Dodaj do ulubionych

Rodzice - studenci

IP: *.* 27.02.01, 10:39
Jak pogodzić studia i wychowanie dziecka? Jak sobie radzicie młodzi rodzice podczas sesji czy pisząc prace magisterskie? A może wiecie coś o zasiłkach dla studiujących rodziców?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ewa Re: Rodzice - studenci IP: *.* 27.02.01, 12:08
      Jeżeli są to studia zaoczne to:\n1.Trzeba mieć najwspanialszą BABCIE na ziemi!!!!\n2.Mieć także równie wspaniałego męża, który oprócz tego, że jest wspaniały to jeszcze jego zajęcia na uczelni wypadają w innym terminie niż twoje.\n3.Potrzebna jest także wyrozumiałość wykładowców i promotora u którego piszesz pracę.Ja na takiego trafiłam.\nŻyczę wytrwałości i powodzenia - Ewa
    • Gość: Anka Re: Rodzice - studenci IP: *.* 27.02.01, 15:43
      Mi się na razie udaje. Studiuję dziennie polonistykę, IV rok i na pierwszym miejscu zawsze jest rodzina(np. karmienie piersią). Potem studia, ale mimo tego dbam o dobre wyniki: staram się jak najwięcej wynosić z zajęć, bo na naukę w domu nie mam czasu. Na lektury też nie, a więc od razu sięgam po dobre opracowania. Ważna jest umiejętność wyłuskania tego, co najistotniejsze w danym materiale, bo moja roczna córka nie pozwala mi przesiadywać nad książką dłużej niż kwadrans dziennie. Z pisaniem jest trochę gorzej, aby napisać pracę roczną, musiałam jechać do moich rodziców z małą do innego miasta.\nAle mojemu mężowi się nie udało. Pracował od rana do nocy, żeby nas utrzymać na dobrym poziomie, studiował w weekendy i trudno się dziwić, że stracił rok. Będzie próbować dalej...\nPOWODZENIA.
    • Gość: Ewa Re: Rodzice - studenci IP: *.* 28.02.01, 07:35
      Ja też studjuję polonistykę na AP w Krakowie. Mój 1,5 roczny synek także nie lubi moich książek, dlatego uczę się w nocy.Czasami mam dosyć, ale usmiech Filipa dodaje mi sił.No i mój kochany mąż, który ma już dyplom nie pozwala mi się poddać.\nSerdecznie pozdrawiam - Ewa
    • Gość: Baśka Re: Rodzice - studenci IP: *.* 28.02.01, 12:55
      Jetem na IV roku psychologii, moja córeczka ma 3 latka no i jakoś wytrwałam. Uczę się dobrze (średnia stypendialna), chociaż na początku wydawało mi się, ż enie dam sobie rady, chciałam się poddać, siedzieć z dzieckiem, ale dobrze, że tego nie zrobiłam, że nie porzuciłam nauki. Najgorzej jest gdy zbliża się sesja, duże koło no i praca magisterska, wtedy myślę, że tego już za dużo, ale wtedy pomaga mi teściowa, wspaniały mąż i jakoś idzie. Albo postanawiamy z mężem gdzieś no jeden dzień wyjechać, pójść do fajnej knajpy czy super kina, i od razu ładują mi się akumulatory do dalszej walki.\nW każdym razie i tak studia nie będą dla mnie ważniejsze od rodziny. Bez wyrzutów sumienia biorę zwolnienie na chore dziecko, wykładowcy nie robią żadnych problemów, są bardzo pomocni.\nJak się uprzecie, to na pewno Wam się uda, najważniejsze, żeby sobie powiedzieć, co jest naprawdę ważne.
    • Gość: Magda Re: Rodzice - studenci IP: *.* 01.03.01, 21:57
      Czasami chciałabym mieć tyle odnóży co ośmiornica .Studiuję na Akademii Muzycznej , pracuję w Dziale promocji,a przede wszystkim wychowuje 2 - letnią Gabrysię.Cała pociecha w tym że czasami wspomaga mni mój pracująco - studiujący mąż i to że ,córcia już dziś , gdy mama gra zapowiada że też będzie grać . A tak naprawdę to liczy się to ,że wszyscy się kochamy!
    • Gość: Gosia Re: Rodzice - studenci IP: *.* 27.03.01, 10:51
      Ja, niestety, musiałam przerwać studia, choć został mi tylko 1 egzamin i magisterka. Moje bliżniaki były zbyt absorbujące, a ja wieczorami po prostu usypiałam wraz z nimi. Zadnej babci do pomocy. Liczę na to, że jak pójdą do przedszkola, to się obronię.\nGosia
      • Gość: GOsiak Re: Rodzice - studenci IP: *.* 11.04.01, 11:53
        Mi sie na szczescie wlasnie udalo obronic prace magisterska z ekonomii i jednoczasnie z pedagogiki (dziennie 2 fakultety). Synka urodzilam po 4 roku obydwu kierunków. Pracy czesc napisalam bedac juz w ciazy, no a koncowke wieczorami, duzo mi pomogl maz. I rodzice pilnujac maluszka, gdy musialam jechac na uczelnie. Jest ciezko, ale mysle, ze warto konczyc studia, zawsze sie przyda. Zycze powodzenia wszystkim rodzicom-studentom!!!GOSIAK
    • Gość: Ania Re: Rodzice - studenci IP: *.* 09.05.01, 21:04
      Za tydzień sie bronię...a więc mimo,ze nie mialam blisko ani mamy ani ciotek etc. udalo mi sie skonczyc studia razem z Agatka,ktora w lutym skonczyla roczek...Studiowałam chemie na PG i naprawde nie bylo latwo, ale trzeba byc dzielnym i nie poddawac sie.Pozdrawiam wszystkie Studenckie Maluchy!!!!
    • Gość: Anna Guzy Re: Rodzice - studenci IP: *.* 31.05.01, 11:08
      Sama nie wiem jak pogodzić studia i Najukochańszą Dziewczynkę pod słońcem. 1. Babcia. I dziadek. Warunek konieczny, żeby można się było uczyć. 2. Nie spać w nocy. Albo się nie przygotowywać - ale to może szybko zakończyć karierę.3. Broń Boże nie wchodzić na eDziecko.A tak poważnie boję się sesji jak diabli. Jeśli wszystko pójdzie OK. jeszcze dwie mnie czekają (niestety sześcioletnie studia). Jak wykuć na pamięć 1000 stron przez dwa tygodnie zajmyjąc się dzieckiem, nie mogąc liczyć na pomoc męża ( ciągle w pracy)?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka