Dodaj do ulubionych

dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka

19.11.06, 18:25
Chcecie wiedzieć, skąd się biorą ofiary losu? Obejrzyjcie Super Nianię z
dzisiaj. Matka-Polka do potęgi setnej. Wg niej dobra opieka nad dzieckiem to
przede wszystkim wpychanie mu żarcia i podstawianie wszystkiego pod nos. 4,5
latki w łóżkach dla niemowląt, z pieluchami i zmiksowanymi zupkami!!! Boże
kochany. Widać, że mamusia nie ma żadnego innego pola do popisu tylko
zamęczanie tych biednych dzieci kanapkami. Zafiksowanie na żarciu. Współczuję
małym biedakom, które nie potrzebują superniani, ale ich mama potrzebuje
psychoterapeuty.
Obserwuj wątek
    • moofka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 18:34
      te biedne dzieci sie w tych szczebelkowych łóziach nie miesciły
      sadystka normalnie
      • monia145 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 18:35
        A tej kupkowatej papki, nazwywanej zupą, to nawet ja nie chciałabym tknąć....smile
      • demarta Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 18:36
        a jak ciagnąc córkę za jedną rękę walnęła nią o wyrko? blee
        • etiennette Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 18:37
          kobieta na skraju załamania nerwowego, a wszystkiemu winna nie zjedzona zupa...
          • zapomnialamnicka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 20:17
            LOL
      • berecik7 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 18:39
        Kurde, a myślałam, że im wiecej się ma dzieci, tym bardziej one są samodzielne.
        Panuje powszechne przekonanie przecież, że jedynak to królewicz i zarazem
        przyszła pierdoła, bo cała rodzina na nim skoncentrowana. A tu taka
        niespodzianka, no, no. Dla mnie ta mamusia wyglądała na nieco psychiczną.
    • monia145 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 18:38
      A najciekawsze było to, że sama będąc dzieckiem nadmiarem apetytu nie
      grzeszyła......ciekawe, czy powielała wzorzec z dzieciństwa? Być może również
      ją rodzice terroryzowali wpychaniem na siłę jedzenia, więc nie znała innego
      modelu postępowania.....
      • inia1984 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 18:43
        dziewczyny, czy mozecie pisac co sie dzieje w odcinku? niestety, nie moge
        oglądać. dzieki
        • aleksandrynka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 18:47
          mama wmuszała w dzieci jedzenie (4,5 letnie trojaczki), serwowała im na obiad
          zmiksowaną papkę - dzieci nigdy nie jadły normalnej zupy.
          Dzieci spały w pampersie, mama miała swoje łóżko w ich pokoju. Dzieci były
          przez rodziców myte, zębów też nigdy same nie myły. Dzieci na wieczór dostawały
          picie w butelce. Dzieci wyrobiły w sobie odruch wymuszania wymiotów w
          odpowiedzi na karmienie na siłę i presję nakładaną na nie przez rodziców
          (głównie mamę) przy każdym posiłku. Dzieci MUSIAŁY jeść wszystko i tyle, ile
          mama chciała...
          • inia1984 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 18:48
            o matko!!!!!!!!!!nie moge uwierzyc!!!!!!!! a co na to niania????
    • aleksandrynka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 18:42
      podpisuję się, niestety. Mam wrażenie, że mama wcale a wcale nie chciała zmian,
      a jak one się pojawiały to była bardzo niezadowolona, kompletnie nieprzekonana
      do argumentacji niani (rozsądnej i mądrej: daj dzieciom dorosnąć!). Mama
      straciła w ten sposób kontrolę nad sytuacją, poczuła się nieważna. Słyszałam,
      że takie karmienie to patologiczne zalewanie miłością - karmię Cię bo Cię
      kocham i chcę dla Ciebie dobrze... (A że wbrew Tobie to w sumie trudno, musisz
      docenić moje poświęcenie...) To oczywiście nieświadomy wewnętrzny dialog, ale
      tak to czasem jest i tu było baaardzo wyraźne...
      Szczerze wątpę, żeby mama po programie z nianią zmieniła swoje nastawienie i
      sposób myślenia, bo jej wewnętrzne potrzeby i motywy były tutaj ważniejsze i
      mocniejsze niż dostrzeżenie potrzeb dzieci. Ona nie wyglądała, jakby rozumiała
      istotę problemu i sensowność zmiany sytuacji mimo że na poziomie rozmowy
      deklarowała, że męczy ją sytuacja z karmieniem. Nawet jak niania wróciła i
      pokazywała na laptopie błędy mama robiła minę "no i co wielkiego się stało?"
      (może źle interpretuję, ale tak to odebrałam)
      Mam nadzieję, że nie pokazano wszystkkiego, że niania odbyła z nią wieeele
      rozmów i wskazała może jakieś zajęcia dla kobitki, nie wiem, psychoedukację
      albo też terapię. Bo jak mama się nie zmieni to i sto superniań może na tydzień
      przyjechać, i co z tego...
      Ja oglądając całość byłam autentycznie przerażona i bardzo współczułam
      dzieciakom presji i horroru, jaki fundowała im mama.
      • inia1984 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 18:45
        tp po co wzięła udział w programie? dziwne......
        • monia145 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 18:49
          Może to mąż ją namówił? Chyba był rozsądniejszy od tej kobiety, przynajmniej na
          pierwszy rzut okasmile
        • aleksandrynka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 18:51
          wzięła udział w programie bo być może sądziła, że niania jakoś zmusi dzieci,
          żeby jadły tak, jak chce mama i tyle, ile chce mama i to, co mama chce, żeby
          zjadły. A tu zonk, niania mówi, że dzieci MAJĄ PRAWO czegoś nie lubić, że MAJĄ
          PRAWO odmówić zjedzenia posiłku albo zjedzenia go w całości... Dodatkowo niania
          przeciwstawiła się "upupieniu" dzieci, zabrała im smoczki i pieluszki (sic!),
          wskazała, że dzieciom potrzebna jest przestrzeń do rozwijania się zgodnie z
          własnym tempem. A "upupienie" dzieci było mamie na rękę bo czuła się
          niezastąpiona i bardzo ważna, mając tyle roboty i taką udrękę z tymi, skądinąd
          świetnymi, zwykłymi dzieciakami. Mamę teraz zrzucono z matczyno-polkowego
          tronu, a ona tylko chciała, żeby dzieci jadły i jadły i JADŁY, najlepiej na
          rozkaz...
          • inia1984 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 18:55
            brak słów........
          • pimpusia81 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 11:11
            mama powinna isc do pracy a dzieci posłac do przedszkola .Przeciez mieli kase a traktowali dzieci jak 2 latk.Wstyd
            Mam 2 corki jedna 6 lat i jest bardzo samodzielna
            2,5 latka jest bardziej samodzsielna od tych dzieci
            Mama samapowinna wziąśc sie porzadnie do roboty za siebie jakies terapie
          • aarian aleksandrynka 20.11.06, 14:26
            dokladnie tak samo uwazam. tez odnioslam wrazenie, ze mamusia nie uwazala jakby
            cos zlego sie dzialo (ogladajac nagranie) i w ogole, jakby wcale nie chciala
            zadnych zmian.
            nie bede powielac tego co napisalas, ale to mamie potrzebna byla psycholog, a
            nie dzieciom.
    • 071979an Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 18:50
      Po takiej super zmiksowanej zupce też bym miała odruch wymiotny.
      • inia1984 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 18:51
        nie szkoda jej forsy na pampersy???????????? niech dzieciom łóżka kupi!!!!!!
      • ada9611 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 18:54
        a kiedy bedzie powtorka?nie moglam zobaczyc.
        • mysz007 Faktycznie...tragedia :( 19.11.06, 18:57
          też pierwsze co pomyślałam po programie super niania, to podzielić się z wami
          opiniami...przecież to była chora miłość...matki do dzieci...jak można 4,5 latki
          przewijać na przewijakach dla niemowląt????Jak można szorować na siłę dziecku
          zęby??? Jak można czyścić takim dużym dzieciom noski patyczkami??? I te
          obrzydliwe zupki - papki????Doznałam szoku po obejrzeniu tego odcinka...Niania
          jest super, ale nie wierzę, że matka przyjęła sobie rady niani do serca i teraz
          postępuje jak należy sad
    • mathiola Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 19:04
      A ja tak sobie pomyslałam, że może mając troje dzieci nie zamierzają mieć
      więcej i kobieta chciała jak najdłużej zatrzymać przy sobie te maciupeńkie,
      słodkie bobaski...
      Tylko kurna, bobas co się na przewijaku nie mieści...
      Mój syn jest dokładnie w wieku tych trojaczków. Próbowałam wyobrazić go sobie w
      takich sytuacjach w jakich widziałam tamte dzieci i mogłam jedynie potraktować
      te porównania w kategoriach megażartu. Bo moje dziecko jest już właściwie
      hmmmm... DOROSŁE???? Jezu, jakbym mu chciała pieluchę założyć, chyba by w
      przyszłości musiał z pomocy psychoterapeuty korzystać smile)
      Natomiast tata sprawił na mnie jakieś takie dobre wrażenie.
      • gacusia1 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 19:09
        Ktoregos razu w Ikea poszlam do toalety przewinac synka.Wchodze,i
        oslupialam...Na przewijaku(takim ze sciany) lezy chlopak ok 5lat(albo
        wiecej).Nogi i tylek mu zwisaja,bo za duzy...a matka usiluje zmienic mu
        PIELUCHE!.Myslalam,ze rzygne...Niestety w kanadzie bardzo czeste jest noszenie
        pieluch przez DUZE dzieci...I te wlasnie dzieci wozone sa rowniez w
        wozkach.Karmione McDonald's i pozniej,w wieku 16 lat wozone na wozkach-
        inwalidzkich....To jest tragedia...
        • mathiola Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 19:10
          Czekaj czekaj, może ten chłopak był chory? Tego nie wiesz.
          A tu wiadomo - zdrowe, normalne dzieci. Czy właściwie byłyby normalne gdyby im
          pozwolić.
          • gacusia1 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 19:24
            Nie byl chory!!!To akurat wiem na pewno .-)
        • mamkaantka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 21:28
          Może dziecko miało jakiś problem zdrowotny? Jak mój Mały miał biegunkę też mu
          zakładałam pampersa, więc dajcie spokój z tym krytcyzmem ...
          • moofka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 21:39
            mamkaantka napisała:

            > Może dziecko miało jakiś problem zdrowotny? Jak mój Mały miał biegunkę też mu
            > zakładałam pampersa, więc dajcie spokój z tym krytcyzmem ...

            dzieciaków bylo troje a zakladanie pampersa odbywalo sie u wszystkich
            chociaz mozesz miec racje
            gdybym ja miala takie rzadkie cos jesc i do tego w takim stresie mialabym
            sraczkę permanentną ;P
    • kotbehemot6 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 19:10
      dzisiaj nie superniania tylko psychoterapeuta dla mamy z problemami , i to poważnymi.Ta kobieta nie umie odciąć pępwoiny, wiecznie chciałaby mieć maluchy w domu , które będą robic to co mamusia wymyśli i wiecznie będą od niej zależne, bo wtedy poczucie kontroli nad wszystkim....chore..mam dziwne wrazenie,ze jak niania zamknęła drzwi to wszystko wróciło po staremu-tej biednej kobiecie jest potrzebna psychoterapia , a nie wizyta niani-dzieciaki sa OK-jak każede dzieci- to mama je ogranicza i suma sumarum robi krzywdę
      • mathiola Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 19:14
        Właśnie - jeszcze uwaga, którą chciałam się podzielić - pierwszy program, po
        którym stwierdziłam, że są jeszcze normalne dzieci na świecie. Fajne te
        trojaczki były, podobały mi się. Tylko mama...
        Czytałam wywiad z supernianią, która mówiła, że utrzymuje kontakt z prawie
        wszystkimi rodzinami, oprócz jednej. Bo w tej jednej powiedziała mamie, że musi
        nad sobą popracować, a ona się obraziła i nie przyjęła tego do wiadomości.
        Pasuje mi to do tej babki. Bo ona się nie zmieni, ona nie chce zmian na lepsze.
        Ona chce tylko i wyłącznie, żeby łatwiej było jej karmić swoje dzieci. I to
        wszystko. Innych problemów nie dostrzega.
        • kotbehemot6 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 19:22
          dokładnie tak to wygląda, kobieta nie przyjmuje nic do wiadomośći-jest z typu"wiem lepiej"- ona po prostu czuje sie bezpiecznie jak ma nad wszystkim kontrolę, nie przyjmuje do wiadomości,ze czas płynie i czas na zmiany..szkoda dzieci W zasadzie pierwszy program w którym nie było w zasadzie nic o dzieciach tylko o mamie-bo tak prawdę mówiąc brak samodzielnosći to wina mamy...szkoda dzieci robi im straszną krzywdę i w zasadzie sobie też ....Boże..te dzieci w pieluchach-tragedia jakaś ,,gdzyby nie to ze widać że rodzina dobrze sytuowana, myśłałbym,ze to jakieś sieroty z pogranicza społecznego- ....
        • aarian mathiola 20.11.06, 14:33
          no wlasnie. ogladajac wczorajszy odcinek, nie widzialam zadnego problemu z
          dziecmi. nie byly niegrzeczne, nie robily zadnych histerii. problem polegal na
          nauczeniu ich samodzielnosci. tyle, ze mamusia chyba wcale tego nie chciala.
          po tym co napisalas, tez mi pasuje to do tej babki. ona caly czas wygladala
          jakby byla obrazona, ze niania w ogole ingeruje w jej 'porzadek, schemat dnia'.
          mozliwe, ze to ojciec nianie zaprosil, bo matka to chyba raczej nie.
    • mamooschka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 19:38
      Ja nie oglądaaaałaaaaam... już nie mogę doczekać się powtórkismile
      • marcysia51 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 19:43
        Myślicie,że ta kobieta zmieni swoje postępowanie?
        Biedna dzieci,moje jak nie chce to nie je (chociaż zadko się to zdarza)
        • ibulka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 19:58
          A ja trochę współczuję też tej kobiecie...
          Całe jej życie polega na opiece nad wyrośniętymi czteroipółlatkami do
          sześcianu... Zszokował mnie fakt, iż dzieci w tym wieku sypiają w pampersach i
          w łóżeczkach szczebelkowych, jedzą zmiksowane zupki i tatuś myje im zęby.
          Współczuję dzieciom - we mnie też wpychano jedzenie. Skutek był potworny - na
          sam widok kanapek dostawałam drgawem i wymiotowałam... sad

          Fajnie by było, żeby ta babka skumała o co biega i przestała maltretować swoje
          dzieci wmuszaniem w nie jedzenia...
          • hanka_79 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 20:06
            Możecie się na mnie wkurzyć, ale powiem Wam jaka była moja pierwsza myśl, kiedy
            zobaczyłam takie duże dzieci tak traktowane: zawiało mi jakimś zboczeniem.
            Współczuję tym dzieciom!
            Powiem Wam jeszcze, że osobiście znam taki dramat rodzinny, gdzie nadopiekuńcza
            mama właśnie tak samo miksowała jedzenie swojej jedynaczce. Dziewczyna jadła
            wszystko w postaci płynnej lub właśnie takiej papki (miała 12 lat i nigdy nie
            jadła normalnego, twardego jabłka- tylko "drapane" łyżką lub gotowane).
            Historia skończyła się poważnym leczeniem, bo miała niewykształcony przełyk!!
        • ibulka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 20:00
          Dopiszę jeszcze, że ta niezjedzona zupa to żaden problem w przypadku ich
          rodziny- widziałyścię jak wygląda ta Kasia?? Nie gruba, ale widać było, że
          dziewczynka przy kości :] I mamusia twierdzi, że mało je...
          Współczuję, bo za kilka lat takiego karmienia może się okazać, że mała będzie
          grubaskiem sad

          To był pierwszy odcinek SN w którym dzieci się nie napieprzały. W każdym, jaki
          oglądam, problem polega nie na jedzeniu/nie jedzeniu, ale na tym, że
          dzieciarnia jest rozwydrzona, leje się i terroryzuje rodzinę swoim 'ja'.

          A tu?
          Odniosłam wrażenie, że te dzieci to istne aniołki w porównaniu z chłopcami z
          ostatniego (?) odcinka i po prostu nie chcą jeść...

          Boże...
          • syriana Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 20:06
            ale to nie kobiecie trzeba współczuć
            sama sobie zafundowała takie atrakcje
            • ibulka Re: syriana 19.11.06, 20:27
              syriana napisała:

              > ale to nie kobiecie trzeba współczuć
              > sama sobie zafundowała takie atrakcje
              >

              Jakie atrakcje?
              Bo chyba nie powiesz o dziecku 'taka atrakcja, którą sama sobie zafundowała'?!

              Tak, współczuję jej! Głupoty i tego, że krzywdzi swoje własne dzieci - chociaż
              nieświadomie...
              • syriana Re: syriana 20.11.06, 09:01
                > Jakie atrakcje?
                > Bo chyba nie powiesz o dziecku 'taka atrakcja, którą sama sobie zafundowała'?!


                "atrakcjami" nazwałam niesamodzielność dzieci, którą matka ma na własne życzenie
                już nie doszukuj sie drugiego dna w mojej wypowiedzi
                • ibulka Re: syriana 20.11.06, 15:28
                  syriana napisała:

                  > > Jakie atrakcje?
                  > > Bo chyba nie powiesz o dziecku 'taka atrakcja, którą sama sobie zafundowa
                  > ła'?!
                  >
                  >
                  > "atrakcjami" nazwałam niesamodzielność dzieci, którą matka ma na własne
                  życzenie
                  > już nie doszukuj sie drugiego dna w mojej wypowiedzi
                  >

                  Pffff, nie mam najmniejszego zamiaru doszukiwać się drugiego dna :]
                  Pytam o wyjaśnienie, bo nie zrozumiałam twojej wypowiedzi.
                  Rozumiem, że ty jesteś nieomylna?
    • agnes123 SZOK !!!!! 19.11.06, 20:00

    • indiaaa Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 20:03
      Matka z dzisiejszego odcinka nawiedzona równo - normalnie obsesja na pkt
      jedzenia. Boże jak ja to zobaczyłam to o mało nie spadłam z kanapy. Ona beczy
      bo dziecko nie zjadło tyle ile ona chciała, Boże uchrońsmile
      • hanka_79 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 20:10
        Dodam jeszcze, że te porcje, które mama im nakładała, wydawały mi się całkiem
        spore- pełna miska papki, bleeee.
    • mamka_klamka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 20:11
      Ze sceny na scenę szczęka mi coraz niżej opadała.
      • anka_po_prostu Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 20:28
        Nie oglądałam od początku, ale i tak mi wystarczyło.

        Kobieta przegina, to pewne. Jedyne wytłumaczenie, jakie dla niej znajduję, to
        być może jakieś problemy zdrowotne po urodzeniu dzieci (trojaczki mają
        zazwyczaj małą wagę urodzeniową). Być może w głowie tej kobiety zadziało się
        coś takiego, że karmiąc je i kontrolując to tak ściśle - utrzyma je przy
        lepszym zdrowiu. Ale i tak, nawet gdyby tak było, mama wymaga pomocy i to
        szybko.

        Bo wg mnie jej podejście do jedzenia dzieci może wprost prowadzić do problemów
        bulimiczno-anorektycznych. Co będzie, gdy trojaczki będą nastolatkami? Czy
        matka też będzie im wszystko narzucać?

        Widziałyście może jej smutek, gdy jej łózko wywędrowało z pokoju dziecinnego?
        MIałam wrażenie, że ona była naprawdę wystraszona (może najbardziej tym, że
        musi "wrócić" do męża?). Po 4,5 roku to naprawdę trudne (przypuszczam, że w
        ciąży też miał niewiele z niej pożytku, więc wg mnie przy pierwszym
        niedogadaniu się z mężem, kobieta wróci do pokoju dzieci. Będzie spała choćby
        na podłodze, ale z nimi, bo tu bezpiecznie i znajomo.

        Smutny ten odcinek.

        A.
    • moofka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 20:30
      wiecie co, ta baba była straszna
      tym straszniejsza, ze sprawiala wrazenie bezbronnej przemeczonej ofiarnej istoty
      placz przy byle okazji i mowienie co to ona wszystko dla rodziny
      a przy tm wszystkim to ona walsnie caly dom sterroryzowala, nawet ten ich
      ojciec ogłupiały jakis taki
      wydaje mi sie ze celowo (chociaz moze nie do konca uswiadamiając to sobie)
      utzrymywala dzieci w stanie absolutnej zaleznosci
      przedszkolak na przewijaku wciagajacy papke z lyzeczki podanej przez mamusie
      wydaje mi sie to autentycznie zboczone
      ona po prostu m.u.s.i.a.l.a byc dla tych dzieci niezbedna dla wlasnej dobrej
      samooceny tyle, ze z krzywda dla dzieci
      a matka stawala sie agresywna, kiedy tylko dzieci robily cos inaczej niz ona
      sobie wymyslila (rogalik nie tak)
      karmienie dzieci swinstwem na sile az do wymiotow tez mi traci sadyzmem
      zreszta agresja byla tez wprost - jak ta biedna dziewczynka rzucila o lozko, bo
      mala jeszcze nie spala, to az podskoczylam
      a dzieciaki naprawde fajne - madre spokojne zgodne wesolutkie
      i jeszcze tak sobie mysle, gdyby moje dziecko uparcie odmawialo jakiegos dania
      po trzeciej probie przestalabym mu podawac i zrobila cos innego
      a ona sadystycznie tą rzygopędna papka cztery lata ich raczyla

      • ememka1 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 21:32
        Mamusia - LECZYć SIĘ!!!!!
        Dzieciaki - świetne. Jak im się podobała ta samodzielność. Z jaką werwą i ochotą
        przygotowywały stolik, naczynia, kanapki, myły się.
        Jedzenia - jestem dorosła, żołądek większy niż moja pięść(niestetysmile)), ale
        takiej porcji to sama bym nie przełknęła!!
        Myślę, że po wyjeździe niani wszystko wróci......chyba, że dzieci się postawią
        (bo ktoś im pokazał, że może być ciekawiej). Mąż chyba nie da radysad((- a szkoda
        bo chyba mądrzejszy niż żona(przynajmniej w kwestii wychowania).
      • aarian Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 14:38
        o bosz, no wlasnie ten rogalik...
    • shady27 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 21:18
      berecik7 napisała:

      Współczuję
      > małym biedakom, które nie potrzebują superniani, ale ich mama potrzebuje
      > psychoterapeuty.

      do tego samego wniosku doszlismy z mezem
      • anakardia Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 21:41
        Dziewczyny kiedy jest powtórka??
        • anka_po_prostu Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 21:42
          anakardia napisała:

          > Dziewczyny kiedy jest powtórka??

          jutro ok. 13

          A.
        • kotbehemot6 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 21:43
          jutro o 20.00 na TVN Style
        • dorcia72 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 21:44
          Ja nie oglądam Niani w niedzielę, bo wybywam z domu, wszystkie odcinki ściągam
          z eMule i potem oglądam. Po tym, co tu przeczytałam, jestem w SZOKU


          Kuba i Ola smile
          • julinekk Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 29.11.06, 23:22
            jak ty to sciagasz? ja mam emule ale nie moge znalezc Superniani. bede
            wdzieczna za instrukcje, bo bardzo mi na tym zalezy. pozdrawiam
            • dorcia72 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 29.11.06, 23:39
              wpisujesz np. tak
              Superniania S01E10 - to jest odcinek 10
              Superniania S01E05 - to jest odcinek 5
              itd
        • deedee04 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 19.11.06, 21:50
          jutro o 13tej.A co mąż robiłZżeby pomóc dzieciom????Wyglądało jakby to wszystko
          akceptował!!!Siedział na kanapie i patrzył!!!
    • luciii - a ja się zastanawiam SKĄD biorą wszytskich tych 19.11.06, 21:44
      pseudo-rodziców?


      bo w każdym dotychczas obejrzanym programie sytuacje do jakich doprowadzili
      owi "rodzice"były conajmniej chore!
      • shady27 ja juz kiedys napisalam, ze tytul programu powinie 19.11.06, 21:51
        byc "zaklinaczka rodzicow"
      • ibulka Re: - a ja się zastanawiam SKĄD biorą wszytskich 19.11.06, 23:51
        luciii napisała:

        > pseudo-rodziców?
        >
        >
        > bo w każdym dotychczas obejrzanym programie sytuacje do jakich doprowadzili
        > owi "rodzice"były conajmniej chore!
        >
        >
        W każdym programie dzieci się napieprzają jak pseudokibice po meczach.
        W tym odcinku sukces był- zero krwi.
        Pff...
        Nuda tongue_out
    • bea.bea Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 00:01
      jak jestem w stanie zrozumiec, matke latajaca z łyzka za dziecmi...tak 4,5 latek
      na przewijaku zrobił na mnie duze wrazenie....
      nie wiedzialam tez, jak bardzo moga byc niesamodzielne dzieci...

      choc znam taką jedna która za 8smio latkiem nosi tornister...zawiazuje my buty i
      zapona guziki...bo on nie potrafi..smile
    • anakardia Re: Tragedia dla dzieci 20.11.06, 00:38

      Nie widziałam całego programu, jeszczesmile ale zapowiedź, i mózg się lasuje. Co
      ta kobiecina wyczynia z tymi dziećmi? Taką papkę dawałam dziecku najwyżej do 8-
      9 miesiąca życia, potem już jakieś drobiny były. A ta pielucha, u wielkoludka
      leżącego na przewijaku zaszokowała ale i zastanowiła mnie. Jeśli dziecko
      popuszcza, a mama chce mieć święty spokój, mogłabym ją zrozumieć, w innym
      przypadku - Szalona Kobieta.

      Czy takie podejście do dzieci kwalifikuje się jako zaniedbanie czy celowe
      upośledzanie ich rozwoju? I jako "abuse-nadużycie" względem dziecka ścigane z
      urzędu?

      • berecik7 Re: Tragedia dla dzieci 20.11.06, 02:03
        Wyobraź sobie zaskoczenie takiej matki - ona wszystko poświęciła, dla dzieci, a
        tu nadużycie, celowe zaniedbanie. O Matko!

        A tak w ogóle, czy dzieci w takim wieku nie powinny już chodzić do przedszkola?
        Ja nie rozumiem takich mamuś-kur, które zamiast się cieszyć, że mogą w końcu
        wysłać całą trójkę do przedszkola i zająć się w końcu czymś innym, to siedzą i
        niańczą te dzieci miksując im zupy. Niezrozumiałe jak dla mnie.
        • moofka Re: Tragedia dla dzieci 20.11.06, 08:04
          A tak w ogóle, czy dzieci w takim wieku nie powinny już chodzić do przedszkola?
          >
          > Ja nie rozumiem takich mamuś-kur, które zamiast się cieszyć, że mogą w końcu
          > wysłać całą trójkę do przedszkola i zająć się w końcu czymś innym, to siedzą
          i
          > niańczą te dzieci miksując im zupy. Niezrozumiałe jak dla mnie.


          tyle, ze ona nie chciała zeby byly samodzielne
          ona nie mogla wyjsc z domu przez 4 i pol roku zeby do nich nie zadzwonic
          po trzy razy
          fakt posiadania dzieci nadawal jej zyciu wartosci w jej oczach
          a taki a nie inny sposób wychowania rekompensowal potrzebne nadmiernej
          kontroli, bo pewnie nad swoim zyciem dawno juz jej utraciła
          ona oprocz tych dzieci nie ma nic i na nich sie wyzywa
          a potem jeszcze ze łzami w ocach bedzie im wypominac na starosc ze wszytsko dla
          nich poswiecila a one takie niewdzieczne
          toksyczna chora baba
          dobre madre wychowanie zmierza do usamodzielnienia malego czlowieka -
          oczywiscie na miare jego rozwoju
          dla mnie juz roczne-póltoraroczne dziecko powinno jesc samo
          a dziecko trzyletnie umie sie samo ubrac od stop do glow
          a te dzieci - zdrowe rosle przedszkolaki kąpały sie w niemowlecej wanience i
          pily do snu z bute;eczki ze smoczkiem
        • ibulka Re: berecik7 20.11.06, 15:33
          berecik7 napisała:

          > Wyobraź sobie zaskoczenie takiej matki - ona wszystko poświęciła, dla dzieci,
          a
          >
          > tu nadużycie, celowe zaniedbanie. O Matko!
          >
          > A tak w ogóle, czy dzieci w takim wieku nie powinny już chodzić do
          przedszkola?
          >
          > Ja nie rozumiem takich mamuś-kur, które zamiast się cieszyć, że mogą w końcu
          > wysłać całą trójkę do przedszkola i zająć się w końcu czymś innym, to siedzą
          i
          > niańczą te dzieci miksując im zupy. Niezrozumiałe jak dla mnie.


          Ja też nie pracuję, mam troje dzieci w wieku 3 i 2 latka. Nie chodzą ani do
          żłobka, ani do przedszkola. Dobrze nam razem, a kontakt z innymi maluchami mają
          na podwórku, i to bardzo duży smile
          Nie uważam, żebym była kurą domową. Julia nie mogła przyzwyczaić się do
          przedszkola i efektem były straszne cyrki i wszelakie choroby pomnożone razy
          3 ;] Cieszę się, że są ze mną - ale nie miksuję im zupek :o)))
          • wieczna-gosia ibulko dzieci mialu 4 i pol 20.11.06, 21:40
            to nie jest ani 2 ani 3 smile)
            • ibulka Re: ibulko dzieci mialu 4 i pol 21.11.06, 15:35
              wieczna-gosia napisała:

              > to nie jest ani 2 ani 3 smile)


              Wiem, ale jestem pewna, że kiedy będą miały 4,5 roku też do przedszkola nie
              będą chodziły.

              Chociaż nie. Pewna nie jestem, ale jeśli nie będą chciały - nie będą musiały.
              Dobrze nam razem, kontakt z innymi dziećmi jest bardzo duży, nie widzę więc
              żadnego problemu smile
              • e_r_i_n Re: ibulko dzieci mialu 4 i pol 21.11.06, 18:08
                Przedszkole to nie tylko kontakt z dziecmi. Uwazam, ze dzieci najpozniej od 4
                roku zycia do przedszkola chodzic POWINNY.
                • ibulka Re: ibulko dzieci mialu 4 i pol 21.11.06, 23:08
                  e_r_i_n napisała:

                  > Przedszkole to nie tylko kontakt z dziecmi. Uwazam, ze dzieci najpozniej od 4
                  > roku zycia do przedszkola chodzic POWINNY.

                  Ale właściwie DLACZEGO POWINNY.?
                  Bo uczą się tam literek., czytania., pisania itd.?
                  Czy to jest JEDYNY powód., dla którego dziecko WARTO posłać do przedszkola.?
                  Bo ja niestety innych zalet nie widzę...

                  Moje dzieci mają świetny kontakt z rówieśnikami i nie tylko na podwórku., bo
                  utrzymujemy z mężem bardzo dobre kontakty z wieloma rodzinami z dziećmi. Julka
                  rozpoznaje kilka literek i cyfry 2 i 3 - ma trzy latka.
                  Nie wykluczam opcji posłania dzieci do przedszkola za jakiś czas., bo na trójce
                  z pewnością się nie skończy i przyda się jakby hmm... trochę 'wolności'., jeśli
                  na świecie pojawi się kolejna dzidzia., ale nie wykluczam także opcji
                  pozostawienia Julki., Darii i Łukasza w domu., przy mnie... :o)
                  • e_r_i_n Re: ibulko dzieci mialu 4 i pol 22.11.06, 08:49
                    ibulka napisała:

                    > Ale właściwie DLACZEGO POWINNY.?
                    > Bo uczą się tam literek., czytania., pisania itd.?
                    > Czy to jest JEDYNY powód., dla którego dziecko WARTO posłać do przedszkola.?
                    > Bo ja niestety innych zalet nie widzę...

                    Bo uczą się jak sobie radzic bez rodzicow, bo ucza sie rozwiazywania
                    interpersonalnych konfliktow, bo ucza się spiewac, tanczyc, cwicza.
                    Wszystkie badania naukowe wykazuja, ze dzieci chodzace do przedszkola lepiej
                    sobie radza w szkole, bo adaptacje do nowych warunkow (czytaj: przebywania bez
                    rodzicow, uczestniczenia w zajeciach - tego tez trzeba sie nauczyc!) przechodza
                    w przedszkolu, a w szkole na to czasu moze nie byc.
                    W przedszkolu nie uczą sie literek i cyferek na sile. Za to cwicza reke, zeby
                    sprawniej pisac, cwicza sluch. Rozwijaja sie najzwyczajniej w swiecie.
                    • camilcia Re: ibulko dzieci mialu 4 i pol 30.11.06, 00:00
                      też tak myślałam i posłałam swoją córcię prawie 4l do przedszkola, pewnie to
                      dużo zależy od przedszkola....

                      z rezolutnej Majci, która śpiewa/tańczy/ma super kontakt z rówieśnikami/nocuje
                      czasem u babci itd w parę dni zmieniła się w zastraszone/płaczące przez
                      sen/zestresowane dziecko, które wróciło do nas spać, nie chce słyszeć o
                      zostawieniu jej u babci, płacze (nie histeryzuje tylko płacze sobie) jak idę do
                      pracy 3dni w tyg...... zamknęła się w sobie.... kurcze to był tylko miesiąc,
                      już 2 nie chodzi a jeszzcze potrafi się obudzić z przeraźliwym płaczem o 5rano
                      że nie chce do przedszkola, zostawała tylko do obiadu.....
                  • aarian Re: ibulko dzieci mialu 4 i pol 22.11.06, 13:23
                    ibulka napisała:

                    > e_r_i_n napisała:
                    >
                    > > Przedszkole to nie tylko kontakt z dziecmi. Uwazam, ze dzieci najpozniej
                    > od 4
                    > > roku zycia do przedszkola chodzic POWINNY.
                    >
                    > Ale właściwie DLACZEGO POWINNY.?
                    > Bo uczą się tam literek., czytania., pisania itd.?
                    > Czy to jest JEDYNY powód., dla którego dziecko WARTO posłać do przedszkola.?
                    > Bo ja niestety innych zalet nie widzę...
                    >
                    > Moje dzieci mają świetny kontakt z rówieśnikami i nie tylko na podwórku., bo
                    > utrzymujemy z mężem bardzo dobre kontakty z wieloma rodzinami z dziećmi.
                    Julka
                    > rozpoznaje kilka literek i cyfry 2 i 3 - ma trzy latka.

                    i tu sie z Toba zgadzam. moj synek starszy (ma niecale 2,5 roku) zna juz kilka
                    liter i dwie cyferki. jest bardzo inteligentny i madry (to opinia lekarza, ale
                    z moja sie pokrywa wink)
                    kontakt ma z rowiesnikami, ale na spacerach i to mu na razie wystarcza. poza
                    tym mamy mnostwo znajomych z dziecmi w podobnym wieku, z ktorymi sie spotykamy,
                    wiec dziecko napewno nie jest odludkiem i umie sie bawic zarowno w grupie jak i
                    sam.
                    i nie widze potrzeby posylania go do przedszkola wczesniej niz skonczy 5 lat
                    (pojdzie wtedy razem z mlodszym) tylko po to, ze dziecko w takim
                    wieku 'powinno' chodzic. skoro ja siedze teraz i tak w domu z dzieckiem, to nie
                    ma potrzeby, zeby chodzil do przedszkola akurat teraz i tylko przynosil
                    przeziebienia wink
                    • ibulka Re: ibulko dzieci mialu 4 i pol 22.11.06, 16:27
                      aarian napisała:

                      > ibulka napisała:
                      >
                      > > e_r_i_n napisała:
                      > >
                      > > > Przedszkole to nie tylko kontakt z dziecmi. Uwazam, ze dzieci najpo
                      > zniej
                      > > od 4
                      > > > roku zycia do przedszkola chodzic POWINNY.
                      > >
                      > > Ale właściwie DLACZEGO POWINNY.?
                      > > Bo uczą się tam literek., czytania., pisania itd.?
                      > > Czy to jest JEDYNY powód., dla którego dziecko WARTO posłać do przedszkol
                      > a.?
                      > > Bo ja niestety innych zalet nie widzę...
                      > >
                      > > Moje dzieci mają świetny kontakt z rówieśnikami i nie tylko na podwórku.,
                      > bo
                      > > utrzymujemy z mężem bardzo dobre kontakty z wieloma rodzinami z dziećmi.
                      > Julka
                      > > rozpoznaje kilka literek i cyfry 2 i 3 - ma trzy latka.
                      >
                      > i tu sie z Toba zgadzam. moj synek starszy (ma niecale 2,5 roku) zna juz
                      kilka
                      > liter i dwie cyferki. jest bardzo inteligentny i madry (to opinia lekarza,
                      ale
                      > z moja sie pokrywa wink)
                      > kontakt ma z rowiesnikami, ale na spacerach i to mu na razie wystarcza. poza
                      > tym mamy mnostwo znajomych z dziecmi w podobnym wieku, z ktorymi sie
                      spotykamy,
                      >
                      > wiec dziecko napewno nie jest odludkiem i umie sie bawic zarowno w grupie jak
                      i
                      >
                      > sam.
                      > i nie widze potrzeby posylania go do przedszkola wczesniej niz skonczy 5 lat
                      > (pojdzie wtedy razem z mlodszym) tylko po to, ze dziecko w takim
                      > wieku 'powinno' chodzic. skoro ja siedze teraz i tak w domu z dzieckiem, to
                      nie
                      >
                      > ma potrzeby, zeby chodzil do przedszkola akurat teraz i tylko przynosil
                      > przeziebienia wink


                      Dzięki :o)
                      Fajnie czuć., że nie jestem jedyna ;o)
                      Erin też ma bardzo dużo racji i na pewno wezmę to wszystko pod uwagę w
                      późniejszym rozważaniu opcji przedszkola dla mojej trójeczki :o)
    • nieszkasob Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 07:53
      Absolutnie jestem za leczeniem tamtej Mamy. To bylo poprostu przerazajace .....
      chciała moze dobrze ale wyszlo tragicznie. Wydaje mi sie, ze to chyba dlatego,
      ze pozno miala dzieci (moze były jakies problemy) no i na sile nie pozwala im
      dorosnac.... wogoel to czasam zachowywala sie jak babcia a nir jak mama..
      • agucha12 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 10:52
        Wiesz, ja też sobie o tym pomyślałam. Rodzice nie byli tacy bardzo młodzi,
        trojaczki... Pierwsze co mi przyszło do głowy to właśnie to, że pewnie nie
        mogli mieć długo dzieci, po takim leczeniu często zdarzają się ciąże mnogie -
        to oczywiście tylko moje przemyślenia. Może dlatego ona taka nadopiekuńcza?
        • dragon_fruit Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 11:13
          nie kazdemu odpie.. po leczeniu nieplodnosci
    • wieczna-gosia Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 08:06
      ubezwlasnowolnic troje dzieci i jednego meza to duza sztuka. Na mnie pan maz
      tez teoretycznie zrobil lepsze wrazenie- ale sobie pomyslalam ze przez 4 i pol
      roku jednak sobie z sytuacja nie poradzil i moj szacunek do niego stopnial smile)

      chyba pierwszy odcinek, gdzie z dziecmi w zasadzie nie bylo nic do roboty-
      zadnego uczenia zasad, zadnych buntow przeciw metodom...

      moj dwulatek ogladal program, fachowo krojac sobie rybe widelcem smile)
    • wegatka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 08:52
      berecik7 napisała:

      > Kurde, a myślałam, że im wiecej się ma dzieci, tym bardziej one są samodzielne.


      Może tak bywa gdy się ma te dzieci po kolei, a nie wszystkie na raz wink


      Poza tym rodzice byli chyba nie pierwszej młodości, można przypuszczać, że
      starania o młode zajęły im trochę czasu i wysiłku, więc być może z tego powodu
      matka jest nadopiekuńcza.
      • moofka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 08:55
        wegatka napisała:

        >
        > Może tak bywa gdy się ma te dzieci po kolei, a nie wszystkie na raz wink
        >
        >
        > Poza tym rodzice byli chyba nie pierwszej młodości, można przypuszczać, że
        > starania o młode zajęły im trochę czasu i wysiłku, więc być może z tego powodu
        > matka jest nadopiekuńcza.
        _______________________
        o tym samym myslalam, ze te trojaczki trafily im sie w wyniku nie calkiem
        naturalnego zaplodnienia po wielu latach staran (ciąze w przyrodzie jednak
        bardzo rzadko wystepują)
        i wiedziala ze ma te malenstwa tylko przez chwile takie malenkie i chciala je
        za wszelką cene na tym etapie rozwju zatrzymac
        tyle, ze przegięła
        • moofka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 08:56
          moofka napisała:


          > _______________________
          > o tym samym myslalam, ze te trojaczki trafily im sie w wyniku nie calkiem
          > naturalnego zaplodnienia po wielu latach staran (ciąze w przyrodzie jednak
          > bardzo rzadko wystepują)

          ciąże az tak mnogie - miało byc ;D
          • bunny.tsukino Może mniej drastyczne 20.11.06, 09:27
            sądy o tej pani? Bo tak naprawde nie wiemy co spowodowalo jej zachowanie. Moze
            trudnosci z zajsciem w ciaze, czy strach o dzieci.Ale ona chyba miala zycie
            prywatne, jakas jej kwiaciarnie pokazywali czy cos. Chyba ze zle zrozumialam,
            bo mlody mi spiewalsmile
            Strasznie uniesamodzielnila te dzieci, ale z reka na sercu, ile jest matek,
            ktorym czegos tam sie nie chce. wystarczy poprzegladac rozne dzieciate fora i
            mnostwo jets matek, ktore nie maja sily oduczyc nocnego karmienia, sikania w
            piluchy, robienia kupki tylko w pieluche, picia z butelki. Co prawda tej pani z
            SN nie chcialo sie na maxa, albo razy 3, bo dzieci straaasznie duze.

            ps. W piatek byla u mnie kolezanka z Kanady. Jej 6 latek wicaz nosil pieluche(
            w dzien i w nocy). To byl szok. Myslalam, ze spadne z krzesla. Dziecko nie
            chore, tylko taki trynd, ze czekaja az samo zalapie.
            • moofka Re: Może mniej drastyczne 20.11.06, 09:39
              bunny.tsukino napisała:

              > sądy o tej pani? Bo tak naprawde nie wiemy co spowodowalo jej zachowanie

              widzielismy efekty, a to wystarczy zeby skóra scierpła wink
              nie mam zrozumienia dla pani, kiedy swoją sadystyczną postawą krzywdzi troje
              zaleznych od niej dzieci
              jesli matka narzeka ze jest przemeczona, to naturalną rzeczą jest ze bedzie
              dazyla do jak najszybszego usamodzielnienia dzieci
              ona miałaczała a dalej karmila przecieraną papeczką i wkladala do
              szczebelkowego lozeczka
              • bunny.tsukino Re: Może mniej drastyczne 20.11.06, 09:44

                Widzisz, gdybym ja miała trojaczki, to bym sobie odgryzła głowę i sama ją
                zjadła. Albo uciekła na koniec świata. KObiecina nie ma lekko, oj nie. Wiesz,
                pewnie przez okres niemowlęctwa dzieci nie miała nic poza dziećmi, nic
                dosłownie chyba ani minuty dla siebie. Może tak się przyzwyczaiła, że panicznie
                się boi? Papki imho jeszcze ujdą, gorsze jest karmienie 3 -4 latków piersią.
                Łóżeczka były tragiczne, chyba dzieciakom nogi wystawały poza szczeble.
                • moofka Re: Może mniej drastyczne 20.11.06, 09:58
                  bunny.tsukino napisała:

                  >
                  > Widzisz, gdybym ja miała trojaczki, to bym sobie odgryzła głowę i sama ją
                  > zjadła. Albo uciekła na koniec świata. KObiecina nie ma lekko, oj nie. Wiesz,
                  > pewnie przez okres niemowlęctwa dzieci nie miała nic poza dziećmi, nic
                  > dosłownie chyba ani minuty dla siebie. Może tak się przyzwyczaiła, że
                  panicznie
                  >
                  > się boi? Papki imho jeszcze ujdą, gorsze jest karmienie 3 -4 latków piersią.
                  > Łóżeczka były tragiczne, chyba dzieciakom nogi wystawały poza szczeble.


                  wszystko bylo tragiczne
                  i jej sadyzm i agresja i potrzeba kontroli w.s.z.y.s.t.k.i.e.g.o u tych w koncu
                  nie malenkich juz dzieci
                  papki nmie ujda, lozeczka szczebelkowe nie ujdą
                  wanienka niemowleca nie ujdzie
                  i rzucanie dzieckiem tz nie ujdzie
                  a karmienie piersia nie ma z tym nic wspólnego
    • e_r_i_n Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 10:40
      Odcinek szokujacy. Matka zafiksowana na punkcie jedzenia, a dzieci przez nia
      zniewolone. Z jednym sie nie zgodze - dzieciaki w tym wieku trzeba kontrolowac
      przy myciu zebow smile Obawiam sie tez, ze matka sie nie zmieni uncertain.
      • wieczna-gosia Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 10:55
        Z jednym sie nie zgodze - dzieciaki w tym wieku trzeba kontrolowac
        > przy myciu zebow smile

        ale niania nie postulowala brak kontroli- tylko samodzielnosc. tych pastylek co
        zeby barwia- uzywalam. Rewelacja, dziecko samo sie moze kontrolowac. Mozna
        dziecku podpowiadac gdzie ma umyc zamiast samemu szczotkowac.
        • moofka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 11:00
          te pastylki bardzo mi sie spodobały i mlody sobie zazyczyl
          gdzie to sie kupuje i ile kosztuje?
        • e_r_i_n Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 11:03
          Fakt, natomiast mysle, ze spokojnie mozna POPRAWIC po dziecku (czyli umyc mu
          zeby). Chociaz pastylki lepsze. Tak wiec przylaczam sie do pytania Moofki -
          gdzie to kupic? Bo pierwsze slysze.
          • wieczna-gosia tabletki barwiace- niestety nie znam nazwy 20.11.06, 11:24
            ja to zawsze kupowalam pod takim haslem.

            w internecie znalazlam to tylko w zestawie:
            sklep.dentylium.pl/product_info.php?cPath=30&products_id=296
            Zdecydowanie moje bylo tansze.
            • e_r_i_n Re: tabletki barwiace- niestety nie znam nazwy 20.11.06, 11:34
              wieczna-gosia napisała:

              > ja to zawsze kupowalam pod takim haslem.

              Ale gdzie? smile A aptece?
          • dagbe Pastylki. 20.11.06, 11:28
            Ja te pastylki dostawałam od stomatologa. Myślę jednak, że w każdej aptece
            powinni to mieć.

            Pozdrawiam,
            Dagmara
            • wieczna-gosia tak w aptece :) 20.11.06, 11:36

              • aszlan Re:Szok 20.11.06, 12:56
                Myśle, że jakiekolwiek nie byłyby wczesniejsze problemy rodziców np.
                długotrwałe leczenie niepłodności, NIC nie usprawiedkliwa chorej teraźniejszosci
                pokazanej w programie. Ludzie ci nie wyglądali przecież na upośledzonych
                umysłowo, jednak swoim dzieciom zafundowali niezły koszmar. Rodziców wysłalabym
                koniecznie na terapię, nie wierze że 2 tygodnie na nawet bardzo super nianią
                może ich trwale zmienić. Oj szkoda mi tych dzieciaków bardzo sad, niby rodzina
                normalna i finansowo OK, a jak się przyjrzeć blizej wielka krzywda im sie dzieje.

    • edorka1 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 13:45
      Biedna mama. Wymiekłam przy dziecinnych łozeczkach i przewijakach.
      A ja chce swoją niespelna 5 - latkę wsadzić na gorę piętrowego łóżka...Powalilo mnie że dzieci nie umiały same jeść...
      Mam tylko nadzieję, że niania cos im faktycznie pomogła i faktycznie coś tam się zmieniło...
    • wieczna-gosia Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 13:51
      mnie np uderzylo, kiedy mama pojechala na samotna wyprawe- jakas jej totalna
      bezwola. Tu ja maluja, czesza itd a ona nie ma zdania "maz oceni".
      • malila Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 15:32
        wieczna-gosia napisała:

        > mnie np uderzylo, kiedy mama pojechala na samotna wyprawe- jakas jej totalna
        > bezwola. Tu ja maluja, czesza itd a ona nie ma zdania "maz oceni".


        Ha, bo sama o sobie nie może powiedzieć, że ładnie wygląda. W ogóle samemu nie
        należy się oceniać, tylko należy dążyć do tego, żeby zostać dobrze ocenionym
        przez innych.
    • justi54 Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 13:52
      Ta kobieta jest dla mnie przeciwieństwem wszystkiego o czym słyszałam o matkach
      posiadających np bliźniaki. Sama na własne życzenie zgotowała sobie taki los a
      przy okazji dzieciom, zero samodzielności a przeciez na logikę poweinno być
      odwrotnie. Kiedy ona miała czas dla trójki dzieci i jak sobie z tym wszystkim
      radziła naprawdę nie wiem.
      • ibulka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 15:40
        justi54 napisała:

        > Ta kobieta jest dla mnie przeciwieństwem wszystkiego o czym słyszałam o
        matkach
        >
        > posiadających np bliźniaki. Sama na własne życzenie zgotowała sobie taki los
        a
        > przy okazji dzieciom, zero samodzielności a przeciez na logikę poweinno być
        > odwrotnie. Kiedy ona miała czas dla trójki dzieci i jak sobie z tym wszystkim
        > radziła naprawdę nie wiem.


        Może nie do końca na własne życzenie...
        W sumie nikt nie planuje, że akurat zajdzie w ciążę mnogą - i ja jestem tego
        najlepszym przykładem :o)
        Może nie do końca zdaje sobie sprawę, że wyrządza swoim dzieciom straszną
        krzywdę...?
        W sumie nie wiadomo.

        Co nie zmienia faktu, że sytuacja tragiczna.
        • moofka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 15:52
          ibulka napisała:

          >
          > Może nie do końca na własne życzenie...
          > W sumie nikt nie planuje, że akurat zajdzie w ciążę mnogą - i ja jestem tego
          > najlepszym przykładem :o)

          jamysle, ze autorce nie o to chodzila
          los taki a nie inny zgotowala sobie traktujac dzieci jak polroczne niemowleta a
          nie zachodzac w ciaze mnogą
          jak sie ma dzieci duzo, to dazy sie do ich samodzielnosci - logicznie ze wtedy
          matce jest latwiej a nie przeciera im sie papki


          > Może nie do końca zdaje sobie sprawę, że wyrządza swoim dzieciom straszną
          > krzywdę...?
          > W sumie nie wiadomo.
          >
          to jej nie tlumaczy
          moge zrozumiec przemeczona matke, ktora czasem sie wydrze
          dlugotrwale utrzymywanie dzieci na poziomie niemowlat i karmienie na sile nie
          znajduje mojego zrozumienia co wiecej - uwazam ze jest praktykowane na zimno i
          celowo
          • ibulka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 21.11.06, 15:37
            moofka napisała:

            > ibulka napisała:
            >
            > >
            > > Może nie do końca na własne życzenie...
            > > W sumie nikt nie planuje, że akurat zajdzie w ciążę mnogą - i ja jestem t
            > ego
            > > najlepszym przykładem :o)
            >
            > jamysle, ze autorce nie o to chodzila
            > los taki a nie inny zgotowala sobie traktujac dzieci jak polroczne niemowleta
            a
            >
            > nie zachodzac w ciaze mnogą
            > jak sie ma dzieci duzo, to dazy sie do ich samodzielnosci - logicznie ze
            wtedy
            > matce jest latwiej a nie przeciera im sie papki
            >
            >
            > > Może nie do końca zdaje sobie sprawę, że wyrządza swoim dzieciom straszną
            >
            > > krzywdę...?
            > > W sumie nie wiadomo.
            > >
            > to jej nie tlumaczy
            > moge zrozumiec przemeczona matke, ktora czasem sie wydrze
            > dlugotrwale utrzymywanie dzieci na poziomie niemowlat i karmienie na sile nie
            > znajduje mojego zrozumienia co wiecej - uwazam ze jest praktykowane na zimno
            i
            > celowo


            Masz rację.
            To wymuszanie na dzieciach wszystkiego na siłę było i jest przerażające. Nie
            wierzę, że ta kobieta zmieni nagle swoje postępowanie po programie, mam jednak
            nadzieję, że może te biedne dzieci zaczną się w jakiś sposób sprzeciwiać,
            buntować...
            W końcu ktoś pokazał im, że można żyć inaczej i fajnie bawić się przy jedzeniu
            czy myciu...
            Nie chodzi o to, żeby podczas jedzenia się wygłupiać, i myślę, że sama nie
            pozwoliłabym swojej trójce za jakiś czas dzień w dzień szykować kanapek -
            jednakowoż na pewno będą (już wprowadzamy) takie dni, w których cała rodzina
            bierze udział w przygotowaniach do posiłku :o))
            I dzieci są zachwycone.

            Pozdrawiam.
            • yenna_m Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 21.11.06, 15:42

              > To wymuszanie na dzieciach wszystkiego na siłę było i jest przerażające. Nie
              > wierzę, że ta kobieta zmieni nagle swoje postępowanie po programie, mam
              jednak
              > nadzieję, że może te biedne dzieci zaczną się w jakiś sposób sprzeciwiać,
              > buntować...

              nie wiem tylko, czy taki bunt nie wywołałby fali przemocy domowej, skoro zwykłe
              skakanie po łóżku obnażyło taką totalną niestabilność emocjonalny matki...

              mam nadzieję, że buntować się az tak nie będą
              • ibulka Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 21.11.06, 15:47
                yenna_m napisała:

                >
                > > To wymuszanie na dzieciach wszystkiego na siłę było i jest przerażające.
                > Nie
                > > wierzę, że ta kobieta zmieni nagle swoje postępowanie po programie, mam
                > jednak
                > > nadzieję, że może te biedne dzieci zaczną się w jakiś sposób sprzeciwiać,
                >
                > > buntować...
                >
                > nie wiem tylko, czy taki bunt nie wywołałby fali przemocy domowej, skoro
                zwykłe
                >
                > skakanie po łóżku obnażyło taką totalną niestabilność emocjonalny matki...
                >
                > mam nadzieję, że buntować się az tak nie będą


                I tak źle, i tak nie dobrze... :o((
                Mamusia powinna się leczyć... :o( Albo na jakieś zajęcia wyciszające się
                zapisać...
                I tak jestem pełna podziwu - ta Kasia nie należała wcale do takich
                szczypioreczków, i ona nią tak o to łóżko wyrżnęła bez wysiłku prawie...




                (A teraz tak cichutko dodam, że może kiedyś, kiedy to mamusia będzie wymagała
                opieki, jej dzieci zamkną ją w szczebelkowym łóżeczku w pampersie i zaserwują
                na obiad zmiksowaną papkę... big_grin big_grin big_grin)
    • olamad Re: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka 20.11.06, 14:09
      A zauwazyłyście tej pani szyję?? Ewidentne wole - choroba tarczycy. Z tego co
      słyszałam, problemy z tarczycą bardzo często się objawiają w postaci problemów
      z psychiką, brakiem stabilnosci emocjonalnej..
      Ta baba jest tak niesamowita, że na siłe staram sią ją jakoś usprawiedliwić, bo
      to niemożliwe, by tak debilnie wychowywać dzieci...
      A niedzielna Superniania mi uświadomiła, ze pora przestać myc moje 5,5 roczne
      dziecko.. Jakos tak mi zostało i zapomniałam ją w tym względzie wyedukować... tongue_out
      • mathiola A mi niedzielna superniania... 20.11.06, 16:13
        ... podrzuciła pomysł żeby kupić synkowi elektryczną szczoteczkę do zębów. Bo
        przyłazi i każe po sobie poprawiać, a w rzeczywistości po prostu nie chce mu
        sie szorować.
    • aarian mialam o tym napisac - koszmar 20.11.06, 14:19
      rozumiem wszystko. rozumiem, ze niektore dzieci sa naprawde potwornie
      niegrzeczne, ale w tym przypadku to koszmarem bylo zycie tych dzieci, a nie
      rodzicow.
      przede wszystkim kapanie czterolatkow w wanience dla niemowlakow i spanie w
      lozeczkach dla niemowlakow. chodzenie w pampersach i przede wszystkim
      przewijanie na przewijaku!!! wszystko to po prostu jedno wielkie
      nieporozumienie. nie wiedzialam cy smiac sie czy plakac. to ja juz mojego
      polrocznego synka nie przebieram na przewijaku, bo uwazam ze jest juz za duzy.
      ale w oslupienie wprawilo mnie karmienie tych biednych dzieci, a zwlaszcza
      fragment kiedy matka dawala jednemu kanapke. mialam ochote zlapac ta kanapke i
      jej zaczac tak wpychac do buzi.
      kazda matka ma takiego malego bzika na punkcie jedzenia dzieci. i przyznam, ze
      ja tez martwie sie jak moj prawie 2,5 letni synek nie chce jesc. ale nie
      wciskam mu na sile.
      boszszsz, gdzie ta kobieta ma glowe?? razem z dziecmi na swiat mozg jej dolem
      wylecial???
      no sory, ale po prostu nie wyobrazalam sobie nawet, ze tacy ludzie istnieja.
      medal dla tych dzieci, ze nie zwialy z domu przy takiej mamusi.
      i jeszcze to zmiksowane jedzenie...
      nawet juz mi sie nie chce komentowac.

      • e_r_i_n Re: mialam o tym napisac - koszmar 20.11.06, 15:32
        aarian napisała:

        > zwlaszcza fragment kiedy matka dawala jednemu kanapke.

        Ten moment był faktycznie straszny. Tak ewidentne ZMUSZANIE do jedzenia, ze az
        boli.


        > kazda matka ma takiego malego bzika na punkcie jedzenia dzieci.

        Nie kazda smile Ja iwem, ze moje dziecko o jedzenie sie upomni. Dodatkowo, jako ze
        nie jest niedozywiony, to nawet jesli caly dzien nic nie zje, to z glodu nie
        padnie.
        • aarian Re: mialam o tym napisac - koszmar 20.11.06, 15:40
          e_r_i_n napisała:

          > aarian napisała:
          >
          > > zwlaszcza fragment kiedy matka dawala jednemu kanapke.
          >
          > Ten moment był faktycznie straszny. Tak ewidentne ZMUSZANIE do jedzenia, ze
          az
          > boli.
          >
          >
          > > kazda matka ma takiego malego bzika na punkcie jedzenia dzieci.
          >
          > Nie kazda smile Ja iwem, ze moje dziecko o jedzenie sie upomni. Dodatkowo, jako
          ze
          >
          > nie jest niedozywiony, to nawet jesli caly dzien nic nie zje, to z glodu nie
          > padnie.

          o, przepraszam, zjadlam 'pewnie'.
          mialo byc 'pewnie kazda matka' wink
          moj niestety jeszcze nie potrafi powiedziec, wiec musze go sama pytac. ale
          faktycznie jest tak, ze jak go zapytam, a jest glodny to po prostu biegnie do
          kuchni. jak nie jest to mowi 'nie'.
          przyznam szczerze, ze ja powoli sie 'lecze' z tej obsesji jedzeniowej, choc
          takiej jak pani Beata, to nigdy nie mialam.
          i moze rzeczywiscie problem tkwi u mnie w tym, ze jak bylam mala to we mnie tez
          wmuszano, pamietam swoje odruchy wymiotne na widok zupy mlecznej.
          i pewnie to zakodowalo w mojej glowie, ze dziecko 'powinno' jesc i to jesc duzo.
          na szczescie mojemu dziecku na sile sie nie da wcisnac, bo jak nie chce to nie
          chce. a mi juz tez powoli przechodzi zamartwianie sie czy zjadl czy nie smile)
          i dobrze sie z tym czuje (kurcze, nawet nie zdawalam sobie z tego sprawy smile)


          • renka14 Re: mialam o tym napisac - koszmar 20.11.06, 16:08
            dokladnie jak Olamad zwrocilam uwage na powiekszona tarczyce tej pani, wiele
            problemow natury emocjonalnej moze sie z tym wiazac, ta pani powinna sie
            skontaktowac z endokrynologiem i zbadac poziom hormonow, koniecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka