IP: *.* 11.05.01, 21:00
Witjacie! moze to glupoie i smeiszne, ale pomimo ze mam 25 lat nigdy jeszcze nie bylam u ginekologa: jako osoba bardzo niesmiala nie moge sobie tego wyobrazic! :) powiedzcie- czy taka wizyta jest bardzo krepujaca /jak wyglada i jak najlepiej przez to przejsc??? pozdrawiam cleo
Obserwuj wątek
    • Gość: jolanda b Re: Ginekolog IP: *.* 11.05.01, 21:35
      ja jak za pierwszym razem weszłam do gabinetu to trzęsłam się jak galareta pomimo upału na zewnątrz a to naprawdę nic strasznego po prostu wizyta u lekarza, na pewno przyjemnejsza niż u dentysty. Musisz znaleźć dobrego ginekologa (najlepiej przez wywiad pośród znajomych kobiet, a jakie miasto by cię interesowało ?)I nie trzeba się bać zadawać pytania dla lekarza to normalka,no i pamiętaj o wygodnym stroju, żadnych body!Ten fotel też nie jest taki straszny na jaki wygląda a przy badaniu najlepiej się zupełnie rozluźnić, to trwa tylko chwilkę a przy dobrym lekarzu prawie nic nie poczujesz, powodzenia i odwagi
      • Gość: Cleo Re: Ginekolog IP: *.* 11.05.01, 21:40
        dzieki jolanda! :) ja jestem z Warszawy- jesli mozesz kogos polecic (mysle ze kobiete...) to bede wdzieczna...moze powiem an wstepie ze jestem pierwszy raz?? :))cleo
        • Gość: Małgosia Re: Ginekolog IP: *.* 11.05.01, 22:05
          Hej, Cleo! Nie przejmuj się tak bardzo, bo to naprawdę nie boli. Nie wiem czy na Twoim miejscu nie wybrałabym raczej lekarza-faceta. Oni są jacyś bardziej wyrozumiali i delikatniejsi. Może to tylko moje zdanie, ale każda kobieta-ginekolog, u której byłam budzi moje najgorsze wspomnienia. Tymczasem pozdrawiam i życzę... udanej wizyty :)
        • Gość: jolanda b Re: Ginekolog IP: *.* 11.05.01, 22:12
          Ja jestem z Wrocławia i mimo że chodzę do świetnego ginekologa to chyba tak daleko nie będziesz jechać.Ja chodzę do faceta w dodatku młodego i nie jest to krępujące nawet w czasie ciązy lubiłam chodzić do ginekologa bo na początku każdej wizyty słyszałam jak pani ładnie wygląda więc ginekologa można polubić,a to czy już kiedyś byłaś u ginekologa zazwyczaj pytają przy rejestracji,ale lekarzowi też możesz powiedzieć pa
          • Gość: jolanda b Re: Ginekolog IP: *.* 11.05.01, 22:15
            mam takie samo zdanie o kobietach ginekologach,raz byłam i więcej nie pójdę ale nie chciałam cię zniechęcać ale skoro nie ja pierwsza to powiedziałam
            • Gość: Magdziejka Re: Ginekolog IP: *.* 12.05.01, 08:05
              Pierwszy raz poszłam jak miałam 17 lat - wpływ Mamy i na progu powidziałam, że strasznie się wstydzę. On - facet roześmiał się i powiedział , że on też. Tak przełamaliśmy lody i od tego czasu byłam jedyną kobietą w rodzinie, która lubiła chodzić do ginekologa. Ba! szłam wtedy kiedy miałam chandrę( po 6 miesięcznej przerwie jednak) by poprawić sobie humor.Dziś chodzę do kobiety i bardzo sobię ją chwalę jest delikatna, wyrozumiała i trochę roztrzepana, ale prowadziła moją zagrożoną ciążę i jestem jej wdzięczna.Przyjmuje w W-wie , jak chcesz to napisz do mnie : magdziejka@poczta.fm - to wyślę ci namiary.pozdrawiam.
              • Gość: Cleo Dziekuej wszystkim! IP: *.* 12.05.01, 09:06
                dziekuje wszystkim! :) troche mi razniej!cleo :))))
    • Gość: agata Re: Ginekolog IP: *.* 14.05.01, 15:17
      Bardzo polecam dra Piotra Hadasa z Centrum Damiana w Warszawie. Jest bardzo delikatny, wyrozumiały, a przy tym ma duże poczucie humoru - dla niektórych może jest zbyt bezpośredni, ale ja to lubię. Podobnie, jak koleżanki, lubię chodzić do ginekologa. Może dlatego, że zaczęłam do niego chodzić tuż przed zajściem w ciążę i mam w związku z nim same przyjemne wspomnienia - pomagał się urodzić mojemu synkowi, a teraz zawsze go wita i podziwia i czujemy się z nim bardzo związani.Jeśli potrzebujesz kontakt do niego - napisz do mnie, Cleo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka