... taki komplement usłyszałam dzisiaj rano od mojego 3,5-letniego syna :0
Zna się chłopak na rzeczy - już w tym wieku widzi różnicę pomiędzy codziennym
strojem a niedzielnymi sexi pończochami na przynętę męża

Tylko zachodzę w głowę jak dostrzegł tę różnicę - byłam przecież kompletnie
ubrana! Widać spodobała mu się moja połyskliwa złotawa spódnica...
Co Wy na to?