Gość: mona
IP: *.*
22.02.02, 09:29
Moja najlepsza przyjaciółka w zeszłym roku brała cywilny, głownie z powodów finansowych. Jednak cały czas marzy jej się biała suknia. Na lato ustalili, że wezma kościelny. Niestety nadal nie maja pieniędzy na wesele. Więc będzie to wygladało tak, że pójdą do ołtarza, a później do domu, bądź może uda im sie wyjechać na kilka dni. Jak myslicie, czy wesele jest ważne, czy lepiej żeby poczekała kilka lat i zbierali na nie, czy nie? Ja sądzę, że może im się za kilka lat nie chcieć, będą dzieci i inne wydatki. Co o tym sądzicie?