pandora_ Re: Pochwalcie się czymś... 03.11.06, 22:41 Potrafię bez mrugnięcia okiem zjeść jalapeno albo czuszkę Umiem pisać bez błędów ortograficznych Znam biegle lub w rozsądnym stopniu pięć języków Umiem pisac do góry nogami, lewą ręką Umiem pisać obiema rękami jednocześnie, ale tylko na tablicy Czytam do 3,5 tys. znaków na minutę, z 95% retencją Umiem robić fajitas od podstaw Potrafię, mimo długiej przerwy w treningach, założyć obie nogi na szyję - ale już z coraz większym trudem Znam biografie wszystkich amerykańskich prezydentów, włącznie z tym, który z kim sypiał - to jest mój absolutny konik (prezydenci, nie kto z kim sypiał). Mam w domu jakieś 60% wszystkich publikacji o prezydentach, w tym kobyłę o Clintonie za oszałamiającą cenę i sterty zwiezionych z DC książek i broszur Ale z tego wszystkiego tylko pisanie i czytanie są mi potrzebne i użyteczne. Z ciekawych rzeczy, których nie umiem: nie umiem jeździć na rowerze. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
roxanna1336 Pandora podziwiam :) 03.11.06, 22:48 Twoje umiejetności mi zaimpomowały ! Odpowiedz Link Zgłoś
alfama_1 Re: Pochwalcie się czymś... 03.11.06, 22:58 > Umiem pisac do góry nogami, lewą ręką > Czytam do 3,5 tys. znaków na minutę, z 95% retencją Płynnie czytam do góry nogami a normalnie (w sensie na wprost fotograficznie całymi akapitami ale prędkości nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Pochwalcie się czymś... 03.11.06, 22:58 Mam dar lekkiego pisania. Jak trzeba walnąć jakąś dedykację, formułkę czy w ogóle coś napisać, wszyscy walą do mnie jakoś mi to nigdy nie sprawiało kłopotów. Kiedyś popisywałam się pisaniem rymowanych wierszyków satyrycznych na dowolne tematy, ale od liceum już tego nie robiłam... Potrafię pogadać przyjaźnie z każdym, niezależnie od płci czy wieku, co często kończyło się niechcianymi przyjaźniami czy strasznymi wielbicielami Znam się na muzyce rockowej lat 80-tych i początku 90-tych, ciężko mnie tu zagiąć. I potrafię robić to, co Oxygen hihi, ale nie za długo. Ogólnie w fellatio jestem niezła i ciągle się doskonalę - mężuś cierpliwie służy jako model ))) Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Re: Pochwalcie się czymś... 03.11.06, 23:44 zrobię szpagat i gwiazdę n/t..serio mam 35 lat Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Re: Pochwalcie się czymś... 03.11.06, 23:50 aha zapomniałam w mordę też mogę dać i to tak na serio..tak jakby z płaskiej ale i z kopa też się zdarzało!!!..czasami jak mi ktoś w drogę wejdzie.!!! to się nadaje do wątku?? Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Re: Pochwalcie się czymś... 03.11.06, 23:46 Potrafie gwizdac na palcach Rozpinac mezowi rozporek stopami Zrobie szpagat Swietnie gotuje i pieke Wystarczy ,-) ? Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Pochwalcie się czymś... 03.11.06, 23:47 gacusia1 napisała: > Rozpinac mezowi rozporek stopami ale na zamek czy na guziki? Odpowiedz Link Zgłoś
kryniakkk Re: Pochwalcie się czymś... 03.11.06, 23:54 A ja umiem robić NIC. Doskonale mi to wychodzi Odpowiedz Link Zgłoś
paulina.paulikowska Re: Pochwalcie się czymś... 04.11.06, 00:03 ja umiewm robic profi. zdjecia - mam w domku male studio umiem robic schabowe , poza tym znam jezyk angielski i niemiecki, jestem na etapie nauki hiszpanskiego Odpowiedz Link Zgłoś
rebeka77 Re: Pochwalcie się czymś... 04.11.06, 00:10 Potrafię grawerować na szkle i na czym się da .Ostatnio wykonałam cudny grawer na granitowym wazonie cmentarnym. Odpowiedz Link Zgłoś
mamakrzysia4 Re: Pochwalcie się czymś... 04.11.06, 01:28 zrobiłam 30 sloików ogórków na zime, 40 slioków śliwek w occie i 20 sloikow grzybków mniam ))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pesteczka5 Re: Pochwalcie się czymś... 04.11.06, 06:10 Potrafię rymować na dowolny temat i np. rozbawić całą salę na nudnym zjeździe wierszykiem satyrycznym na temat prelegenta, napisanym na serwetce Opowiadać dzieciom rymowane bajki dowolnej długości z głowy, co prawda miejscami nie za mądre. Namówić kogoś, komu to w ogóle nie przyszło na myśl, żeby mi sprzedał swój dom, bo mu to wyjdzie na dobre (w końcu sprzedał, choć nie mnie, ale na dobre mu wyszło) Znaleźć coś zgubionego - jestem często wołana w tym celu. Kilka ulubionych książek i biografii znam na pamięć i potrafię dokładnie cytować. Pamiętam numery telefonów, pin-y i daty urodzin z wyjątkiem urodzin męża - nigdy nie będę wiedzieć, czy to 21, czy 22-go. Na pianinie i flecie umiem grać, ale to nic niezwykłego (choć czasem budzi zdziwienie). Podobnie jak robić na drutach oraz zmienić koło samodzielnie. A dziś widziałam, jak facet puszczał oko - na zmianę obydwojgiem oczu, płynnie, kilkakrotnie raz po raz. Wyglądało to przekomicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaivcia Re: Pochwalcie się czymś... 04.11.06, 08:06 nie wiem czy to się liczy ale potrafię pisać bezwzrokowo - 10 palcami z prędkością 250 znaków/1min. - na klawiaturze of course ))) Odpowiedz Link Zgłoś
anna_geras Re: Pochwalcie się czymś... 04.11.06, 08:57 Umiem wypic cale piwo duszkiem na palcach potrafie gwizdac i jak kolezanka powyzej umiem ciac drewno pila tarczowa a potem rabac na kawalki No i jeszcze umiem doprowadzi mojego meza do orgazmu nie ruszajac sie (ani ja ani on) tylko zaciskajac miesnie pochwy. Odpowiedz Link Zgłoś
lucerka Re: Pochwalcie się czymś... 04.11.06, 09:13 Umiem burczec w brzuchu na zawolanie. Potrafie zrobic gwiazde, skakac przez ploty, wdrapywac sie na drzewa. Mowie po niemiecku (juz prawie prawie) bez akcentu. Jezdze SAMA samochodem i nawet nie boje sie wjechac to garazu wielopietrowego Jestem bardzo dobrze zorganizowana. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: Pochwalcie się czymś... 04.11.06, 10:09 ....A mnie te wielopiętrowe tak przerażają))) Ale ze mnie tchórz Odpowiedz Link Zgłoś
lucerka Re: Pochwalcie się czymś... 04.11.06, 10:17 Monia, Ty nie masz pojecia jak ja sie boje wjezdzac po tej spirali do gory. Ale sie przelamuje. Swoja droga, uwazam, ze to swietny watek. Odwraca uwage od nieudanych dni, niepowodzen malzenskich czy wybujalego samokrytycyzmu. To, co dziewczyny napisaly - to wspanialy arsenal (pozornie nieznaczacych) umiejetnosci. Jestem pod wrazeniem. Ja chce sie nauczyc gwizdac na palcach! Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: Pochwalcie się czymś... 04.11.06, 14:55 Ja też jestem pod wrażeniem tego, co umiecie Odpowiedz Link Zgłoś
2006m1 Re: Potrafie... 04.11.06, 11:47 poloztyc panele, plytki,obudowac kaloryfery,skrecac meble,wiercic dziury wiertarka udarowa,klasc gladz gipsowa, malowac ,tapetowaci tego typu prace domowe,i jeszcze na dodatek wymienic swiece w aucie a wszystkiego nauczyl mnie moj TATUS. Odpowiedz Link Zgłoś
wronka30 Re: Pochwalcie się czymś... 04.11.06, 13:15 Ja potrafie taniec brzucha...W ogole taniec to moja pasja, wywijam przy kazdej muzyce, zawsze robie furore na parkiecie )) Poza tym mowie plynnie po angielsku i polplynnie holendersku..Ucze sie ARABSKIEGO od mojego meza (ale trudny jak diabli).. Potrafie gotowac arabskie jadlo, ktore jest pyszne.. Potrafie swietnie grac w koszykowke i siatkowke.. Potrafie swietnie plywac, raz wygralam zawody z plcia przeciwna, mialam 12 przeciwnikow.. Potrafie wkurzyc mojego meza tak ze zdarza mi sie zachwiac jego totalna anielska cierpliwosc.. Odpowiedz Link Zgłoś
verte34 Re: Pochwalcie się czymś... 04.11.06, 14:18 A ja potrafię: - gwizdać na palcach (kciuku i wskazującym) - posługiwać się biegle angielskim i hiszpańskim - recytować z pamięci "Ojca zadżumionych", "Lilije" itp - zrobić kwiat lotosu, a mam już swoje lata - narysować czyjś portret, wcale nie nieudolnie - pracować opalarką i szpachlą (to odkryłam ostatnio) - no i mam niesamowicie sprawne mięśnie Kegla. Jak coś jeszcze mi się przypomni, zaraz tu przylecę i się pochwalę. ALE fajny wątek! ) Odpowiedz Link Zgłoś
maseba4 Re: Pochwalcie się czymś... 04.11.06, 15:09 A jak bym ci przeslałą zdjecie mojego synka narysowałabys jego portret? Tak tylko pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
verte34 Re: Pochwalcie się czymś... 04.11.06, 19:52 Pewnie Ze zdjęcia łatwiej niż z natury, tylko satysfakcja nie ta. I stwierdzam że potrafię napisać post (ten) z Jasiem na ręku, no no... Odpowiedz Link Zgłoś
maseba4 Re: Pochwalcie się czymś... 04.11.06, 15:15 Nikt z was nie słynie chyba z takiej głupoty i naiwnosci jak ja. Po za tym rowniez umiem gwizdac na palcach i wytrzymać bez sexu bardzo długo. Odpowiedz Link Zgłoś
pimenta Re: Pochwalcie się czymś... 04.11.06, 15:21 Mowie po wlosku, angielsku i portugalsku.Jestem w stanie nauczyc sie jezyka obcego w trzy miesice (pewnie zalezy od jezyka, narazie mam doswiadczenie z jez.lacinskimi). Swietnie tancze sambe, bardzo dobrze spiewam(nawet bylam polfinalistka idola. Robie rewelacyjne makijaze. Potrafie wyciagnac ze stawu praktycnie kazda kosc, ale to raczej wada rozwojowa a nie umiejetnosc. Fjny watek, dawno tyle sie nie chwalilam))) Odpowiedz Link Zgłoś
juska26 Re: Pochwalcie się czymś... 04.11.06, 17:13 Ja umiem lepić z gliny i innych podobnych materii, ogólnie mam zdolności manualne (dawniej zajmowałam się rękodziełem), umiem tkać na krośnie i robić na drutach. Poza tym mam świetną pamięć do twarzy i nazwisk. Odpowiedz Link Zgłoś
babsee ReNormalnie...Bomba jestescie! 04.11.06, 21:14 Mam nienaganną dykcję i wymowe,mocny głos, co sprawiło ze pracowalam jako lektor w telewizorni (nie wiem skad-sama sie wzęła..) Jestem gietka i "plastyczna" Potrafie razciapirzyć paluchy u stóp i w ogole zrobić znim wszytsko-moj mąż mowi ze od razu widac ze ja wprost od naczelnych... Ostatnio SAMA wyremontowalam przedpokój(prąd kopnął mnie tylko raz i raz wysadzilam korki na calym pietrze Potrafie sie targowac jak rodzony Zyd i co wiecej-zawzse z sukcesem pisac limeryki,wierszyki,ody i inne pierdy na użytek znajomyuch' palic szlugi cała noc i nie być "przejaraną" gadac całą noc i miec wciąż ochote na pogaduszki bekam na zawołanie pakować pięknie prezenty,robić jajka wielkanocne z kordonka,ozdoby wszelakie-uspokaja mnie to robić dobre zdjęcia lustrzanką łowić ryby,rąbać drzewo,rozpalić kominek i piec z kiepskim zugiem nie brzydze sie krwi i zrobie opatrunek nawet jak paluch dynda na jedenen skorce umiem pierwszą pomoc no....to na tyle Odpowiedz Link Zgłoś
czaszka00 Re: ReNormalnie...Bomba jestescie! 04.11.06, 21:31 umiem cieszyć się z byle czego czasem z takiej pierdoły jak wisiorek do kluczy hehe który kupiłam sobie lata temu jak miałam akurat zły dzień umiem nie żle grać np ....sąsiad na działce zbudował sobie takiego grila z kamyków z kominkiem itp był nim tak najarany że już mnie denerwował więc ja mu mówię że liiipa że akurat w tym miejscu bo w tą stronę wiatr zawsze słabo wieje hehe i kiełbaski słabo będą się przypiekać ....uwierzył hehe bidak i juz siętak nie jarał potrafię podejśc do takiego gościa co sprzedaje na ulicy ze stolikiem i prosto w oczy powiedzieć allle kieeepski towar (zależy co sprzedaje) hehehe potrafię obsługiwać wahadełko (ale odkąd zaszłam w ciąże i urodziłam nie miałam czasu się tym zajmować) Tarotem też kiedyś się interesowałam ale sprawdziły mi się wróżby te które sobie sama wywróżyłam ... Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: MONIA! A co Ty potrafisz? 05.11.06, 08:45 A nie napisałam tego w założycielskim poście? Odpowiedz Link Zgłoś
pandora_ babsee 04.11.06, 23:34 Jak się beka na zawołanie? Ja nie umiem, nawet bez zawołania, a chciałabym czasem, mam taki perfidny plan pokazania mojemu jeszcze mężowi, jakie to obrzydliwe, bekać w towarzystwie po obiedzie... No ale za nic nie umiem Mogę wypić 10 piw (o, to też potrafię!) i nawet cichutko nie beknę Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: babsee 05.11.06, 12:18 Dzizas...nie wiem jak Ci to wytlumaczyc...Ja jakbym połykala powietrze.Normalnie nabieram powietrza w usta i je "połykam"i zaraz bekam ps.a po Pepsi to jest dopiero! niezla instrukcja jak na Mamuśki... Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: babsee 05.11.06, 13:17 Spróbuj wypić szybko sok lub inny napój- powinno zadziałać))))) Odpowiedz Link Zgłoś
iljana Re: Pochwalcie się czymś... 04.11.06, 23:47 Potrafię z rzeczy trudnych: - pilotować samolot - głosem a właściwie jego częstotliwością stłuc szklankę a z łatwych: - kłamać jak z nut i pleść farmazony Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Pochwalcie się czymś... 05.11.06, 11:16 > - głosem a właściwie jego częstotliwością stłuc szklankę Wow! A ja myślałam, że to możliwe tylko w filmach i "Blaszanym bębenku" ) Chętnie bym to zobaczyła! Odpowiedz Link Zgłoś
thebitch Re: Pochwalcie się czymś... 05.11.06, 11:33 wydepilować się depilatorem..."tam" haha Odpowiedz Link Zgłoś
l.e.a Re: Pochwalcie się czymś... 05.11.06, 13:30 znam czeski ( wydałam rozmówki ) - co w mojej okolicy wywołuje wielkie zdziwienie, no ale muszę znać czeski skoro jestem czeszką ruszam uszami palce o stóp i dłoni mam jak z gumy piszę wiersze i prozę w jęz. polski, czeskim i gwarą ( czasem uda mi się coś wydać ) śpiewam w zespole rockowo-bluesowym uwielbiam piec i gotować: uwielbiam piec dla rodziny i znajomych, torty, świąteczne ciasteczka, domowe chlebki i bułki Odpowiedz Link Zgłoś