dwa_pytania
10.12.06, 22:15
Wasz ojciec zrywa z wami kontak kiedy macie 15 lat. Zakłada nową rodzinę,
wyprowadza sie na drugi koniec kraju. Mijają lata, przez ktore ojciec sie z
wami nie kontaktuje, nie składa zyczen, nie przyjezdza na slub itd. Wy jako
dorosle jakos sobie radzicie, macie swoje rodziny, dzieci, pracę. I po tych
nastu latach dzwoni do was obecna zona waszego ojca, ktora jak sie okazuje
zoną ojca od jakiegos czasu juz nie jest. Mowi wam ze ojciec sie stoczył.
Pije. Bardzo pije-tygodniami. Menel, żul, wrak człowieka. Tak jest od dawna,
miał kilka wszywek, jakies terapie, potem znowu picie. Eks zona mowi, ze
stara mu sie pomoc, ale nie wie jak. Probowała wszystkiego i nic.On niby
chce, ale w momencie kiedy jest trzezwy, a trzezwy jest maksymalnie kilka dni
w miesiącu. Ona czuje sie zobowiązana was poinformowac co sie dzieje, no bo
gdyby cos...zeby nie było ze to ukryła, bo macie prawo wiedziec.
Co robicie?