Czesc mamusie, dziewczyny, babcie i wszystkie pozostałe odmiany kobiece

Mam pytanie ktore nurtuje mnie od czasu porodu.Moja zona przed porodem miala suuuuuuuper biust (chodzi o ksztalt - nie rozmiar)Niestety po ciazy (3 miesiace temu urodzila sliczna coreczke) zostaly straszne rozstepy i co gorsza biust z jedrnego stal sie troche obwislyHe, he facet na forum co?

Tylk oo jednym mysli Dodalem sobie sam taki komentaz bo moj post chyba odbiega od pozostalych, ale chcialbym jakos nam (mnie i zonie) pomocCzy (lub co) mozna cos zrobic z tym?Dzieki i pozdrawiamWojtekP.S. Czytalem o tym rodzeniu razem i powiem wam odczucia faceta - bylo strasznie - porod ciezki i dlugi, na dodatek kleszczowy bylem po nim chyba bardziej wycienczony niz moja zona razem z corka. I prawde mowiac uczestniczylbym jeszcze raz tylko jezeli moja zona chciala by tego, tylko dla niej. Poza momentem kiedy zobaczylem dzidzie na piersiach matki nic w tym nie bylo wznioslego i niesamowitego. Tylko bol i cierpienie zony, strach i krewPa.