Gość: guest
IP: *.*
25.02.02, 09:03
Co prawda myślałam o urlopie Chorwacji z dojazdem własnym ale przypadkowo zahaczyłam o biuro podróży i jest pewna kusząca oferta do Grecji za 1200zł w czerwcu na dwa tygodnie bez wyżywienia, samolotem, hotel 3*, apartament z aneksem kuchennym. Dziewczyny nie wiem co o tym myśleć. Mała w lipcu ukończy 2 latka , więc po raz ostatni ma okazję polecieć samolotem za darmo, więc wydaje mi się warto to wykorzystać a Chorwację zostawić na przyszły rok. Natomiast nigdy nie byłam w Grecji i nigdy nie korzystałam z biur turystycznych i nie wiem .... czy wszystko jest takie kolorowe jak na obrazkach. Mam mnóstwo pytań i wątpliwości. Co z jedzeniem czy w knajpkach można wyżywić dość wybredne dziecko? Czy ceny i dania są porównywalne z naszymi ? Co ewentualnie zabrać ze sobą do jedzenia? Czy w aneksach można swobodnie gotować , czy są garnki? , czajniki? Czy warto kusić się na coś taniego i niepewnego ? Co przede wszystkim zapakować do walizy ? Proszę o ewentualne rady także w innych kwestiach.