Dodaj do ulubionych

Jaś ma już roczek !!!!

IP: *.* 28.07.02, 12:07
Już za chwileczkę,już za momencik :) dokładnie o 13.05 Jaś skończy swój pierwszy roczek :love:Moje maleństwo przestaje juz być niemowlaczkiem,który po porodzie miał 58cm i ważył 3800g,teraz mój mały męszczyzna ma 76cm i waży 9600g.Rozrabia jak tylko moze,jest wiecznie uśmiechnięty.A szczęśliwa mama jest dumna ze swego synka :) czego życzy wszystkim kochanym eMamam :love:Miśk@ :hello:
Obserwuj wątek
    • Gość: ikasia Re: Jaś ma już roczek !!!! IP: *.* 28.07.02, 19:36
      :bounce: :hot: :bounce: :hot: :bounce: :hot: :bounce: :hot:Samych cudownych dni, zadowolenia z Mamusi ;) I mnóstwo słoneczka każdego dnia !!! Jasio, więcej czadu !!!!!!!Do zobaczenia, maleńki mężczyzno !!!Ciotka Kacha :hello::bounce: :hot: :bounce: :hot: :bounce: :hot: :bounce: :hot:
    • Gość: anyaa Re: Jaś ma już roczek !!!! IP: *.* 28.07.02, 21:14
      Hej, No proszę, a więc mój Michałek ma rówiesnika i to tylko parę godzin młodszego! Misio urodził się 28 lipca o godz. 4 rano i był uroczym, chudziutkim bobaskiem. Teraz jest słodko tłuściutki, jeszcze nie chodzi, ale jego głośny śmiech umila nam życie. Właśnie parę godzin temu gasiliśmy pierwszą świeczkę.Prosze, napisz wiecej o swoim synku.Pozdrowienia,Ania mama Michałka malego łobuziaczka
      • Gość: anyaa Re: Jaś ma już roczek !!!! IP: *.* 28.07.02, 21:16
        Oczywiscie, jak zwykle zapomniałam o najważniejszym.Najlepsze życzenia dla Jasia, oby mu wszystkie dni płynęly słodko, beztrosko i sielsko-anielsko.Jeszcze raz pozdrawiamy,Ania i Michalek
    • Gość: magusia Re: Jaś ma już roczek !!!! IP: *.* 28.07.02, 21:40
      Wszystkiego, wszystkiego, wszystkiego........( wstaw dowolną kompozycję) dla wspaniałego solenizanta i dumnych rodziców!
    • Gość: Miśk@ Re: Urodzinki z dramatycznym końcem :((((( IP: *.* 28.07.02, 21:44
      Właśnie dziś Jaś miał swoje "przyjęcie" był grill dla dorosłych a dla dzieciaczków słodkości.Mimo,że przyjęcie było kameralne zdarzyła się tragedia Jaś przez nieuwagę dziecka (które nie zamknęło drzwi do piwnicy)spadł ze schodów Szczęście w nieszczęściu,ze nic sobie nie połamał i skończyło się na siniakach,ale jestem taka roztrzęsiona,że zupełnie zapomniałam o "wróżbach" a tort przestał być atrakcją dnia Niestety zamiast radosnego dnia dla mnie i dla Jasia był to najgorszy dzień w naszym życiu i mam nadzieję,ze juz nigdy się nie powtórzy.I jak tu wierzyć teściowej,żebym nie poświęcała dzieciom za nadto uwagi,żebym nie chodziła krok w krok za Nimi Teraz będę chuchała i dmuchała mając nauczkę dzisiejszego dnia Kocham dzieci ponad życie i serce mi pęka na samą myśl o tym upadku,a na schody patrzę z dreszczem przerażenia.Obwiniam się o ten wypadek,jestem złą mamą _________________
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka