pomoc profesjonalisty
        (psycholog, psychiatra) jest wskazana, ze względu na możliwość depresji. A
        taki "zadawniony" żal, niewyjaśniony, ukryty, może doprowadzić do końca miłości
        Twojej i małża. A im synek będzie starszy, tym mniej będziesz pamiętać
        okoliczności jego przyjścia na świat. Jednak z uwagi na możliwość negatywnego
        bagażu emocjonalnego w stosunku do dziecka (Twoje poczucie winy w stotunku do
        syna i próby "wynagrodzenia " mu tego, co Twoim zdaniem zaniedbałaś, mogą
        skutkować nadmierną opiekuńczością itp)wart wybrac się po pomoc do specjalisty
        • marcysia51 Re: czy to dziwne? 02.11.06, 22:25
          Nie to nie dziwne,ja tez miałam bardzo trudną ciążę,poród zaczął się w 29 tyg.
          ale go całe szczęście zatrzymali.Synek urodził się o czasie i bardzo duży.
          Ale całą ciążę lekarz informoał mnie o zagrozeniu przedwczesnym porodem i cała
          rodzina dosłownie zamęczała mnie swoja troską.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka