Gość: Xenia
IP: *.*
01.04.01, 20:38
Mam po-reumatyczną wadę serca (zastawki i zwężenie aorty). Lekarze cały czas nie mogą sięzdecydować, jak powinnam rodzić: słyszałam już różne wersje, od porodu siłami natury (zalecane znieczulenie), poprzez poród kleszczowy aż do cięcia cesarskiego. Termin porodu coraz bliższy, a ja nie wiem jak ani gdzie mam rodzić. Może któraś z Was miała podobne doświadczenia? Mieszkam w Warszawie, chętnie więc posłucham opinii o stołecznych szpitalach klinicznych (czy któryś z nich zajmuje się cięzarnymi z wadami serca?)\nPozadrawiam,\nXenia