chimba
30.11.06, 12:06
Czy wychodzicie teraz dzieciaczkami na plac zabaw? Albo w ogóle na spacery,
bo tam gdzie mieszkam to normalnie jakby wszystkie dzieci zostaly porwane
przez kosmitów.... I ja juz nie wiem czy to ja jestem taka dziwna, czy co,
ale moje dzieci codziennie są na dworze - jak nie mogę ja, to moja mama
wychodzi na spacer... Synek - lat 3 ma wielką frajdę będąc na placu zabaw -
ktoś powie, ze jest zimno, można dziecko ubrać odpowiednio, ktoś powie, ze
dziecko sie pobrudzi (już wiele takich przypadków zaobserwowałam - przyjdzie
mama z dzieckiem, i biedne dziecko może tylko patrzeć - bo na zjeżdżalnię nie
może bo brudna itp.) a ja mam taką zasadę dziecko brudne to dziecko
szcześliwe...
Pozdrawiam