Zdaje sobie sprawę że post ten może wielu osobom się nie spodobać. Ale tak właśnie myślę. I mam nadzieję że na forum jest kilka mam, które są wspaniałymi mamami i myślą podobnie. A może ja jestem wcale nie taką dobrą mamą? Mam 10 misięcznego, wspaniałego synka. Ostatnio zaczęliśmy z mężem zastanawiać się nad drugim dzieckiem. Tak czy nie.Zawsze chciałam mieć 2 dzieci a jednak teraz kiedy myślę o tym to chyba jedno wystarczy mi. Jest wiele powodów na tak i nie.Dlaczego nie?1) Mimo tego że teraz nasza sytuacja finansowa jest dobra to nie wiemy co będzie w przyszłość. Następne kilkanaście lat w tym kraju nie zapowiada się optymistycznie.2) Co z tego że duża rodzina skoro oprócz miłości nie mogę niczego więcej dać dzieciom. Ja osobiście mam kilkoro rodzeństwa. Bardzo miło spotkać się i pogadać ale... Moi rodzice nie należą do zamożnych ludzi (są rolnikami), nigdy nie było ich stać na jakiekolwiek wczasy dla nas i dla siebie. Mi się udało ale moje rodzeństwo przy obecnej sytuacji na rynku pracy mają nikłe szanse na ucieczkę ze wsi.3) Przez te 10 miesięcy zajmuję się moim Skarbem sama. Rodzice daleko, mąż musi zarabiać. Jestem zmęczona, brakuje mi znajomych, troszeczkę wolność. A zdaję sobie sprawę z tego że drugie dziecko to conajmniej klejne 2 lata w domu. Nie wyobrażam sobie przegapienia pierwszych słów i kroków dziecka. Muszę być z nim przynajmniej pierwszy rok.4) Chcę dać mojemu dziecku wszystko co najlepsze. Ułatwić mu stard w życiu. Wiem z własnego doświadczenia że jest to bardzo ważne i dużo łatwiej jest nie zaczynać od zera.Koszty utrzymania dziecka są duże. Teraz jest on malutki ale jak będzie starszy, jak zaczną się np. szkoły (najlepiej zagranicą).5) Może jestem trochę egoistką ale sama też chcę w końcu coś zobaczyć i przeżyć.Przepraszam że wyszło długo i może chaotycznie ale mam taki mętlik w głowie i chyba troszeczkę dołek.Czy uważacie że przesadzam? Może tylko trochę jestem zmęczona siedzeniem w domu.Czy ktoś z Was chce mieć również tylko jedno dziecko?Pozdrawiam,DP.S.Jestem pewna że gdyby "trafiło

" się nam drugie dziecko bylibyśmy bardzo szczęśliwi, ale świadomie podjąć tą decyzję jest bardzo trudno.