IP: *.* 09.04.01, 10:18
Witam - jestem w 14 tygodniu ciazy i chcialam sie zapisac na basen (na Warszawianke). Mam do was dwie sprawy - pierwsza to wasza opinia o basenach i ciazy a druga, to towarzystwo. Moze ktoras z was tez ma ochote sie zapisac? Jakos razniej bedzie jak nie bede jedyna ciezarowka na basenie :)Pozdrawiam Was,ANia.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kacha Re: Basen IP: *.* 10.04.01, 12:45
      Ja chodzilam i w jednej ciazy (od 5-7 miesiaca) i w drugiej (7-8) na basen Delfin (na Kasprzaka). Woda jest tam ozonowana chyba jako jedyna w Wa-wie (na Warszawiance chyba nie jest ale nie dam glowy). Nie nabawilam sie zadnej choroby ani uplawow bo chyba jedynie tego mozna sie obawiac. Po pierwszych plywaniach czulam sie smiertelnie zmeczona i lezalam do wieczora, a nawet czulam lekkie skurcze, ale to dlatego ze w wodzie nie czuje sie zmeczenia i plywalam sobie tak jak zwykle i sie troche za bardzo przeforsowalam. Trzeba na to uwazac, plywac sobie delikatnie, bo jak pisalam w wodzie sie nie czuje oporu i potem jest sie bardzo zmeczonym. Aha, pod prysznicem gdzie mialam nadzieje wzbudzac wielka sensacje nikt sie specjalnie nie gapil, i nikt nigdy mi zadnej uwagi nie poczynil, poza szatniarka, ktora stwierdzila ze jakbym zaczela rodzic na basenie to dziecko dostaloby abonament na cale zycie na plywanie.
      • Gość: ANia Re: Basen IP: *.* 10.04.01, 15:20
        Ciesze sie ze sie odezwalas, bo myslalam ze zadna mama nigdy nie byla na basenie :) Nie wiem co prawda czy na Warszawiance (gdzie sie wybieram) jest woda ozonowana czy nie, ale z tego co slyszalam od uzytkownikow to na higiene nie mozna nazekac. Pocieszylo mnie to, ze nikt sie na Ciebie nie gapil i palcami nie pokazywal ;) chociaz na razie nie mam sie czym matrwic, bo u mnie brzuszka jeszcze nie widac (dopiero 14 tydzien).Pozdrawiam wszystkie mamy,ANia.PS. Nadal czekam na towarzystwo basenowe :)
        • Gość: Yoda Re: Basen IP: *.* 10.04.01, 16:41
          Na Warszawiance jest woda ozonowana, tak samo jak we wszystkich nowo budowanych basenach, chociaz nie wiem czy tam nie za tloczno. Ja tez plywalam chodzilam nawet trzy razy w tygodniu i cudownuie sie czulam, nawet chcialam rodzic w wodzie, ale do Tych nie sie wybralam.... Powodzenia.
          • Gość: Kacha Re: Basen IP: *.* 10.04.01, 21:44
            Co do tloku to najlepiej nie chodzic wtedy gdy sa na basenie starsze dzieci czyli sobota i niedziela w poludnie, bo one rzeczywiscie niezbyt patrza jak plywaja. Dobrze jest wybrac sobie tor z samego brzegu, bo wszyscy swietni plywacy wiedza ze tam sie plywa powoli i wola isc na tory srodkowe gdzie plywaja "maszyny" i dzieki temu przy brzegu jest luzniej. Nie bez znaczenia jest fakt, ze na brzegowym torze jest taki schodek przez cala dlugosc na ktorym mozna postawic nogi i odpoczac (na Warszawiance nawet najplytsza woda mnie przykrywa 2,10 m.). Najgorzej jest gdy sie juz wychodzi z wody i trzeba podzwignac cala siebie i dyndajacy brzuch, ale to jest problem w koncowych miesiacach.
          • Gość: stynka Re: Basen IP: *.* 17.04.01, 11:55
            Ja chodziłam na specjalną gimnastykę ciążową - od 6 do 8 miesiąca - na pływalnię Nowa Fala przy ulicy Garbińskiego 1 w Warszawie. Woda tam jest ozonowana. Byłam bardzo zadowolona - przydały się ćwiczenia, które nie obciążały kręgosłupa. Muszę przyznać z zadowoleniem, że my, ciężarówki, nie wzbudzałyśmy żadnej niezdrowej sensacji. Wręcz przeciwnie. Wszyscy życzliwie reagowali na "synchroniczne pływanie wielorybów" :).Pływałam też w basenie ogólnodostępnym, bez instruktora. Jeszcze miesiąc przed urodzeniem dziecka robiłam 25-30 długości i czułam się jak młody bóg :). Mój synek Jasiek 30 kwietnia kończy 3 miesiące i zabieram go na basen - niech się uczy pływać. Przecież to jedna z najwspanialszych form relaksu i w dodatku niezwykle zdrowa!
    • Gość: Anka, mama Julki Re: Basen IP: *.* 17.04.01, 15:14
      Ja w ciąży pływałam tylko latem w jeziorze (5 miesiąc). Teraz żałuję że nie chodziłam na basen, w następnej ciąży pójdę na pewno. A zaraz potem z przyszłym dzidziusiem, z Julką zdecydowałam się dopiero po 10 miesiącach i woda to rzeczywiście najwspanialszy z żywiołów.
    • Gość: jojo wrzesniowska Re: Basen IP: *.* 20.04.01, 11:06
      genialny pomysl, warszawianka jest czysta - nie zlapalam tam zadnego swinstwa a chodzilam prawie przez cala ciaze, tylko plywaj powolutku i bardzo polecam jacuzzi - pol godziny dziennie uchronilo mnie przed bolami plecow. teraz chodze z synem na potocka bo przenioslam sie na zoliborz, a jak juz urodzisz polecam zajecia dla niemowlakow (od 1 miesiaca) prowadzone na tym wlasnie basenie przez pania Krawczyk, moj 11 miesieczny syn juz sam pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka