HejByliśmy dzisiaj Na Jasnej Górze. Przed klasztorem kilkoro młodych ludzi zbierało pieniądze w ramach Wielkiej Orkiestry Swiątecznej Pomocy. Idzie sobie Zakonnik i do jednego z nich mówi " ty wiesz dla kogo ty zbierasz? ten cały Owsiak nosi znaczek Hare Kriszna a te pieniądze wydaje na obozy dla nich..."Nie rozumiem takiego podważania wiarygodności organizacji i człowieka robiących swoją dobrą robotę. Ja rozumiem,że można mieć jakieś zarzuty ale to chyba nie tak trzeba by je młodym ludziom prezentować...Trochę mnie te zdarzenie rozśmieszyło, trochę zdenerwowało ale ogólnie to jakiś teki niesmak pozostawiło...Po co ten człowiek mówi takie rzeczy? Boli go że prawie każdy przekraczający bramy klasztoru miał serduszko na ubraniu?A niech sobie Owsiak nosi co chce co to ma do pieniędzy i dobra, które za ich pomocą czyni? KasiaP.S Nosi Owsiak ten znaczek czy nie? Całe popołudnie mu się przyglądam..