mamatb
04.12.06, 12:38
śledzę właśnie wątek to-nie-ja7 odnośnie uczenia małych dzieci czytania i aż
humor mi się poprawił.
Chciała bidna się poradzić czy ktoś korzystał z metod o jakich pisała, a
niektóre na nia siadły że aż przykro.
Dziewczyny, przecież my tu piszemy o wszystkim, dlaczego jesteście takie
uszczypliwe, czy boli was to że ktoś ma inne sposoby na spędzaniu czasu z
dzieckiem?
przecież nie robi mu krzywdy a wręcz przeciwnie...
A swoją drogą fajnie jak 3latek umie czytać i przyswoił tą wiedzę z mamą
bawiąc się i śmiejąc