Gość: guest
IP: *.*
19.12.02, 01:50
No to macie problem!Ty chyba po prostu nie lubisz tego psa albo psów w ogóle. I tu sie z mężem nie dobraliscie! Nie za bardzo rozumiem, skoro stanowicie rodzinę jaki pies może być "kogoś" - w tym przypadku twojego męża. Jeśli go wniósł w "posagu" to sorry winnetou, powiem ostro - widziały gały co brały! Jeśli jednak pojawił się w waszej rodzinie później to są trzy możliwości: ktoś tu się z kimś chyba nie dogadał lub ktoś tu się z kimś nie liczy lub ktoś się łudził nadzieją na cud. Ale mogę ci udzielic kilku rad. Po pierwsze psiak, nawet najgroźniejszy to nie rybka w akwarium więc nie liczyłabym, że twój mąż się go pozbędzie. Jest pewnie do niego przywiązany. Po drugie nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z faktu, że wiekszość ataków na ludzi ma miejsce na posesjach. Pies zawsze bedzie bronił swojego obejścia. A poza tym np. jamnik może być równie groźny jak rottweiler tylko ludzie sobie z tego sprawy nie zdają i jeszcze do tego poddają się sile mediów i tej całej nagonce na duże psy. Dodam, że osobiscie posiadam dwa briardy (psy wielkości wilczura)i półtoraroczne dziecko. I to tylko dzięki tonom literatury (polecam "Okiem psa" i "Dlaczego mój pies" Fishera oraz "Szczenie doskonałe" Gwen Bailey i "Zapomniany jezyk psów" Jan Fennel) i konsekwencji przy wychowywaniu zawdzieczam swój sukces czyli fakt, że obie suki podporządkowały się swojemu miejscu w hierarchii stada czyli naszej rodziny. Po trzecie jeśli pies smierdzi, a jest to samiec to może ma problemy z gruczołami okołoodbytowymi, może z uszami (brązowa, smierdząca wydzielina przy chorych uszach), jeśli przykre zapachy wydobywaja mu sie z pyska to moze to kwestia nieprawidłowej diety albo kamienia nazębnego. We wszystkich tych przypadkach radzę skonsultować się z wetem. A może po prostu pies powinien byc cześciej kąpany? Po czwarte - jesli wyłazi mu sierść to jest świetny preparat firmy beaphar LAVETA Super w kroplach. Po piąte - nigdy nie okazuj, że sie psa boisz! Jak ci zje kapcia to karz mu usiaść, popatrz na niego z góry i nie spuszczając z niego wzroku normalnie na niego nawrzeszcz!!!I co jeszcze? Spróbuj go polubić!Sv