Dodaj do ulubionych

mam doła....

28.11.06, 22:59
chyba...dzieci spią, jak narazie ,bo mała w każdej chwili moze na cyca
wyskoczyc...,mąż na kursie...
od kilku dni czytam ipisze posty ale czasem sie zastanawiam czy pisac
cokolwiiek na dany problem ,ze tez to przerabiałam ,bądz przerabiam zeby ktos
mi nie zarzucił ze głupa palę albo ze mam spadac...
bo sie wymądrzam czy coś w tym stylu
i tak się zastanawiam czy większość z Was łapała sie na tym że wiele
prroblemów poruszanych na forum Was tez kiedys dotyczyło, bądz teraz dotyka...
jestem mamą 9letniego synka 3.5 rocznego synka,17-miesięcznej córeczki
..aniołka (*)(12lat by miał) i dwóch aniołków(**) z8i9 tyg.
czy mi odbiło..........
chciałabym pomóc kazdemu (choc wiem ze to niemozliwe)
chyba muszę się leczyc bo mi psycha sieda..........
Obserwuj wątek
    • jolantusia1 Re: mam doła.... 28.11.06, 23:06
      hej dużo z nas to przerabia. Głowa do góry jutro będzie nowy dzień i będzie lepiej
      • mathiola Re: mam doła.... 28.11.06, 23:22
        e, to chwilowe. Ja tez czasem popadam w takie przygnębienie i apatię, zaczynam
        odpisywać na post i nie kończę, bo sensu nie widzę... wszystko jest szare i do
        dupy.
        Nie martw się, to mija smile
        • arnikaarnika Re: mam doła.... 29.11.06, 06:37
          Myślę .... że powinnaś znaleźć sobie kochanka ,twoje problemy to
          najprawdopodobniej efekt tego że mąż cię nie zaspokaja .
          • luciii [...] 29.11.06, 07:08
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • luciii <lol> widze ze trolle sa w cenie <lol> 29.11.06, 14:24
              tongue_outPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
    • luciii mamciakam - jeśli czujesz, że nadchodzi dół, to 29.11.06, 07:17
      zaparz sobie aromatyczną kawkę/herbatkę
      usiądź tam, gdzie masz miły widok, w słońcu albo pod mile świecącą lampą

      zrób sobie groącą kąpiel i puść ulubioną muzykę, ale radosną
      albo zwyczajnie przejdź się do sklepu i kup coś, na co masz ochotę [słodkie czy
      ciuchowe] w zależności od zasobności portfela i chcęci na smakołyk smile)

      doły to normalka, ale mają to do siebie, że z czasem mijają

      zawsze jednak możemy im pomóc się szybciej wynieść smile)

      może czasem warto spojrzeć na świat z przymrużeniem oka?
      albo połasić się na założenie [choćby na momencik] różowych okularów

      zamiast się umartwiać, zrób coś dla siebie
      a!
      i pomyśl, jaka jesteś szceśliwa!
      masz wspaniałe dzieciaczki! a one wspaniałą mamę! smile)))))))))))

      nie da sie pomóc każdemu, komu się chce, ale jeśli choć jedna osóbka, której
      coś powiesz/napiszesz zrobi coś dobrego, zobaczy świat z radosnej barwy lub
      zwyczajnie choćby się uśmiechnie, to już możesz to uważać za sukces smile
      całemu światu nie dasz rady pomóc, ale każda pojedyncza pomoc to już wielgaśny
      krok naprzód smile

      głowa do góry!
      zapowiada się kolejny wspaniay dzień naszego życia
      no i kolejny przecudowny dzień życia naszych dzieciaczków!
      smile))
      nie ma co go tracić na smutki!
      • mamciakam Re: mamciakam - jeśli czujesz, że nadchodzi dół, 29.11.06, 08:57
        dzięki luclii. z kąpielą problem bo mam prysznic... ze słoncem jeszcze gorzej bo
        mgła taka ze konia udusiło...ale ogólnie jes troche lepiej...


        arnikaarnika jesli chodzi o kochanka to ja go nie potrzebuję jesli masz problem
        to sama sobie go znajdz....
        ja jestem zadowolona z mojego zycia erotycznego i ogólnego tez a ze czasem
        chandra....któz jej nie ma i tylko czasami jest potrzba by sie wyzalic pogadac
        a nie zaraz kochanka szukac....
        pozdrawiam wszystkie emamysmile
        • aguskin Re: mamciakam - jeśli czujesz, że nadchodzi dół, 29.11.06, 09:07
          jak to chwilowe to minie gorzej jak pół na pół a już bieda jak to złe się
          wkrada i przewża na swoją ciemną stronę,
          o fatalnie z tym prysznicem, ja leje taki wrzątek prawie do wanny az skóra
          cierpnie, krew przestaje prawie krążyć łapę odlot na skraju omdlenia, i po pół
          godziny jest lepiej, bo wychodzę a tu.... sajgon ciśnienie skacze bez kawki i
          heja witaj w realu. no i słodkie niam, ale to za chwile znowu dół po co
          zechlałam, jakby wałków było mało,
          ale to cudne u kobiet, jak mówi moja babka śmiech i płacz w jednym worku mają
    • mamciakam Re: mam doła.... 29.11.06, 13:35
      zamist lepiej to jest gorzej własnie wróciłam z zkupów Mała wiekszosc czasu
      marudziła i popłakiwała synek tez dokładał seoje trzy grosze co chwile cos
      wolajac.... a najgorsze to był zabrać się z tym wszystkim na II piętro....
      Mała "śama,iść ćymać"- sama chce iść i trzymac się poręczy a tu zakupy
      ....przydałaby sie jeszcze jedna para rąk...
      Dlaczego matki mające małe dzieci nie mogą się rozmnozyć....
      to znaczy rozdwoic lub roztroić....
    • becia91 Re: mam doła.... 29.11.06, 14:21
      hey, ja tez mam takie problemy. Głowa do góry, kiedys zaswieci nam słoneczko.
      Mam dwóch synó w wieku 6 i 3 lat i ciagle siedze z nimi sama w domu.I podobnie
      jak ty jednego aniołka (miałby dzis 3 latka). Chciałabym juz jsc do pracy po to
      tylko aby byc wsród ludzi. Nie dołuj sie wiecej, kiedys bedzie lepij.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka