Dodaj do ulubionych

A co z grubaskami?

IP: *.* 27.05.02, 23:03
Hej! Jestem mamą niespełna dwuletniego Wojtusia. Dopiero co odstawiłam go od piersi. Większość mam martwi się,że ich dzieci nic nie jedzą, mój maluch pochłania wszystko z ogromnym apetytem, jest bardzo ruchliwy, dbam oto by nie dojadał między posiłkami, daje mu dużo owoców, warzyw, nie dostaje słodyczy, a mimo to waży 16 kg. Dużo osób zwraca mi uwagę, że jest grubiutki. Ma wystający brzuszek to fakt, ja też taki miałam gdy byłam malutka, mąż w czasach dzieciństwa też nie należał do drobnych dzieci. Mimo to popadam już w paranoję, na ulicy widzę same szczupłe dzieci. Czy ja zwariowałam??? Pomocy
Obserwuj wątek
    • Gość: Gruszka Re: A co z grubaskami? IP: *.* 27.05.02, 23:33
      Masia była wyjątkowo otyłym niemowlakiem (żywym zaprzeczeniem teorii, że dzieci karmione wyłącznie piersią nie bywają zbyt grube). Potem też szczupła nie była. Kiedy skończyła 3 lata, zaczęła mieć tyle spraw,że jedzenie przestało być najważniejsze. I po otyłości nie ma śladu.
      • Gość: MamaMarysiiBenusia Re: A co z grubaskami? IP: *.* 28.05.02, 08:38
        Witaj ! Moje dzieci tez nie naleza do najszczuplejszych . Cora ma brzuszek , syn to kawal chlopa :-)Nie martw sie , masz zdrowe dziecko ! Moje maja budowe troche po rodzicach , troche po dziadkach . Znam 20 kilogramowa dwulatke , jej mama tez sie zamartwiala , ale lekarz zbadal mala i rozesmial sie , jest zdrowa , wszystko o.k ! Pozdrawiam ! jabluszko
    • Gość: SANI Re: A co z grubaskami? IP: *.* 28.05.02, 08:42
      WITAM!!!!!!!!!!!!Nie martw sie.....dlaczego-moja Madzia ma 2 latka i 4 m-ce...waży obecnie 18 kg. i mierzy sobie 98.cm,wszyscy jak ja widza nie wieżą ,ze ma dopiero 2 latka..wyglada na dobre 3 do 4 lat..Pozdrawiam (zawsze sie bałam ,ze ona tak dużo je...bo zjada takie ilości ,ze hej..ale gdzieś to gubi..przy gonieniu)SANI z Madzią
    • Gość: *farciara* Re: A co z grubaskami? IP: *.* 28.05.02, 09:16
      Tak, a ja mam syna odchudzać :-(Franek ma 2 lata i 7 miesięcy, waży 17,5 kilo, wzrostu ma ok 1 metra.Ale ma koślawe kolanka i płaskie stopki, właśnie z powodu wagi. Lekarz powiedział, że teraz ma się piąć w górę, nie zyskując na wadze (bo niby wg siatki centylowej 3 kilo za dużo). Sama jestem grubaskiem, i nie chcę żeby synek miał kompleksy z tego powodu. Dzieci są okrutne dla grubasów :-(Co do syna, wcale nie wygląda na grubego, tylko wygląda zdrowo, kawał chłopa z niego, przestał jeść słodycze (a wogóle nie uznaje nic ze słodyczy oprócz lizaków), no i dużo chodzimy, biegamy, rowerujemy i ćwiczymy nóżki (wg zaleceń ortopedy)
    • Gość: Alka Re: A co z grubaskami? IP: *.* 28.05.02, 09:55
      Moja Zuzka ma 17 m i waży już 14 kg przy 84 cm wzrostu. Nie zauważałam tego aż do kinderbalu w majowy weekend: tam miałam konfrontację z dziećmi 2 i 3 letnimi i okazało się że nasza Kruszynka jest najcięższa! I co? Mam odchudzać? Ani myślę. Słodyczy nie je, nie podjada, ma 4 posiłki dziennie + nocna rzaciutka kaszka - ale coraz częściej obywa się bez niej ku naszej uciesze. Więc niech póki co je ile chce - a czasami nie je przez cały dzień.
    • Gość: Miśk@ Re: A co z grubaskami? IP: *.* 28.05.02, 15:26
      Moja Ola jak miała rok ważyła-13kg,2 lata-17,na trzecie aż 25 a teraz kończąc 4"tylko"23 a ma 111cm,lekarz stwierdził nadwagę i też się zastanawiam co robić.Na razie odstawiłam tylko wszystkie słodycze,robię Jej jedynie sobotnie objadanie czyli jednego dnia do bólu przez resztę tygodnia-nic,żeby nie było Jej przykro,że inni jedzą a Ona nie
    • Gość: Miśk@ Re: A co z grubaskami? IP: *.* 28.05.02, 15:27
      Moja Ola jak miała rok ważyła-13kg,2 lata-17,na trzecie aż 25 a teraz kończąc 4"tylko"23 a ma 111cm,lekarz stwierdził nadwagę i też się zastanawiam co robić.Na razie odstawiłam tylko wszystkie słodycze,robię Jej jedynie sobotnie objadanie czyli jednego dnia do bólu przez resztę tygodnia-nic,żeby nie było Jej przykro,że inni jedzą a Ona nie
    • Gość: ajr Re: A co z grubaskami? IP: *.* 28.05.02, 17:44
      Moja Madzia ma skończone 3 lata i 17kg przy 98 cm wzrostu. Nie odchudzam jej, bo nie mam jak - nie jest żarłokiem. Po prostu nie daję jej więcej niż sama zechce zjeść - żadnego zmuszania, jak stop to stop (ale niania troche w nią wtyka). No i od pewnego czasu rzadsze kaszki na kolację - nie budzi się w nocy więc chyba jej nie głodzę. W porównaniu z innymi dziećmi: nie jest otyła (widziałam dzieci otyłe), aczkolwiek większość dzieci jest od niej szczuplejsza. Magda ma odrobinę odstający brzuszek i pyzate policzki. Sąsiadka mojej mamy widząc ją po jakimś dłuższym czasie z uśmiechem na ustach stwierdziła "jaka grubiutka" - to chyba miał być komplement, ale mi zrobiło się bardzo przykro, no i od tego czasu zaczęłam kontrolować jej wagę. Takim chudzielcem jak ja napewno nigdy nie będzie, ale postaram się, żeby nie miała przykrości z powodu swojej wagi.
      • Gość: Marina Re: A co z grubaskami? IP: *.* 29.05.02, 08:26
        Moj synek ma 6 lat wazy 30kg wzrost 128cm.Jest grubokoscisty,ma predyspozycje do zbierania kalorii.Weszy po kuchni prosi o slodycze .Urodzil sie duzy 5kg cale niemowlectwo walczyl o jedzenie.Jak cyca to od razu dwa i do dna.Prawie nie jada slodyczy ,chipsow i gazowanych napojow.Uczy sie jezdzic na rolkach i kopac pilke,ale uff opornie mu to idzie.Za pare miesiecy idzie do szkoly i widze,ze fizycznie niestety odbiega od swoich rowiesnikow.Kto z nas nie zna mola ksiazkowego przy kosci ?Nie jest latwa sytuacja.Pozostale moje dzieci to typowe chudziaki.Jedza duzo i swietnie spalaja sa ruchliwe jak malpy.Michu jednak odziedziczyl jak sadze po jednej z Babc przemiane materii i nastawienie ,ze jedzenie to jedna z najfajniejszych rzeczy tego swiata.Przychodzi do kuchni i mowi ,ze jest glodny w godzine po obiedzie.Mowi jak Kubus Puchatek :moj brzuszek wola o miodek.Przechodzac obok restauracji czy fast-foodow zaciaga nosem i mowi ,ze czuje wspaniale jedzonko i slina mu leci.To jest to co mnie martwi.To nie jest przejsciowy tluszczyk niemowlecy to chec do objadania sie.Co moge zrobic?Dobre nawyki jedzeniowe duzo ruchu.Na razie mizerny skutek.M

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka