Nie przypadła mi do gustu seria "batman", ale mam okazję na HBO obejrzeć film
KOBIETA-KOT.
Czy tylko mnie ten film się podoba? Tzn film o super kobiecie, jaką stała się
bohaterka. Jest zmysłowa, zabawna, odważna, bystra, błyskotliwa, zwinna, i
radzi sobie w kazdej sytuacji.
Acha nie ma męża, pracy, dzieci i żadnych obowiązków

Obawiam się, że gdyby to wszystko miała, wtedy nie byłaby już kobietą-kotem,
tylko kobietą-myszką.
Podoba mi się koncepcja kobiety-kota.