15.11.06, 14:57
moj maz i ja jestesmy cichymi ludzmi,tzn nie krzyczymy na siebie ani do
siebie,nie awanturujemy sie o bzdety,mamy do siebie szacunek zwroty "na
zdrowie',"dziekuje","przepraszam" sa u nas na codzien.ja czest
powtarzam "slyszalas co tata powiedzial" i na odwrot ,wiec mala jest
dzieckiem spokojnym i milym bez agresji ale teraz jestem z nia sama a moja
mama potrafi palnac "matka pobaw sie z dzieckiem" ,"zobacz co ta mama
plecie"itd wkurza mnie to bo uczy mala braku szacunku dla rodzicow,moj ojciec
tak samo odzywa sie do niej(czyli swojej zony)a my z mezem obiecalismy sobie
ze nigdy nie bedziemy malej wciagac w klotnie czy gierki typu"zobacz jaki ten
twoj ojciec,matka" itd teraz zastanawia mnie jak to wplynie na wychowanie
malej,kiedy bede z nia sama a ona czesto przebywa u babci ,ma 3,5 lat wiec
wszystko lapie w lot.troche chaotyczne ale mam nadzieje rozumiecie?pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • estusia Re: Babcia 15.11.06, 15:06
      rozumiem cię doskonale, moja mama ma taki wpływ na synka, przechrzcili mnie na
      "siocha" (co oznacza macocha- bo na nic dziecku nie pozwalam...) i mały tak na
      mnie mowi, czesto tez słysze :"jaka z ciebie matka", bo kategorycznie nie
      pozwalam bawic się tym na co moja mama pozwala (np grzebane w doniczkach i
      obrywanie kwiatków, plus wbijanie długopisa do kanapy)fakt, nie jestesmy idealni
      bo zdarza nam sie wydrzeć przy małym ale pozniej razem obracamy to w zart i mały
      raczej zapomina o całej sprawie, staramy sie zeby takich sytuacji było jak
      najmniej.POza tym moja mama na siłe miłuje Kubusia czego on nie znosi i ostatnio
      obraziła sie jak od niej uciekał i wiszczał ....
      wiec nie martw sie kochana i trzymaj przy swoim bo to tobie pozniej zwrócą uwagę
      jak wychowujesz dziecko
    • madziaaaa Re: Babcia 15.11.06, 15:07
      Rozumiemy.
      I moim zdaniem panikujesz. To z Wami spędza najwiecej czasu i od Was czerpie
      wzorce. Popatrz, twój tata tak mówił do mamy, a ty jakoś tak nie robisz, wiec
      niekoniecznie córka musi to przejąć po babci. A w przedszkolu, czy na podwórku
      i tak się napatrzy i nasłucha. Nie ustrzeżesz jej.
    • lajlah Re: Babcia 15.11.06, 15:17
      Moja Droga, rozumiem doskonale. Moj ojciec (sic!) kiedyś powiedział do mojego
      synka: "jesteś taki sam, jak twoja matka". A moj synuś na to: Ja mam mamusię a
      nie matkę!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka