Dodaj do ulubionych

Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet?

IP: *.* 11.02.02, 13:51
Wraz z odkryciem nowego kolorowego tytułu na półce kioskowej, czy też w "najlepszym" paśmie reklamowym, zastanawiam się, czy:1. istnienie bezdennie durnowatej prasy tzw. kobiecej, to świadectwo istnienia sporego odsetka ograniczonych intelektualnie przedstawicielek płci, powiedzmy, że pięknej? Mam na myśli importowane tygodniki, jak np. "Pani w domu", "Życie na śmierdząco", "Naj - a jajaj!" itp.2. czy mnożąca się w czasie ilość tychże czasopism daje nieznośnie szczere odbicie naszej umysłowości (jako społeczeństwa)?I gdy oglądam reklamy tego typu czasopism, to pytam, czy przypadkiem nie uwłacza to godności kobiet? Bo reklamy te kierowane są do kobiet jako ogółu, prawda?"Jak czerpać satysfakcję z sexu?", "Jak zrobić świąteczny sernik?" "Jak urządzić ciasny przedpokój?", ble, ble, bleNa każdy problem dwa akapity dobrych rad (na więcej rozkładówka nie pozwala). Płycizna, tandeta i dużo farby drukarskiej.Byle kolorowo, byle dużo obrazków. Trzy linijki tekstu i zdjęcie na pół strony - żeby się kobitka nie znudziła zbyt długim czytaniem. Wiadomo, móżdżek ma jak ta kura co tylko lata po podwórku i gdacze (pamiętacie nasz wątek mięsny? he, he, he).Dlaczego nie ma typowo męskiej prasy? Dlaczego ciągle funkcjonuje ta typowo kobieca? czyt. głupawa i płytka?Czy kobiety nie powinny się temu sprzeciwić?Ja się sprzeciwiam! Tylko, że co z tego?Matylda
Obserwuj wątek
    • Gość: wiesia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 14:01
      >Dlaczego nie ma typowo męskiej prasy?Ależ Mtyldo, istnieje typowo męska prasa np. "Cats", "Twój weekend" itp. :-) Tam nie pisze się "jak osiągnąć satysfakcję z sexu" tylko pokazuje :crazy:W gazetach dla kobiet jest jeden akapit tekstu i jedno zdjęcie, a dla mężczyzn jeden tytuł i kilkanaście stron zdjęć :lol:. A poza tym - przecież jeśli nie ma popytu to nie ma sprzedaży.... :hap:
      • Gość: Ona Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 14:30
        wiesia napisała/ł: A poza tym - przecież jeśli nie ma popytu to nie ma sprzedaży.... :hap:No właśnie.Sama jestem ciekawa kto te babskie "gazety" czyta?
    • Gość: Kasia_M Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 14:10
      hehe - oczywista rada - nie kupuj - chociaż i tak nie kupujesz jak znam życie - nie zwracaj na te szmatławce w kiosku uwagi i już...a tak swoją drogą to jakby tak rozpatrywać wszelkie poradniki dla kobiet - to ktoś bardzo obiektywny to samo mógłby powiedzieć o ...naszym forum... bo jak ktoś wie np po co są zasypki dla niemowląt albo jakie są objawy rota wirusa - to patrząc na rozpaczliwe posty mam na forum mógłby powiedzieć - Boże co za idiotki się tu wypowiadają??? jak można nie wiedzieć jak się coś tam objawia? albo po co jest puder i czy warto stosować??sama przyznasz Matyldo, że niektóre posty na forum to idealna potrawka dla redaktorów szmatławców czy brukowców - jak zwał tak zwał - widzą co kobiety piszą czego oczekują i tak redagują swoje poradniki w gazetach niestety tak powszechnie kupowanych
    • Gość: Adzia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 14:12
      Haha, Matyldo, wiesz, Benny Hill kiedyś uprawiał monolog w tym guście: "Czemu jest tyle pisma dla kobiet? A dla panów tylko jedno - nazywa się "Tylko dla panów" i co jest w środku? Zdjęcia kobiet!". Tyle wieszcz.;-)Co do prasy, to rzeczywiście, ta kobieca jest wprost przecudowna ;-). Ale jak chciałabyś to zmienić? Jaki niby protest masz na myśli? Przecież mamy wolny rynek. Ktoś to kupuje, taka jest prawda. Czy to świadczy jakoś o naszym społeczeństwie... oby nie. Znam bardzo mądre kobiety, które czytają "Tinę" a nawet Cosmopolitan (to mój faworyt. Jakbym słuchała, co dziewczynki w podstawówce wyobrażają sobie na temat seksu ;-) W grudniu byłam na chorobowym i kupiłam jeden numer, zarykiwaliśmy się z mężem przez cały wieczór).Jakoś tak jest, że aby się rozerwać, musimy czasem odpuścić naszemu IQ. A co, faceci tak nie mają? To kto na te rozkładówki patrzy z lubością i czy to jest aby na pewno bardziej wyrafinowana rozrywka od czytania szczegołów z życia jakiegoś tam Karola czy innej Celine Dion? Tak więc summa summarum, uważam że nie zawsze jest tak, że to co czytam, świadczy o mnie. Inaczej ładnie by ten świat wyglądał...PS. Sernik, seks i przedpokój to też ważne sprawy :-)PS 2. Jakie to tytuły z męskiej prasy (mówię o typowo męskiej, nie o politykach, wprostach czy enterach) są lepsze od dobrych pism kobiecych?
      • Gość: horac Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 14:35
        "Polityk, Wprostów" itp. nie uważam za męskie. Bo dlaczego?Sama je czytam, jak również znane mi kobiety.To samo z "CKM", "Playboyem" - chętnie tam zaglądam, bo jest na czym oko zawiesić (chodzi mi głównie o tekst, hi, hi).Nie sądziłam natomiast, że "Twój Weekend" do prasa męska!Myślałam, że to czasopismo dla tych co lubią erotykę - i babek i facetów. Tam wszakże i gołe "siusiaki" się zdarzają fragmentarycznie, no nie?O co mi chodzi? O to, że jak ja-babka biorę taki "CKM" czy co tam innego w tym rodzaju, to są tam teksty tak uniwersalne, że interesujące dla szerszej grupy odbiorców, natomiast w tych piśmidłach DLA KOBIET, co je cytowałam, to albo o sprzątaniu, albo o gotowaniu, albo o praniu albo o malowaniu się, rozgrzewaniu chłopa, jakby kobieta była tylko po to żeby:a. sprzątaćb. gotowaćc. praćd. malować sięe. a jak już posprząta, ugotuje, upierze, umaluje się, to jeszcze z wdziękiem zastosować powinna pozycję numer osiem, czyli stanie na rękach przy ścianie z napiętym mięśniem Koegla.Ależ wtedy mąż będzie zadowolony! Bo taka też jest misja kobiety - czytelniczki szmatławca.I to uważam za upokarzające. A nawet może nie to, że te pisma leżą na półce, bo nie muszę, jak słusznie zauważyłyście, wyciągać po nie ręki.Ale reklama ... Ona wrzeszczy do mnie-kobiety przez cały dzień, że to dla mnie i o mnie.Chyba się zwrócę do rzecznika praw obywatelskich.Czy konstytucja gwarantuje prawo do godnego bycia kobietą?Matylda
        • Gość: Adzia Re: Droga Redakcjo! a schematy mamy w głowach... IP: *.* 11.02.02, 14:51
          ..i nic na to nie poradzimy. A widziałaś tę reklamę jakiegoś środka czyszczącego, gdzie mały Marek maże po meblach, a mama lata za nim i sprząta, i jest cała szczęśliwa, że plamy tak ładnie schodzą? To jest chyba najbardziej upokarzająca reklama, którą widziałam.... Tak, tak, podkładaj się kobieto małemu Mareczkowi, a potem mu wyszukaj żonę, która to samo będzie robić...O wizji kobiet w reklamach napisano już pewnie tomy - albo gospodyni nie rozstająca się ze szmatką, albo "bawidełko" ;-)Ja uważam, że tego się nie da załatwić za pomocą protestów, petycji, palenia staników ;-) To jest ewolucja, proces wolnozmienny. Jeśli więcej kobiet wykaże jekiekolwiek ambicje, to ten wizerunek powoli się zmieni. Tylko broń Boże nie wychylać się - bo Cię jeszcze nazwą tfu tfu, na psa urok, FEMINISTKĄ! ;-)A co do Playboya, czy CKM...hm, może jestem mało świadoma, ale nie zauważyłam, żeby to były pisma ambitniejsze niż np. Twój Styl, czy Pani...Szczególnie Playboy irytuje pseudointelektualizmem, i śmieszne mi się wydaje, że dla pisarza jest nobilitujące, jeśli jego opowiadanie się tam ukaże, a artystkę nobilituje pictorial w tym czasopiśmie... A może jestem odosobniona w opinii, że to pismo razi nędzą intelektualną ubraną w ładne pozory(no, Bakuła się broniwink )...
          • Gość: wiesia Re: Droga Redakcjo! a schematy mamy w głowach... IP: *.* 11.02.02, 15:11
            dokładnie tak, Adziu, dokładnie :-)
            • Gość: Adzia Re: Droga Redakcjo! a schematy mamy w głowach... IP: *.* 11.02.02, 15:13
              wiesia napisała/ł:> dokładnie tak, Adziu, dokładnie :-)Hihi, znaczy się co dokładnie, Mareczek, Playboy czy palenie staników? ;-)
              • Gość: wiesia Re: Droga Redakcjo! a schematy mamy w głowach... IP: *.* 11.02.02, 15:15
                Adziu, mam dokładnie taki sam pogląd na sprawę, więc mnie wyręczyłaś w pisaniu postu, co mi bardzo na rękę. Nawet nie wiesz jak bardzo :-)
          • Gość: Adzia Re: Droga Redakcjo! a schematy mamy w głowach... IP: *.* 11.02.02, 15:23
            Adzia napisała/ł:> Szczególnie Playboy irytuje pseudointelektualizmem, i śmieszne mi się wydaje, że dla pisarza jest nobilitujące, jeśli jego opowiadanie się tam ukaże, a artystkę nobilituje pictorial w tym czasopiśmie... Wiesz co Matyldo? Ale się złapałam...no właśnie, czemu pisarz ma do zaoferowania produkt swego umysłu, a ta nieszczęsna artystka tylko ciało...No piszcie coś dziewczyny, bo ja już nie wiem :-)
            • Gość: malanda Re: Droga Redakcjo! a schematy mamy w głowach... IP: *.* 11.02.02, 15:33
              Adziu,Psychologia mówi, że poddajemy się temu, co w nas wmawiają.
              • Gość: Adzia Re: Droga Redakcjo! a schematy mamy w głowach... IP: *.* 11.02.02, 15:35
                Ama napisała/ł:> Adziu,> Psychologia mówi, że poddajemy się temu, co w nas wmawiają.Poniekąd się zgadzam z Tobą...ale wmawiają nam to, co chcemy żeby nam wmawiano, jakieś badania były prowadzone...Czyli co było pierwsze, jajko czy kura?
                • Gość: malanda Re: Droga Redakcjo! a schematy mamy w głowach... IP: *.* 11.02.02, 15:38
                  Ja stawiam na JAJKO :)A nad reklamą pracuj rzesze niegłupich ludzi!!!Wszyscy powinniśmy to wiedzieć.
                  • Gość: wiesia Re: Droga Redakcjo! a schematy mamy w głowach... IP: *.* 11.02.02, 16:00
                    Czy temat jajka jest wyżej ogona , zupy i dupy czu też gdzieś pomiędzy nimi? Prosze wyłacznie o poważne wypowiedzi. No i czy jest to temat damski (gotowanie jajek) czy męski (w kontekście ogona i sfer zbliżonych do niego)?Przepraszam osoby wrażliwe za wyplatanie głupot, ale jakoś mi tak samo wychodzi...
                    • Gość: Adzia Re: Droga Redakcjo! a schematy mamy w głowach... IP: *.* 11.02.02, 16:04
                      Ojejku jejku, co tam jajko, słyszałyście o najnowszym romansie Britney Spears?A te lakiery firmy "ABC Cosmetics" to podobno schną w pięć minut, no widziała pani takie coś?A tą zupę, kochaniutka, to ja gotuję tak:.........................................A, prosiłaś o poważną wypowiedź. Sorry, że nie zauważyłam, ale wiesz, co ona na siebie włożyła, wygląda w tym na jakieś 10 kilo więcej...;-)Pa! :-)
                      • Gość: wiesia Re: Droga Redakcjo! a schematy mamy w głowach... IP: *.* 11.02.02, 16:07
                        No to całuski, idę do domciu, bo tam moje ogonki czekają z obiadkiem, który wczoraj wieczorem im przygotowałam :-)Pa, pa całuski dwa.Ps. Oglądałaś wczorajszy mecz NBI? A wyścigi formuły? No i widziałaś tego blondyna z sąsiedniej klatki - oj, jakby go tak przelecieć- założymy się której z nas to się pierwszej uda?
          • Gość: KvM Re: Droga Redakcjo! a schematy mamy w głowach... IP: *.* 11.02.02, 22:58
            Adziu - JKM też się broni ;-)Ale masz rację - Playboy to taki "Twój Styl" dla facetów. mnie jako faceta akurat playboy tak nie razi pod względem pseudintelektualizmu, ale może dlatego, że mało go czytam ;-)KristoVelMefisto
            • Gość: Adzia Re: Droga Redakcjo! a schematy mamy w głowach... IP: *.* 12.02.02, 08:18
              Tak, JKM też. Z tym, że ja też nie czytuję, ostatnio kupiłam mężowi na Mikołaja (ale jestem dobra żona).
          • Gość: olaart Re: Droga Redakcjo! a schematy mamy w głowach... IP: *.* 11.02.02, 23:43
            Oj tak Adziu, z ust mi to wyjęłaś, tak reklama jest okropna!!! Przełączam szybko kanał kiedy leci w telewizji. Oczywiści, młody samiec sobie brudzi a uśmiechnięta mamuska sobie ściera plamy. Wprost idealna sytuacja rodzinna. Albo wspaniałe reklamy gdy rodzina siedzi przy śniadaniu a matk a- polka radośnie robi wszystkim sniadanie, smaruje czymś świezy chlebek (pewnie własnie go przyniosła ze sklepu!) a reszta przpisowej czterosobowej rodziny siedzi i sie gapi ze znudzeniem i nie moze ruszyć szanowna rączką by matce pomóc. Albo reklamy prószków do prania: moi chłopcy mogą brudzic do woli bo mam super proszek... itp. Ludzie na zachodzie się z nas smieją, że tolerujemy takie reklamy. Cóż takie społeczeństwo mamy i szybko sie ono nie zmieni.
        • Gość: KvM Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? - do Matyldy o męskiej IP: *.* 12.02.02, 11:40
          Matylda napisała:"Polityk, Wprostów itp. nie uważam za męskie."No jak to nie!Razu jednego weszłam do jednego z frrransuskich superrrmarrrketów i skierowałam się do kącika z czasopismami. Szukałam akurat "niusłika". Wgapiałam się w półki i nic...Dopiero za chwilę zauważyłam tabliczki: prasa kobieca, prasa męska.Zgadnij, gdzie leżały Wprosty, Pilityki i inne?Aż się bałam sięgnąć, bo mnie jeszcze jakiś pan za rękę złapie za to że sięgam tam gdzie się nie należy. ;-)Dorka m. Eleonory i Marceliny
          • Gość: Gosia26 Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? - do Matyldy o męskiej IP: *.* 12.02.02, 14:24
            Dorka- bo to Frrancuzi sa gupie a nie my ;)
          • Gość: Anjam.Adasia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnący popyt na tanią sensację-a Big Brother dla kogo? IP: *.* 12.02.02, 17:42
            Ciekawy temat ciekawy , ale ktoś jednak te gazety kupuje jeśli nie ja i wy no to kto? :ouch:Teraz to housewife ma z czego wybierać a kiedyś był tylko Poradnik Domowy i Kobieta i Życie i nikt się nie dziwił ze Pani Mecenas i Pani Doktor to czytywały .....A jeśli juz mowa o taniej sensacji prasowej to tak jak z Big Brotherem, niby nikt nie ma czasu oglądać bo chała bo płytkie i prymitywne, a wszyscy wiedzą o co chodzi i ogladalność wzrasta :ouch:no ciekawe zjawisko....no to może jeszcze na dokładkę ktoś mi wyjaśni fenomen "Ich Troje"...???? wink ;)PozdrawiamAnja mama Adaśka
            • Gość: madzia22 Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnący popyt na tanią sensację-a Big Brother dla kogo? IP: *.* 12.02.02, 21:07
              Głupio mi się przyznać, ale ich wylansowała moja była przyjaciółka ze studiów magisterskich. Uważam, że to ona odwaliła kawał świetnej roboty promocyjnej, a sam zespół, no cóż... nie przepadam.Madzia
            • Gość: Gosia26 Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnący popyt na tanią sensację-a Big Brother dla kogo? IP: *.* 12.02.02, 22:35
              A to Big Brother znowu jest??czego to czlowiek nie przegapi przez brak telewizora... :lol:
            • Gość: wiesia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnący popyt na tanią sensację-a Big Brother dla kogo? IP: *.* 13.02.02, 09:18
              Anju, ja szczerze i autentycznie uwielbiam "Ich troje", a zwłaszcza ich choreografię. Jeśli chodzi o Big Brothera to oglądałam pierwszą edycję z dość wyraźną regularnościa. Z tego by wynikało , że głupia jestem :what:Czasopism typu "Naj" czy "Zycie na gorąco" nie kupiłam nigdy i nie zamierzam kupować, z czasopism regularnie kupuję wyłącznie "Politykę" - z tego by wynikało , że mądra jednak jestem :what:Ale często sięgam po "Sól i pieprz" oraz "Moje gotowanie" -a więc może jednak głupia jestem, bo to takie przyziemne... :what:Niemniej jednak nie oglądam brazylijskich seriali- chyba, że migawki pojawiające się miedzy zmianą jednego kanału na drugi, no to chyba inteligentna jestem :what:No i co teraz :what:
              • Gość: Anjam.Adasia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnący popyt na tanią sensację-a Big Brother dla kogo? IP: *.* 13.02.02, 20:25
                Wiesiuno nie generalizujmy....mnie się zdarza kupić Claudie jak nie mam kasy a chce coś poczytać co nie wymaga myślenia he he...Na punkcie pism kulinarnych miałam kiedyś hopla, teraz przerzuciłam się na dziecięcew moim poście nie było ani kszty złosliwości, Ich Troje to dla mnie fenomen w pełnym tego słowa znaczeniu, chociaż patrzę na nich ze zdumieniem i zastanawiam się co jest w nich takiego wyjątkowego, serio....Jesli chodzi o BIG Brothera to mówię Ci że z rozmów z moimi znajomymi wynika że nikt nie oglada chały a jednak - no wiesz oglądają parwie wszyscy od czasu do czasu ale nie chcą sie przyznać nie wiem dlaczego....????To takie moje dywagacje jak to jest naprawde...Buziaczki Anja
    • Gość: annliana Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 14:31
      Dołączam się do dyskusji, tylko co to zmieni. Nie wiem czemu tak się postrzega kobiety, ale to fakt. A czemu kobieta w reklamie proszku do prania dziwi się, że proszek pierze, w reklamie wybielacza - znowu się dziwi, ale tym razem z powodu, że wybielacz wybiela. Potem się dziwi, że sok nadaje się do picia, że mleko jest białe i prosto od krowy, etc. Tak nas widzą, też się na to nie zgadzam. Drugi fakt, który mnie zawsze zastanawia, to to, że jak facet ogląda auto które ma kupić, to prawie zawsze na takim luksusowym aucie "spolega" w pozycji mniej lub bardziej seksualnej - zmysłowa kobieta!!!! Faceci....o dupie, a kobiety..... o zupie.... Taki podział funduje się nam już epoki lodowcowej. Mężczyzna ma cele wyższe, a kobieta... hmmm. Podobno ma to jakieś poparcie w badaniach, podobno jeśli kieruje się reklamę do kobiet to należy jak nawięcej dzieci pokazywać, rodzinne stadło, szczęście, wzruszenie i takie tam... w przypadku panów - zdecydowanie pobudzać zmysły. Kurde, nigdy nie byłam feministką, ale też nie lubię jak się Nam kobietom wyznacza miejsce tylko w kuchni. Dobrze, że powoli ten stereotyp pada. Dobrze, że się o tym mówi, że my mówimy. No bo kto, powie, że prasa kobieca jest durna, płytka i nieciekawa? Tylko my - kobiety. Alternatywa tez nie wygląda za ciekawie - po drugiej stronie dostajemy propozycje od snobistycznych i luksusowych pism kobiecych typu: Cosmopolitan czy Vouqe. Wystarczy to poczytać a już nabieramy pewności, że jestesmy za grube, za dużo mamy zmarszczek, już w niemowlęctwie należy rozpocząć walkę z cellulitisem, chodzić 4 x w tygodniu do psychoanalityka i być na topie z modą. Ech! Szkoda słów! Może ktoś znajdzie jakiś pomysł na coś po środku! Czekam.
      • Gość: horac Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 14:45
        Anuk,Dobry post, mądre słowa, strzał w 10-tkę.Pokrzepiająca postawa. Ucieszyłaś mnie.Co do snobistycznych tytułów: w przedostatnim TS przeczytałam, że po 30-tce to bez makijażu już się nie powinno wychodzić na ulicę. To Ci dopiero podbudowujące stwierdzenie, prawda? Ale nie bez kozery zaistniało ono, powiedzmy na stronie 18. Dlaczego? Dlatego, że na 19. zaprezentowano całą listę kosmetyków na dzień dla pań po 30. roku życia. Cóż za zbieg okoliczności!Ależ my pozwalamy sobą manipulować!Matylda.
        • Gość: annliana Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 15:22
          Horac,To się nazywa artykuł sponsorowany. Co do wychodzenia bez makijażu po 30-te: słyszałam kiedyś od mojej koleżanki, że jej matka ją uczyła,aby jak już wyjdzie "za ten mąż" to kłaść się powinna w pełnym makijażu do łóżka aby mąż zawsze widział ją piękną. Zmyć (wg tej teorii makijaż) wolno dopiero jak mąż uśnie (???!!!) To dopiero nauka, to dopiero zboczenie. A co z tzw, ludzkim obliczem zmęczonej matki Polki. Ja np. nie zawsze ma czas, chęc i siły wyglądać na piękną i powabną. Jak się swojemu mężczyźnie nie spodobam sote, to nie zależy mi na innym podobaniu. Jak TS pisze juz takie bzdety, to ani się spostrzeżemy jak zaczną pisać, że 40-latki stanowią zagrożenie dla poczucia estetyki,50latki -niech nie pokazują się publicznie bo to żywy obraz:"Memento mori" (czyli nic tylko: "Pamiętaj, że umrzesz"), 60-latki ...ech, szkoda czasu. W Stanach, co by o nich nie mówić każdy ma prawo wyglądać jak chce. Nie dziwi wygląd 50-latki w mini. Czy to ładne, czy nie ... to już inna rzecz. Ale skoro mówi się o wolności, o prawie do niej - to dlaczego wszędzie jesteśmy bombardowane pozorną pomocą jaką nam usiłują świadczyć "nasze" gazety, które wszystko wiedzą o naszych problemach rodzinnych, osobistych, z urodą, z figurą, itp. Najśmieszniejsze jest to, że tak na prawdę ONI w tych piśmidłach nic o nas nie wiedzą (to jest przecież fizycznie niemożliwe), co więcej wcale im nie zależy aby nam się poprawiło ! Kto wtedy będzie kupował gazety poszukując "dobrej rady", nowej cudownej diety! Prasa kobieca = prasa dla naiwnych? Inna sprawa, że zawsze można nie czytać i nie kupować takich gazet. Problem tylko w tym, że nad ambitną lekturą trzeba się skupić (niezależnie od ilorazu inteligencji!!! Ha, ha!), a która z nas ma tyle czasu aby poczytać spokojnie przez całe 10 minut? Może być z tym kłopot: dzieci, mąż.... czasem pies i kot, etc. Ktoś czegoś chce, o coś prosi lub pyta. Ciężko znaleźć czas dla sibie. Myślę, że to nas tłumaczy czemu tak bzdurne gazety przyszło nam czytać. Sama "pochłonęłam" kilka Harlekinów podczas wiecznej ospy mojego dziecka. Wierzcie mi, to była jedyna lektura na ten czas, która nie wymagała wielkiego wysiłku, mogłam przerwać lekturę w każdej chwili (bez żalu), pominąć parę kartek..... i i tak wiedziałam jak się to LOVE Story skończy. Moja końcowa konkluzja jest taka, że kobiety nie są ograniczone - to czas nas ogranicza! Czuwaj!
          • Gość: horac Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 12.02.02, 09:36
            Anuk napisała/ł:Jak TS pisze juz takie bzdety, to ani się spostrzeżemy jak zaczną pisać, że 40-latki stanowią zagrożenie dla poczucia estetyki,50latki -niech nie pokazują się publicznie bo to żywy obraz:"Memento mori" (czyli nic tylko: "Pamiętaj, że umrzesz"), 60-latki ...ech, szkoda czasu. hłe, hłe, hłe ... dobre.Jest bardzo prawdopodobne, że i 20-latki bez makijażu zaczną gwałcić odczucia estetyczne redaktorów TS.Jest to tylko kwestia zaistnienia przedprzeciwzmarszczkowego kosmetyku dla tej grupy wiekowej i wmówienia im, że jak teraz się będą tym smarować, to za 10 lat kremy przeciwzmarszczkowe lepiej zadziałają.Co do bzdetów wypisywanych przez TS, to jeszcze jedno pamiętam: jakoś tak wiosną 2001 r. pani Olga Lipińska opisując swoją niefrasobliwość w sprawach finansowych użyła następującego porównania: "Jesteśmy jak dwoje dzieci, w dodatku opóźnionych w rozwoju". Nie wiem czy cytuję słowo w słowo, ale jasno wynikało z wypowiedzi publicystki, że jak ktoś jest głupawy w jakiejś kwestii to jest jak upośledzone dziecko. Ja, czytając to, byłam świeżą mamą z objawami depresji poporodowej i tak mnie zajeżyła swoją wypowiedzią pani publicystka, że już miałam jej napisać, że po przeczytaniu jej słów czuję się jak jamnik, którego przejechał tramwaj (bo ona chyba nie ma dzieci, tylko jamnika). Ale mąż mnie odwiódł od tego pomysłu ...Matylda
            • Gość: Gosia26 Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 12.02.02, 14:34
              iesz co Matylda,bo ja w ogole zauwazam pewna tenedencje w opisywaniu kobiet, tore wedlug twojego stylu na to zasluguja. Wszystkie wszystko robia w pedzie, sa szczuple i zgrabne a przynajmniej zadbane, przeciwnosci schodza im z drogi, maja ukochanego przy boku albo wrecz przeciwnie same sa sobie sterem zeglarzem i calym osprzetem i w ogole peanik...A ja tak leniwareka siegam po te gazete, Bo uLa przy cycu sie rozkreca, wpadam w kompleksy bo tu wisi a tu wrecz przeciwnie a powinno, pokarm trace, dzecko glodne....I siegam z czystym sumieniem po Hlaske czy Stachure- od razu wolniej plynie czas ;)Agata, czesciowo sie z toba zgadzam, ze tak tutaj z gory troche sie posmiewamy, ale ja uwazam ze owszem NIE jestesmy reprezentatywna proba spoleczenstwa. I nie o to chodzi zeby Pani Domu nie czytac.... tylko zeby kurcze nie czytac TYLKO pani domu..... a tu juz mysle ze kiepsko... ile ksiazki na statystycznego Polaka wypada? Biorac pod uwage ze ja czytam po cztery tygodniowo, to wyobrazam sobie ile z tej statystyki zalatwiam... i nie tylko ja....CZyli spora czescspoleczenstwa z czystym sumieniem moze nie czytac w ogole....
      • Gość: wiesia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 15:13
        Anuk napisała/ł:> Faceci....o dupie, a kobiety..... o zupie.... Taki podział funduje się nam już epoki lodowcowej. Mężczyzna ma cele wyższe, a kobieta... hmmm. Nawet na siedząco zupa jest nieco wyżej niż dupa , chyba się nie mylę? ;-)
        • Gość: annliana Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 15:25
          Wiesia! To się nazywa INTELIGENCJA!!! masz rację, niewątpliwie zupa jest na niższym poziomie niż..... dupa!
          • Gość: Adzia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 15:28
            Anuk napisała/ł:> Wiesia! To się nazywa INTELIGENCJA!!! masz rację, niewątpliwie zupa jest na niższym poziomie niż..... dupa!A co z zupą ogonową? ;-)
            • Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 15:30
              Adzia napisała/ł:> A co z zupą ogonową? ;-)Jak ogon do góry podniesiony to... też wyżej ;)!
              • Gość: wiesia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 15:34
                Dziewczyny, po której stronie stoicie, bo się gubie - może ideowo i intelektualnie dupa faktycznie wyżej zupy się plasuje, ale horyzontalnie patrzą c nie da się sprawy naciągnąć. Mnie zawsze ustawia się niżej. Nawet gdy stoję :-) No a ogona zadrzeć do góry sobie nie mogę, niestety.
            • Gość: wiesia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 15:32
              Oczywiście miał obyć : nawet na stojąco :crazy: A z zupą ogonową to samo Adziu, chyba , że mamy doczynienia z wysokim facetem :-) ...takim co stojąc nad talerzem zupy ogonowej ma dupkę powyżej poziomu cieczy w talerzu, oczywiście :-)Matylda, ale wesoły temat zarzuciłaś :-)
        • Gość: malanda Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 15:30
          Kilka moich myśli:1. O poczytności pism, o zakupie towarów decyduje reklama. Kilka razy pokusiłam się o sprawdzenie zupełnie nie reklamowanych towarów (tańszych!!) i są przynajmniej nie gorsze od okrzykniętych za naj, naj2. Dajemy się nabierac na reklamę, ale przecież po to ona jest, pracują nad tym niegłupi ludzie!! Przeciez nikomu nie chodzi o to, żebyś zjadł(a) dostatecznie dużo wapnia, tylko o to , żebyś kupił(a) jogurt, żebyś wydała te pieniądze właśnie na to, bo wtedy wpłyną do właściwej kieszeni3. Ktoś te pismactwa (prasa kobieca) czyta (np. wiem, ze dziewczyna - dyrektor jednego z działów w banku, dwa fakultety z wyróżnieniem, dwa języki obce, bardzo inteligentna - czyta, żeby odpocząć). 4. A jak to jest z tasiemcowymi telenowelami, jak one świadczą o odbiorcach?5. Spróbuj Matyldo zrobić ambitne pismo, może być dla kobiet. Ile kobiet Ci to kupi? Jaki odsetek społeczeństwa czyta np."Świat nauki"? Przecież to się nie opłaca.6. Niestety myślę, że badania socjologiczne mogą wskazywać na zainteresowanie prasą brukową, cóż zawsze można sie pocieszać, ze należy się do elity :)7. Prasa dla rodziców też mogłaby być ciekawsza, nieprawdaż?
          • Gość: Aluc Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 17:30
            W jednej takiej prasie dla rodziców pod hasłem "jak wrócić do formy po ciąży i porodzie" (czy jakoś tak podobnie) znalazłam pouczający artykuł o dobrodziejstwach operacji plastycznych, nawet na obrazkach dokładnie szczałkami :lol: zaznaczyli, co też młodej (??????) mamusi może w związku z dzidziusiem obwisnąć i się zniszczyć, i co w związku z tym trzeba wyciąć albo i wszyć :lol: to było zabawniejsze nawet od rozważań na temat orgazmów w Cosmo czy wspomnianym wychodzeniu po trzydziestce bez makijażu :lol: A może artykuł w TS szan. autorka przedyktowywała przez telefon i przez zakłócenia na łączach biedna sekretarka zamiast "po dwudziestej" usłyszała "po trzydziestce" i tak już poszło???Już się nie mogę doczekać, jak wreszcie Maksio zdecyduje się na opuszczenie brzuszka (choć podejrzewam, że ze względu na pogodę będzie teraz zwlekał ile wlezie), a ja się wreszcie odessę, ujędrnię, podniosę, zliftinguję, ugotuję obiad z siedemnastu dań, zmienię kolory ścian na bardziej zen i stosując pozytywną afirmację oraz wspinając się po szczeblach kariery przeżyję orgazm w locie (z Maksiem przy jednym cycku, a z lubym przy drugim). Bez tego jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że będę się czuła dowartościowana jako kobieta :lol: :lol:
            • Gość: Hipcio Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet?- do Aluc IP: *.* 11.02.02, 19:23
              Oj, do tyłu jesteś strasznie, a co z feng shui?!;)
              • Gość: Aluc Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet?- do Aluc IP: *.* 11.02.02, 19:38
                o feng shui nie wspomniałam przez wrodzoną skromność :lol:
            • Gość: Adzia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 12.02.02, 08:14
              Haha, Aluc, jak ja lubię Cię czytywać.No coś Ty, zdawało Ci się, że bez operacji plastycznej się obejdzie? Chyba żartujesz. ;-)A ja z kolei kiedyś przeczytalam taką perełkę w Poradniku Domowym. Rzeczy była o pielęgnowaniu wzajemnej atrakcyjności w związku - co samo w sobie jest oczywiście piękne i konieczne. Otóż sugerowano kobiecie, żeby nie pokazywała się rano mężowi rozczochrana, tylko wstała wcześniej, wzięła prysznic, nastawiła kawę, uczesała się, strzeliła dyskretny makijażyk i dopiero do Pana i Władcy.Próbowałam dorównać, ale niestety nic z tego - mój mąż budzi się wcześniej i to zwykle w takim nastroju, że brak makijażu bynajmniej nie robi mu różnicy ;-) Czy to znaczy Droga Redakcjo, że nie dbam o siebie? ;-)
              • Gość: wiesia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 12.02.02, 08:20
                Adzia, ty niechlujo! Popatrz sobie na wzory kobiet w brazylijskich telenowelach- czy szanująca się dziewica poszłaby z ukochanym do łóżka bez starannego makijażu? Patrz i ucz się!
                • Gość: Adzia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 12.02.02, 08:28
                  Wiesz, tak sobie pomyślałam, że jak się już wybudujemy to sobie każę operację biustu... Moi wyrodni rodzice zaniedbali tę sprawę w wieku dojrzewania i przez całe życie mam z tego powodu kompleksy...;-)
                • Gość: Politea Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 12.02.02, 08:29
                  wiesia napisała/ł:> Adzia, ty niechlujo! Popatrz sobie na wzory kobiet w brazylijskich telenowelach- czy szanująca się dziewica poszłaby z ukochanym do łóżka bez starannego makijażu? Patrz i ucz się!Przepraszam Wiesiu, że się wtrącę do rozmowy, ale gdzie Ty tu znajdziesz na Forum dziewice :what: Jesteśmy w takim razie usprawiedliwione ;-)Pzdr, Politea :hello:
                  • Gość: wiesia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 12.02.02, 08:41
                    Poli, na litość... Toż nie zauważyłaś , że wzory kobiet ZAWSZE są dziewicami? Nawet jeśli mają kilkoro dzieci? One są doskonałe pod każdym względem - nie tylko dziewiczy seks uprawiają, ale do tego w pełnym makijażu i zapięte elegancko pod wypielęgnowaną szyję! I tak powinno być. No i nigdy nie przekraczają trzydziestki, więc nawet operacji plastycznych nie muszą robić. I po co to wszystko nam się pod nos podsuwa? Po to ,aby nadać własciwy kierunek, kochaniutkie, właściwy!
                    • Gość: Adzia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 12.02.02, 08:56
                      O rany, Wiesiu, coś czuję w kościach...Zaraz tu ktoś wpadnie i nas pogoni, że jesteśmy flejtuchy i nie dbamy o wrażenia estetyczne naszych mężów...O co zakłąd, że tak będzie? ;-)
    • Gość: Gosia26 Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 15:39
      Matylda teoretycznie masz racje. Te pisma sa niesprawiedliwe i tendencyjne. Ale niestety pismo ktore sie nie sprzedaja- pada. A ja gdy jade w tlumia matek z dzecmi, to gdy ktoras czyta nie daj Boze w tym autobusie to co najwyzej twoj styl... Wiekszosc- Gala, Naj i inne szmaty. Kilka razy udalo mi se dostrzec mame, jak ja, z ksiazka z biblioteki- poczulam pokrewienstwo dusz, chociaz glowy nie dam, czy to nie byl Harlequin ;)Prawda jest taka,. ze te gazety sa takie jakie sa, poniewaz duza grupa kobiet je kupuje.... I w samym kupowaniu nie byloby nic zlego- sama gdy jestem u tesciowej korzystam z okazji by Vive poczytac.... ale w tym, ze dla sporej niestety grupy kobiet na tym konczy sie czytelnictwo. Proporcje miedzy szmatlawcem i Wielka Literatura sa zachwiane niestety na korzysc tych pierwszych....
    • Gość: Monika_W Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 17:25
      niestety smutne ale prawdziwe :cry:kiedys niejaki Leszek Stafiej, nagabywany przeze mnie nt. poziomu reklam stwierdzil, ze mamy takie reklamy na jakie zaslugujemy (to oczywiscie w wielkim skrocie), tak wiec niestety ....... aczkolwiek mile jest chociaz raz byc mniejszoscia i jeszcze dzieki temu czuc sie nobilitowanym :)
    • Gość: madzia22 Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 17:50
      Pocieszające jest to, że ta tandeta płynie do nas z Niemiec. A więc tam kobiety też są uwazane za b. płytkie.Może nawet bardziej niż u nas, bo u nich je wymyślają.MAdziaP.S. Ale taka liczba idiotycznych czasopism jest dobra dla dziennikarzy. Nie musimy się w ogóle wysiliać, zeby dostać w miarę dobre pieniądze.
    • Gość: janeczka Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 21:31
      Wiecie, co mnie wkurza najbardziej w takich gazetkach? Błędy ortograficzne i stylistyczne...Albo opowiadanie gdzie jakaś pani pisze o dziewczynie, co jakiś czas zmieniając jej imię ("o rymnęło się")! Najbardziej spodobała mi się postawa mojej babci(87 lat). Przez wiele lat kazała sobie kupować te gazetki z obrazkami i reklamkami i opowiadankami oraz "Przekrój"(który zdaniem babci po wojnie był o wiele lepszy)...Aż, któregoś pięknego dnia wpadła jej w ręce "Polityka" i od tamtej pory muszę kupować babci "Politykę". Co do innej prasy to babcia czyta także "Dziecko". I co jakiś czas drukuję jej coś z internetu.
    • Gość: olaart Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 11.02.02, 23:27
      Muszę z przykrością stwierdzić, że to chyba odbicie głupoty i tępoty naszego społeczeństwa! No już dzisiaj zostałam przez nią doprowadzona do ostateczności! Ja juz mam dosyc tych ograniczonych umysłowo ludzi (i kobiet i mężczyzn!!!!).UFFF Na przykład w ZUSie trzy razy zgłaszałam zmianę adresu ( i raz mój pracodawca) a oni dalej wysyłają pisma pod mój stary adres, to samo z Urzędem Skarbowym. Jestem wściekła bo bo nie mogę od paru dni chodzić (dziecko chyba mi uciska na jakies nerwy i ledwo powłóczę nogami) a tu dzwoni do mnie oburzony nowy właściciel mojego starego mieszkania i ma do mnie pretensje, że ciągle przychodzą do mnie awiza i mam je sobie zabrać i zrobić tak aby już nie przychodziły bo to jest teraz jego mieszkanie. A ja wczesniej przecież napisałam pisma, powysyłałam je zaraz na początku roku do różych urzędów, czy te zasiedziałe urzędniczki nie mogą zrozumieć że mieszkam gdzie indziej. A czasami się zdarza jeszcze, że dostaję listy na moje panieńske nazwisko. Ludzie zmiłujcie się, co za bałagan. Podejrzewam,że szanowne panie w urzędach zajmują się przede wszystkim lekturą Pani Domu czy czegoś w tym stylu zamiast pracą. To samo dzisiaj w sklepie, pytam się faceta w jakim przedziale cenowym są drewniane drzwi pokojowe a ten (chyba nie zrozumiał stwierdzenia "przedział cenowy") bo zaczął mi pokazywać antywłamaniowe drzwi wejściowe z gerdą! Pani w administracji też nie zrozumiała co to znaczy zmiana właściciela lokalu, bo uparcie przysyła mi książeczki czynszowe na nazwisko porzednich właścicieli ( a zgłaszałam się tam z aktem notarialnym osobiście 2 miesiące temu i jeszcze w razie czego napisałam pismo i wysłałam faxem!). I tak dalej i tak dalej mogłabym pisac i pisać.Zła jestem okrutnie!
    • Gość: Agata Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 12.02.02, 10:56
      No, patrzcie, co za zbieg okolioczności! Na naszym forum zebrało się tak wiele kobiet, które takich szmatławców nie tykają. Co za tym idzie, są mądrzejsze i bardziej świadome niż 99% naszej żeńskiej polskiej społeczności. Darujcie, dziewczyny, ale to jest właśnie to, co mnie ostatnio do pasji doprowadza. Jesteśmy my (cacy) i reszta świata (oczywiście be). Co za łatwy, wyraźny i oczywisty podział. To gdzie są, za przeproszeniem, te rzesze, dzięku którym te pisma się na rynku utrzymują, hę? Przyznam się do swojego ograniczenia i niskiej inteligencji i oświadczę, że czytam: Vivę, czasami twój Styl, ostatnio otrzymałam w prezencie Panią i całkiem mi się spodobała. Swego czasu kupowałam wszystko o urządzaniu mieszkań. Oprócz tego Politykę, Wprost, Newsweek (na zmianę, nie wszystkie co tydzień), prawie codziennie Gazetę Wyborczą. Nie narzekam też na brak kontaktu z książką. I jak tu się zakwalifikować??? Proszę Was, trochę pokory. Juz po raz enty na tym forum się zapytowywuję: czy ktoś dał komuś certyfikat na inteligencję (no, chyba że Mensa) i na to, że może się uważać za mądrzejszego od innych? Jak mają się czuć dziewczyny na forum, które te wyklinane przez Was pisma czytują (a co mam zrobić, aby się dowiedzieć, jak pozbyć się plamy albo jakie wino do czego się podaje?). Czy to je skreśla?Bardzo dziękuję osobie, która porównała nasze forum do takich pism dla pań. Czy my tu nie mówimy przypadkiem o podobnych sprawach, jakie opisuje Pani Domu? W rzeczy samej, zastanówcie się. Z tego też składa się życie! Nieco poruszona, ale mam nadzieję nadal uprzejma agataP.S. nie odniosłam się w mojej wypowiedzi do wątku reklam skierowanych do kobiet, bo to moim zdaniem zupełnie inny temat. Kiedyś nawet pisałam o tym pracę z socjologii, też mnie ta sprawa poruszała.
      • Gość: Adzia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 12.02.02, 11:35
        Agato, nie bardzo Cię nie rozumiem :what: ...Chyba większość wypowiedzi zmierzała do wniosku, że to co się czyta, nie świadczy jeszcze o człowieku, co nie? No przynajmniej ja to tak odebrałam. Że rozrywka to rozrywka, panowi lubią sobie na rozkładówki popatrzeć, a panie o zupie poczytać, nie angażując zbytnio swojego IQ.Chyba stwierdzenie, że na rynku jest wiele głupawych pisemek o niczym nie świadczy o tym, że ktoś się wywyższa? A jeśli napiszę że np."Enrique to chała " to obrażam osoby, które tego słuchają?Mam wrażenie, że "przejechałaś" się po powierzchni zagadnienia. Tu nie chodzi o to, że ktoś coś czyta, chodzi o to, jaki wizerunek kobiety się lansuje w takich publikacjach i, co ważniejsze - jaki to ma wpływ na postrzeganie nas.PS. Żeby nie było - ja czytam Claudię,Dziecko,czasem Politykę, i po prostu lokalną gazetę codzienną. Czasem "Najwyższy Czas". I do książki też mi się zdarza zajrzeć.
      • Gość: wiesia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 12.02.02, 11:42
        Agato, ochłoń nieco :-) W końcu oprócz tych niezwykle inteligentnych kobiet odezwała się też grupka nieco głupszych, które wcale nie uznały tematów zupy (kobiecych) za niższe od tematów dupy (męskich). Mało tego- temat zupy uważam za tak ważki, że roszczę sobie prawa do palmy pierwszeństwa na forum "Wszystko o jedzeniu". I oprócz reklam poruszyłyśmy kwestię tego, że schematy rodzą się w naszych głowach, co zgrabnie w słowa ubrała Adzia, a ku uciesze siebie samej ,a może i innych rozwinęłam ja. Nie zmienia to faktu, że jedynym czasopismem jakie kupuję regularnie jest Polityka ;-)
        • Gość: Adzia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 12.02.02, 11:48
          Wiesiu, ja też miałam uciechę :-) . A osobom z poczuciem humoru dedykuję zdanko "Z kogo się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie!". Bo moim zdaniem w pobocznym wątku o zupie chodziło właśnie o to. PS. Zapomniałam o Poradniku Domowym i Muratorze.
          • Gość: wiesia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 12.02.02, 11:53
            Adzia, a może tylko my dwie się nawzajem zrozumiałyśmy :what: oj, toby dopiero było zabawnie :lol: albo strasznie :ouch:a abstrakcyjnym pozdrowieniemwiesia :hap:
            • Gość: Adzia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 12.02.02, 12:04
              Oj mam nadzieję że nie wyszłyśmy przed całym światem na leśnego głupka ;-)... a tak na marginesie, to mnie się nigdy blondyni nie podobali ;-)No właśnie o to chodzi - że jesteśmy kobietami i zupa jest dla nas ważna. Usuwanie plam też. I miło jest sobie podpatrzeć, w co się ostatnio ubrała Jennifer Lopez. Albo o facetach poplotkować. ja tam od gotowania, ciuchów i kosmetyków bynajmniej się nie oganiam. :-)Chodzi tylko o to, że to nie wszystko, co mamy światu do zaoferowania, że jeszcze coś sobą reprezentujemy. My, kobiety o prostu, niezależnie od tego co czytamy. Ja osobiście ze schematami nie walczę. Ja je "podchodzę" na pokojowo. Pozdrawiam Agnieszka
      • Gość: Aluc Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 12.02.02, 11:44
        Jak chcesz, to możemy sobie poużywać na Polityce, Wproście i Njuzwiku, a nawet na Rzepie, też piszą głupoty, że łeb urywa, a komiksyzacja chili powiększanie obrazków kosztem tekstu tych pierwszych trzech dotyczy w szczególnej szczególności :lol: włala, jak mówią Rosjaniejak sobie człowiek od czasu do czasu nie poużywa, to mu krew czernieje i się robią... te.... wapory, a pijawek w supermarkecie jakoś nie uświadczysz :spookie:
      • Gość: olaart Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 12.02.02, 11:58
        A może chodziło na początku o kobiety, które tylko i wyłącznie czytają tzw. brukowce czy tez szmatławce bo po prostu normalnego artykułu w czasopiśmie nie zrozumieją, poza tym kto by tyle literek czytał jak tam jest tyle fajnych obrazków. Znam wiele kobiet, których nic nie interesuje poza tym co ugotować na obiad, lub która gwiazda z kim spała itp. Głupota postępuje, poza tym popatrzcie na współczesne nastolatki typu Spice Girls - przyjemność, zabawa, ciuchy i kosmetyki, no i sex oczywiście.
      • Gość: Hipcio Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet?- do Agaty IP: *.* 12.02.02, 23:07
        Agato, cenię Cię za Twoją rozwagę i spokój, ale myślę, że tym razem nie masz racji. Oczywiście, jeśli ktoś czuje się lepszy tylko dlatego, że nie czyta "Pani Domu", to przesada, ale ja też uważam, że te pisma robią ludziom krzywdę. Czym innym jest zajrzeć tam po przepis na ciasto lub sposób na plamę, a czym innym budować na nich swoją wiedzę o świecie (a wiem z rozmów, że są ludzie, którzy tak robią). Ty czytujesz je z odpowiednim dystansem, właściwym dojrzałej kobiecie, więc Ciebie to nie dotyczy. Ale niektóre nastolatki, dla kórych prasa taka jest autorytetem, święcie wierzą, że da się być w życiu wspaniałą żoną, w tym seks bombą, śiwetną kucharką, super gospodynią domową, szczęśliwą matką dwójki dzieci (koniecznie chłopca i dziewczynki), która ma czas dla nich, rozmawia z nimi na wszystkie tematy, odrabia z nimi lekcje, chodzi na długie spacery i uprawia sport. Do tego kobietą, która dba o siebie - a więc siłownia, basen, aerobik, kosmetyczka, fryzjer. Szerokie grono znajomych, z którymi się spotyka. Ma zawsze dobry nasrtój i uśmiech przylepiony do twarzy. Oczywiście jest osobą oczytaną, chodzi do kina, teatru, itd.itp. Taka młoda dziewczyna wchodzi w dorosłe życie chcąc czegoś takiego, wierząc, że to jest możliwe. Potem następuje krach: bo doba ma tylko 24 godziny, portfel tego nie zniesie, a życie składa się z wielu mało kolorowych elementów. Może niedoceniam inteligencji dzisiejszych dziewczyn, ale widzę wokół siebie osoby, które usiłują tak żyć i są bardzo rozczarowane. A poza tym, czy nie zniesmacza Cię to widmo taniej sensacji, które się nad tymi pisemkami unosi? Jestem chyba starej daty, bo nienawidzę grzebania się w cudzym życiu i żal mi tych ludzi "na topie", którzy nie mogą wyjść z domu, żeby ktoś nie dorobił do tego ideologii godnej "Życia na Gorąco". Ja też wolę książki i "prasy kobiecej" nie kupuję (przejrzałam parę razy u dentysty i koleżanki i mam dosyć). Czy jestem lepsza? Nie umiałabym się tak określić, ale pod względem podejścia do tej prasy czy programów telewizyjnych takich jak Big Brother wolę, aby moje dzieci naśladowały to, co robię, niż tych którzy robią inaczej...Pozdrawiam serdecznie, Ida.
    • Gość: ingroz Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba ogłupianych ludzi? IP: *.* 12.02.02, 12:29
      A nie macie wrażenia, że coraz więcej jest w ogóle ogłupiających kobiety i mężczyzn rzeczy wokół nas? Oprócz pism typu "wielki świat kuchenny blat" oraz reklam "bieli bielszej niż biel" są jeszcze teleturnieje i audiotele. Myślałam, że "Milion Jeży" to już nie jest najwyższy poziom, ale wczoraj na Polsacie zobaczyłam reklamówkę tego teleturnieju, który prowadzi Ibisz. Bardzo podchwytliwe pytanie brzmiało: "Ile razy w Piątej Księdze Pana Tadeusza pojawia się słowo Internet". Wydawało mi się, że jest to oczywiste, ale widać osoba układająca pytania do tego teleturnieju uznała je za adekwatne :(:hello:Kasia R mama Luizy, którą na razie staram się trzymać z dala od ogłupiającego telewizora, zobaczymy jak mi pójdzie dalej...
    • Gość: <Jagna> Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 12.02.02, 15:42
      Ja czytuję książki na spacerach z wózkiem (i nie są to romanse), ale jak usłyszę gdzieś, że Ricky Martin postanowił zaadoptować Sandrę Bullock i w przyszłym tygodniu lecą na Księżyc razem z zespołem Ich Troje, to nie tylko wiem o kogo chodzi, ale jeszcze gębę rozdziawię i posłucham o szczegółach! Bo odkąd w podstawówce miałyśmy oddzielną szatnię od chłopaków, to główną rozrywką były plotki, chłopaki, ciuszki, chłopaki, chichoty, chłopaki i jeszcze może chłopaki. Ale jak zobaczyłam panią od Ajaxu, która zmywa podłogę w wizytowej sukience i butach na wysokim obcasie, to mi mina zrzedła....bo ja myślałam, że w leginsach, luźnej koszuli z zupką marchewkową na biuście i wyćmoktanych przez psa skarpetkach jestem wybitnie elegancka :( Ale tak w ogóle to nie o tym chcę pisać: my tu jedziemy po durnych pismach i reklamach (do Biedronki w życiu nie pójdę, tak nie znoszę paniusi z reklamy) a ja od kilku lat mieszkam poza Warszawą i doświadczam przyjemności przebywania w małym środowisku. Tutaj biblioteka podupada, natomiast cały nakład "Halo" i innych "Na gorąco" schodzi jak świeże bułeczki. Mało tego - ostatnio cała okolica żyła skandalem pani, powiedzmy, Renaty. Pani, powiedzmy, Renata jest kobietą która dorabia jako "modelka", czyli jej zdjęcia upiększają artykuły typu "Była porwana przez UFO i teraz mąż ją bije" i właśnie ukazała się pod artykułem o jakiejś oszustce, która wyłudzała pieniądze od ludzi. Bogu ducha winna pani, powiedzmy, Renata na zdjęciu udawała właśnię tę wstrętną oszustkę siedząc nad plikiem pieniędzy z wyjątkowo szkaradną i przebiegłą miną. Od tego momentu nie miała życia w okolicy. Wszystkie sąsiadki leciały galopem do siebie z okrzykiem "Słyszała pani?...." Z panią, powiedzmy, Renatą nikt nie chciał rozmawiać, odwracano się do niej tyłem, szeptano za plecami....A my się tu zastanawiamy dlaczego są takie gazety i reklamy...Odbiorców ci u nas dostatek.Szkoda tylko pani Renaty....jakby tak chciała kiedyś od kogoś coś pożyczyć....;)Jaga
      • Gość: wiesia Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 12.02.02, 15:45
        Jagna, witaj w klubie :-)
        • Gość: Adzia Re: Droga Redakcjo! moja spowiedź ;-) IP: *.* 13.02.02, 09:07
          A ja wczoraj...Wracając z pracy, kupiłam sobie najnowszy numer "Naj" (!!!) z płytką zespołu "Ich Troje" (!!!!!!!!!!!!!!) pod wpływem reklamy w telewizji (!!!!!!!!!!) - mówcie co chcecie, ale te akurat kawałki są fajniutkie i już. Potem podgrzałam mężowi i sobie zupę (!!!!!!) i drugie, i obejrzałam "Klan" (!!!!!!). Następnie przy pomocy Dominiki zabrałam się za wykańczanie sukienki (!!!!!!) według wykroju z żurnala (!!!!!!!!). A kiedy mała poszła spać, zrobiłam sobie maseczkę (!!!!).O pomstę do nieba woła, nie? ;-)A dla równowagi do poduszki poczytałam sobie "Mówcę Umarłych" Carda i od razu się mądrzejsza zrobiłam.I nikomu się nie muszę tłumaczyć, wszak jestem kobietą, a te, jak wiadomo, postępują irracjonalnie ;-)Pozdrawiam Agnieszka :-)
          • Gość: wiesia Re: Droga Redakcjo! moja spowiedź ;-) IP: *.* 13.02.02, 09:20
            Adziu droga, z każdym postem stajesz mi się jeszcze droższa :love:
          • Gość: Berenika Re: Droga Redakcjo! moja spowiedź ;-) IP: *.* 13.02.02, 09:34
            No i wlasnie, tylko z czego tu sie spowiadac. Bo ja na przyklad wczoraj nie poszlam do pracy (mam katar, wiec jestem usprawiedliwiona), tylko posiwecilam dzien na wykonanie tortu czekoladowego na urodziny tatusia. 70-te zreszta. Przepis wprawdzie nie z Pani Domu, tylko ze szkoly Cordon Bleu, ale czy to mnie bardziej nobilituje? A ostatnio w przerwach miedzy seminarium a konferencja we Wloszech czytalam Gale, ktora podwiedzilam bratowej. I znalazlam tam sporo ciekawych rzeczy, nawet jesli wiem, ze one sa pisane pod publiczke.Tu dodam - w moim laboratorium jestem druga kobieta w ciazy w ciagu paru miesiecy i moja udreczona szefowa nie moze na mnie patrzec chwilami. A mimo to ostatnio powiedziala, ze jakims cudem udalo mi sie nie zglupiec z powodu rosnacego brzucha, co sie ponoc jednak zdarza. Wniosek - czytac mozna wszystko, a i zupa nie czyni z czlowieka od razu kury domowej. I nie tych gazetek wina, ze sa glupie, tylko osob, ktorym sie wydaje, ze wedlug Naj mozna sobie poukladac zycie. A dobry przepis na zupe jest dobry, nawet jesli pochodzi z byle jakiego zrodla.
          • Gość: Asieniek Re: Droga Redakcjo! moja spowiedź ;-) IP: *.* 13.02.02, 10:05
            Och, Adziu! A ja wczoraj biegałam po kioskach, ale Naj już nigdzie nie było... Wpadłam w depresję. Na szczęście mój terapeuta ma dzisiaj akurat wolny termin. Nie mogę więcej pisać... To życie jest takie okropne...
            • Gość: <Jagna> Re: Droga Redakcjo! moja spowiedź ;-) IP: *.* 13.02.02, 10:52
              Asieniek, spokojnie!Może w następnym numerze rzucą fartuch kuchenny pasujący do dupy...pardon, zupy!!!!A ja wczoraj byłam na siłowni, potem naprawiłam sobie wycieraczkę w samochodzie i żeby nie poczuć się całkiem unisexowo i dojrzale, wieczorem rżnęłam ze starszym synem w "Grzybobranie" (ograł mnie) a potem skrzętnie przejrzałam plotki w Tele-tygodniu i dowiedziałam się na przykład, że Nicole Kidman przenosi się do Londynu! O ileż uboższe było by moje życie bez tej informacji...aż boję się pomyśleć :sarcastic:A, przypomniało mi się - mój bardzo męski mąż nauczył mnie najlepszego pilingu (oliwka dziecięca z cukrem), o którym przeczytał w jakiejś naszej gazecie w poczekalni do lekarza. Jeszcze nie zażądał prenumeraty "Chwili dla Ciebie", ale to tylko kwestia czasu....:) Hura!JagaP.S. Wiesiu, cała przyjemność po mojej stronie!
          • Gość: ingroz Re: Droga Redakcjo! moja spowiedź ;-) IP: *.* 13.02.02, 19:13
            Moja spowiedź jest taka: z dziką radością oglądam kolejne peruwiańskie telenowele (nie mylić z brazylijskimi!) na Polsacie, chociaż siedząc na macierzyńskim odkryłam kolejną z tej serii na RTL 7. Oglądałam "Luz Marię", następnie "Fiorellę" (szczyt "fiorellozy" - oglądałam na Polsacie niemal codziennie w czasie trzymiesięcznego pobytu we Francji :what: ), a teraz "Milagros" (zwana przez mojego męża "milagrozą", ponieważ moje "zauroczenie" tymi serialami kojarzy mu się z jakąś chorobą ;) ). Sama przed sobą się tłumaczę, że oglądam, żeby trochę posłuchać wspaniałego języka hiszpańskiego i odświeżyć sobie chociaż parę zapomnianych słówek, jak powtarzane przez kolejnych bohaterów grzeczne "Con permiso" przy każdorazowym wychodzeniu z pomieszczenia. Poza tym bawi mnie niezmiernie, że aktor w jednym serialu gra np. cieszącego się zaufaniem wszystkich inspektora policji, a w następnym - szofera głównej bohaterki, który ciągle ma kogoś zamordować lub oszukać! Widać w Peru nie za wielu mają aktorów do telenowel!Mea culpa!:hello:Kasia R mama Luizy, którą w trakcie "Milagros", przepraszam "Cudu miłości"! układam tyłem do telewizora, żeby nie zgłupiała ;) jak jej mamusia!
    • Gość: GrazynaP Re: Droga Redakcjo! czyli Rosnąca liczba głupich kobiet? IP: *.* 13.02.02, 13:11
      Pracuje w meskim gronie, i czesto slysze rozmowy mezczyzn miedzy soba. To sa auta , srubki, mlotki, najnowsze komputery i inne bajery. Przyznam ze sie nie specjalnie wtracam do tych rzeczy, bo lepiej idzie mi gadanie o zupie.Moj maz godzine by siedzial w sklepie elektronicznym a ja gospodarczym. Mnie idzie lepiej pichcenie obiadu, mezowi naprawa kranu.Ja lubie jak mam ladnie, pachnace pranie poukladane w szafie, a maz wkretaki. Mamy tylko jeden wspolny temat z kolegami-dzieci. O nich wiedza naprawde duzo i niejedno od nich sie nauczylam.Nie czytam tych ww. gazet, ale spokojny, zharmonizowany dom w ktorym jest miejsce i dla kobiety i dla mezczyzny, daje mi pewna satysfakcje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka